Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Wśród wielu spraw, które zaprzątają naszą uwagę i budzą coraz większy niepokój, jest troska o młode pokolenie. O ile dawniej do edukacji i wychowania przykładano w rodzinach polskich olbrzymią wagę, o tyle dziś rodzice wskutek obojętności lub dezorientacji pozwalają, by na ich dzieci decydujący wpływ miały wrogie polskości i chrześcijaństwu wzorce wychowania i programy szkolne.


Jeżeli proces ten nie zostanie zatrzymany, to za kilka lat Polacy przestaną być sobą, co więcej - będą sami dla siebie zawziętymi wrogami. Bo taki właśnie cel przyświeca tak zwanym reformatorom. Dlatego troska o najmłodsze pokolenie jest dziś sprawą priorytetową. Ratując polską ziemię, ratując nasze zakłady pracy, nie możemy zapomnieć o najmłodszych Polakach, gdyż dalekosiężne plany przeciwko Polsce dotyczą również ludzi, a zwłaszcza dzieci i młodzieży, od których zależy nasza przyszłość. Wprowadzane reformy edukacji kryją już u podstaw dążenie do trwałego i całkowitego wynarodowienia i dechrystianizacji najmłodszych Polaków, to zaś w konsekwencji prowadzi do wynaturzenia człowieka, do odczłowieczenia. Sprawa nie jest błaha, bo wskutek działania niszczącej edukacji zagrożony jest chrześcijanin, Polak, człowiek. Jednak wielu z nas wciąż tego nie rozumie, inni zaś coś czują, ale nie umieją zła nazwać po imieniu.

A przecież potrzebujemy prawdziwie chrześcijańskiej edukacji, opartej na chrześcijańskiej kulturze, a nie tylko jednej godziny religii tygodniowo. Co to znaczy: chrześcijańska edukacja? To znaczy taka, której celem jest osobowy rozwój człowieka, rozwój prowadzący do tego, by człowiek był szlachetny i piękny.

Przed ponad półtora tysiącem lat (dokładniej mówiąc - ponad tysiąc sześćset lat temu) św. Jan Chryzostom mówił: „Do każdego z was, ojcowie i matki, mówię: jak widzimy artystów kształtujących swe obrazy i rzeźby z wielką dokładnością, tak samo musimy się troszczyć o [dzieci], te wspaniałe nasze posągi. Malarze, gdy już umieszczą płótno na sztalugach, malują dzień po dniu, aby osiągnąć swój cel. Rzeźbiarze pracując w marmurze, postępują podobnie; usuwają to, co jest zbędne, dodają to, czego brak. Tak i wy musicie postępować. Jak rzeźbiarze wkładajcie cały swój wolny czas, aby ukształtować te wspaniałe posągi, jakimi są wasze dzieci, dla Boga. I usuwając to, co zbędne, a dodając to, co potrzebne, pilnujcie codziennie, jakież to dobre właściwości dostarcza natura, aby je wzmacniać, i jakie wady, aby je zaraz usunąć".

Cóż za przepiękne porównanie! Dziecko rośnie niczym dzieło w rękach artysty. Ale dzisiaj, po szesnastu wiekach, rodzą się pytania: Czy współcześni rodzice z równie wielką troską przyglądają się, jak dziecko rośnie, dla kogo rośnie i co zeń wyrośnie? Czy może zgadzają się, by dziecko kształtowane było przez telewizję, i pozwalają, aby poddane zostało sekciarskim eksperymentom edukacyjnym (wiadomo, że u podłoża reformy edukacji leży antropozofia Rudolfa Steinera)? Na te pytania rodzice muszą sobie odpowiedzieć. Bo w przeciwnym razie może się okazać (ale już poniewczasie), że dziecko bierze narkotyki, że należy do sekty, że jest obojętne na świat, rodzinę, Naród i Kościół. Kim stanie się takie dziecko?

Św. Jan Chryzostom mówił: „[Rodzice!] traktujcie siebie jak króla rządzącego miastem, którym jest dusza waszego dziecka. I jak w mieście niektórzy są złodziejami, a inni ludźmi uczciwymi, jedni pracują wytrwale, a inni tylko dorywczo, tak też jest z myślami i rozumowaniem w duszy". Każde dziecko jest jak miasto otoczone murem, w którym są bramy. Przez te bramy, a więc oczy, język, uszy, węch i dotyk, do duszy dziecka różne rzeczy mogą dotrzeć, i dobre, i szkodliwe. Św. Jan Chryzostom poucza rodziców, aby uważali, na co dzieci patrzą i czego słuchają, i by w szczególny sposób obwarowali bramę języka.

Minęło tyle wieków, a te napomnienia są wciąż aktualne. Często rodzice nie pilnują bram do dusz ich dzieci, często bramy te są otwarte na wszelkie zło przekazywane za pomocą obrazu, dźwięku i wulgarnego słowa. Kto zliczy ilość przekleństw wypowiadanych w telewizji, w kinie czy na ulicy? Kto zliczy ilość tonów i rytmów zaburzających psychikę? Kto zliczy ilość obrazów o treściach wyuzdanych, a nawet satanistycznych, którymi przepełnione są media i którymi oblepione są ulice naszych miast, ulice, którymi nasze dzieci prowadzimy do szkoły? Te liczby są astronomiczne, a dusze polskich dzieci - coraz bardziej bezbronne. Jakie pokolenie wyrośnie? I dla kogo? I przeciwko komu? Bo pamiętajmy, to pokolenie może być kiedyś przeciwko nam!

Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa to czas dziękczynienia za przeszłość, ale i czas czynu na przyszłość. Niech działanie nasze - rodziców i dziadków - skupi się teraz przede wszystkim na wychowaniu dzieci, aby w przyszłości były to osoby prawe, szlachetne i piękne, osoby przeniknięte duchem polskim i silne wiarą, osoby, które wezmą odpowiedzialność za swoje rodziny i cały Naród. Takich ludzi potrzebuje Polska na kolejne tysiąclecie.

Piotr Jaroszyński
"Jasnogórska droga do Europy"

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Specjalnie dla Czytelników strony www.piotrjaroszynski.pl · 14 października 2006 Felietony zacząłem przygotowywać systematycznie od października...

Wywiad z prof. dr hab. Piotrem Jaroszyńskim zamieszczony w: Inalde Business School Universidad de la Sabana, Colombia El Dr. Piotr Jaroszynski,...

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Jest rzeczą zrozumiałą, że niedostatek, choroba czy brak powodzenia są przyczynami, dla których ludzie czują się nieszczęśliwi. Trudno się cieszyć,...

Dostrzegając dziś negatywne skutki panującej w Polsce po wojnie ideologii (czy to na polu ekonomicznym, czy politycznym), nawet nie zdajemy sobie...

Kultura w swym źródłowym znaczeniu jest wychowywaniem. Bo tak jak pielęgnujemy ziemię, aby przyniosła zdrowy plon (cultura, łac. uprawa), tak...

W domach polskich emigrantów, a zwłaszcza w małżeństwach mieszanych, nie zawsze słychać polską mowę. A chyba najbardziej przykry moment to ten, gdy...

Sumienie jest w życiu człowieka bezcennym kompasem, który pozwala odróżniać realne dobro od zła. Ale należy pamiętać, że sumienie jest pewnym...

Zastanawiam się czasem nad czarem wędkowania. Bo przecież to nie chodzi tylko o ryby, można je kupić w sklepie, większe niż się zazwyczaj łapie. To...

Jednym z największych i najtragiczniejszych malarzy jest Vincent van Gogh. Urodził się w 1853 roku w niewielkiej wiosce holenderskiej w Brabancji,...

Ogłoszenie na jesieni 1998 roku encykliki Fides et ratio spotkało się w Polsce z pewnym odzewem w mass mediach. W różnych dziennikach, a także w...

Jesteśmy Polakami! Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci! Polak Polakowi bratem! Co dzień Polak narodowi służy! Polska Matką naszą - nie...

Odwiedzając Nowy York miałem nie raz okazję wjechać windą na sam dach World Trade Center. Roztaczał się stamtąd niesamowity widok: od północy na...

Wielu mieszkańców Polski nie docenia tego, że są Polakami. Wydaje się im to oczywiste, a nawet niekiedy uważają to za bezwartościowe. A przecież...

Gender: zablokować Konwencję Zagrożenia, jakie ze sobą niesie legalizacja ideologii gender w postaci Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy...

Gnoza jest dość tajemniczym ruchem religijno-intelektualnym, który zaczyna krystalizować się w 2 wieku po Chr. Odnaleźć w niej możemy wiele wątków...

Powrót do Bohatyrowicz (2) Niemen. Rzeka, która wraca we wspomnieniach, śni się po nocach, ożywa w pieśni, złoci się w wierszu. Jest szeroka, ale nie za szeroka, przetacza swe...

Marsz do zwycięstwa Sobotnia manifestacja w obronie Telewizji Trwam to początek odradzania się naszego Narodu, a równocześnie swoisty test, który tym, którzy jeszcze...

Jesteśmy świadkami jednego z najtragiczniejszych wydarzeń końca XX wieku; gdy Polacy, bohaterski naród, który umiał bić się za wolność swoją i...

Jednym z najważniejszych czynników determinujących kierunek zmian w najbardziej podstawowych dziedzinach życia, takich jak ekonomia, polityka,...

Ktoś mógby zapytać, czy Ojczyzna nie jest dziś jakimś anachronizmem? Czy nie można po prostu spokojnie sobie żyć i mieszkać w jakimś kąciku, np....

Gender: zamach na dzieci Genderowy plan demontażu rodziny rozpoczyna się od kobiety, następnie przechodzi na mężczyzn, by na koniec dobrać się do tego, co stanowi najczulszy...

Teofil Lenartowicz: mistrz stylu prostego Luty jest miesiącem pamięci o Teofilu Lenartowiczu. Urodził się bowiem (27) i zmarł (3) w lutym, miejscem jego urodzenia była Warszawa, a śmierci –...

Skala działań podejmowanych przez państwo lub organizacje międzynarodowe jest dla przeciętnego człowieka trudna do ogarnięcia. Denerwujemy się, gdy...

Słyszymy dziś wiele narzekań, czy to z powodów osobistych, czy rodzinnych, czy społecznych. Narzekania te są w większości przypadków uzasadnione;...

Konferencja pt. „Zagrożenia cywilizacyjne ideologią gender w świetle nauczania Jana Pawła II”, która odbyła się wczoraj w Wyższym Seminarium...

Domowe kształcenie W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie coraz szersze kręgi zatacza tzw. «home schooling», czyli kształcenie w domu. Rodzice nie posyłają dziecka do...

Listu prof. dr. hab. medycyny Stanisława Lufta skierowanego do przewodniczącego Episkopatu Polski JE ks. abp. Józefa Michalika nie można pozostawić...

Już nie ma złudzeń - w naszej Ojczyźnie, w Polsce, rozpoczęła się zimna wojna. Większość parlamentarna, rząd i pełniący urząd prezydenta stanęli do...