Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Jakie to ważne, aby dzieci mogły mieć piękne i dobre wspomnienia. Tu: podczas spotkania świątecznego w Grodnie (fot. Irena Waluś Magazyn Polski)Jakie to ważne, aby dzieci mogły mieć piękne i dobre wspomnienia. Tu: podczas spotkania świątecznego w Grodnie (fot. Irena Waluś Magazyn Polski)

Wigilię spędzamy zazwyczaj w gronie rodzinnym, wśród najbliższych. Ale nasze wyobrażenie o Wigilii jest znacznie bogatsze niż ta konkretna Wigilia w tym roku. Sięgamy bowiem pamięcią do własnych wspomnień, do wyobraźni, do fragmentów literatury.

Zofia Kossak pisała: «Polska przeżywa głęboko radość nocy betlejemskiej, łącząc po swojemu stare wierzenia z nowymi, wieczerza o charakterze sakralnym, jest tak mocno związana z nami uczuciowo, że w oczach wielu Polaków przesłania właściwe święto. Staje się treścią, miast wstępem. Potrawy spożywane w czasie Wilii, ich sposób przyrządzania, ich kolejność są tradycyjne, symboliczne, niezmienne» (Rok polski).

Gdy jesteśmy starsi, przypominamy sobie wigilie naszego dzieciństwa. Być może nie odróżniamy wyraźnie jednej od drugiej, pozostaje tylko jakieś wspólne wrażenie, tak jakby to była jedna, piękna, pachnąca, przyprószona śniegiem i rozjaśniona gwiazdami noc. Przewijają się postaci, które już odeszły, widzimy ich twarze, słyszymy wypowiadane słowa, przemawiające serdecznością gesty. Tyle już lat minęło, ciągle są obecni. W rogu pokoju stoi choinka świeżo przyniesiona z lasu, igły są gęste, mocno zielone, soczyste, tu kawałek watki imitującej płatek śniegu, tam srebrzyste bombki i podłużne cukierki jak sople lodu.

Czy to było dwadzieścia czy trzydzieści lat temu? A może to nie ma aż takiego znaczenia, bo tu obowiązuje inna miara czasu. Jeśli było to dawno temu, z dala od miasta, to słychać chrzęst śniegu, i szczekanie psów, i parskanie koni ciągnących sanie, i wesoły dźwięk dzwonków, czasem poszept rozmów, przerywany szczerymi salwami śmiechu. Może to właśnie nadjechał św. Mikołaj?

Uświadamiamy sobie po latach, jakie to ważne, aby dzieci mogły mieć piękne i dobre wspomnienia, do których będą wracać jak do źródeł. Człowiek, który nie ma takich wspomnień, choćby później zdobył wszystko i tak będzie nieszczęśliwy. Bo we wspomnieniach odnajdujemy przede wszystkim jakąś bezcenną życzliwość najbliższych nam ludzi, dzięki której mogliśmy wzrastać, rozwijać się, dojrzewać. A właśnie w Wigilię staramy się odsunąć od siebie wszelkie niechęci i zaszłości, smutki i urazy, by zdobyć się na uśmiech i serdeczność. Potrzebowali tego wszyscy dawniej, potrzebują i dziś.

Choć Wigilia ma charakter osobisty, bo spotykamy się w gronie własnej rodziny, to przecież czujemy, że jest to też jakaś wielka wspólnota rodzin, gdy wieczorem, mniej więcej o tej samej porze, we wszystkich domach spotykają się rodziny, z podobnym nastawieniem, w tej samej intencji, w blasku tej samej tradycji. Nie mając bezpośredniego kontaktu, odnajdujemy się wówczas jako jeden naród. Nie ma narodu bez wspólnej tradycji. Spotykamy się nie tylko w kraju. W Wigilię myśl nasza kieruje się w stronę rodziny i rodaków, którzy mieszkają za granicą. Staliśmy się narodem emigrantów, praktycznie każdy z nas ma kogoś z bliskiej rodziny, kto nie mieszka w kraju. Minęły czasy, kiedy pobyt na Zachodzie uważaliśmy w kraju za wygrany los na loterii. Dziś wiemy, że bywa to smutna konieczność podyktowana poszukiwaniem pracy. A emigrantowi tęsknota za krajem rozrywa czasem serce, bo jest poza rodziną, a często wśród ludzi, dla których Wigilia nie istnieje. Więc jak tu być szczęśliwym? Dlatego tak ważne, aby do siebie pisać, dzwonić, utrzymywać kontakt, dawać znak, że jest się razem, że o sobie pamiętamy, nie pozwolić na odpłynięcie od rodziny i od narodu kolejnych wysp, które tak bardzo potrzebne są Polsce.

Ale Wigilia nie jest świętem rodzinnym ani świętem narodowym, jest to przede wszystkim święto religijne, które sens przekracza granice rodzin i narodów. Jak budująco wygląda w tym kontekście symbolika pustego krzesła. Zofia Kossak wyjaśniała: «Jedno miejsce wolne, nie zajęte przez nikogo, tradycja zostawia dla zagórskich panów. Ktokolwiek zajdzie w dom polski w święty, wigilijny wieczór, zajmie to miejsce i będzie przyjęty jak brat. Raz do roku, w ciągu paru godzin, społeczeństwo uświadamia sobie przez ten zwyczaj, jakim rajem byłby świat, gdyby prawa wigilijnej wieczerzy rządziły nim stale».

Wiemy, że nie wszyscy cieszyć się mogą życiem rodzinnym, że coraz więcej wśród nas zbłąkanych wędrowców, ludzi samotnych, opuszczonych, zagubionych. Ich też musimy ogarnąć naszą serdecznością. Czasem może być to konkretna pomoc, czasem otwartość i życzliwość, czasem przyjazna atmosfera, która człowiekowi dodaje sił. To wielki skarb. Wigilia ma nieść nadzieję dla wszystkich.

prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

MAGAZYN POLSKI NR 12 (132) GRUDZIEŃ 2016 Do pobrania w formacie PDF

 

Komentarze  

joanna
# joanna 2016-12-12 17:40
Piękny artykuł, jak zwykle Pan Profesor

Święta Wielkanocne mają charakter świąt rodzinnych. Rzecz ciekawa, dawniej, gdy komunikacja nie była tak rozwinięta jak dziś, gdy nie było pociągów,...

Wybieram prawdę i piękno Polacy od Telewizji Trwam otrzymują bogactwo polskiej historii i kultury, jakie są nieobecne w innych stacjach telewizyjnych, skupionych głównie na...

Na wielkie wydarzenia dziejowe patrzeć można przez pryzmat podręczników lub encyklopedii, a więc obiektywnie, ale raczej sucho, można też sięgać do...

Z dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wykładowcą Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w...

Powstanie PRL-u było dla naszego narodu wstrząsem, którego nie można porównać ani z zaborami, ani z wojną. Nie chodzi tu o skalę zniszczeń...

Marszałek i premier podzielili się rolami. Pierwszy mówił w sposób bardziej urzędowy, drugi w sposób bardziej osobisty, ale obaj zapomnieli o...

Nauki ścisłe, obliczone na rozwój nowych technologii, wymagają potężnego finansowania. Jeżeli w czołówce najlepszych uczelni świata znajdują się...

Z początkiem wiosny, gdy ziemia z szarości budzi się znowu do życia, oczy nasze patrzą oczarowane na delikatną zieleń oziminy, na roziskrzone w...

Prof. P. Jaroszyński: Wybór Boga to najwyższy wymiar kultury wolności, dzięki której człowiek staje się autentycznie niepodległy Chrześcijaństwo inkulturowane w dziedzictwie Grecji i Rzymu pogłębia znaczenie suwerenności ludzkiej osoby, z uwagi na to, że człowiek został...

Józef Brandt tak polski Jest ciekawe, że Polska nie tylko w okresie niepodległości, ale również w czasach zaborów była atrakcyjna dla cudzoziemców. Wielu z nich postanowiło...

Zastanawiając się nad rolą nauki w kulturze chrześcijańskiej musimy najpierw wziąć pod uwagę samego człowieka. Jeśli bowiem nauka jest dziełem...

Życie moralne człowieka obfituje w szereg sytuacji nie tylko trudnych, ale i subtelnych. Trzeba umiejętnie odróżniać, co jest czym. Nie można być...

Moc literatury Wielu z nas pamięta słowa wypowiedziane w UNESCO 2 czerwca 1980 r. przez św. Jana Pawła II o tym, że naród polski przetrwał lata niewoli, nie mając...

Bóg ma twarz ubogich Do kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich archidiecezji [Buenos Aires] Rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty. Wróćcie już teraz do Pana, waszego...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Polska, leżąc na styku różnych cywilizacji, poddawana była działaniom obcych, których celem było zdominowanie bądź zniszczenie naszego narodu. W...

Odrodzenie życia społecznego Polaków to nie tylko jednoczenie się we wzniosłych momentach w celu obrony jakiejś wielkiej wartości; odrodzenie to...

Jest taki naród, który w XX wieku przeszedł niewyobrażalną gehennę: rozbiory, pierwszą wojnę światową, nawalę bolszewicką, drugą wojnę światową, a...

Dziewiętnasta rocznica powołania kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrowa, uświetniona pielgrzymką Rodziny Radia Maryja, to okazja powrotu pamięcią...

Piętno totalitaryzmu ukrytego Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, głównym organizatorem IX...

Totalitarne zagrożenie Święty Jan Paweł II był niezwykle wnikliwym obserwatorem i demaskatorem zagrożeń, jakie noszą ze sobą dzisiejsza cywilizacja, jej kultura i nauka....

Rozmowy, które uczą Rozmowy niedokończone należą od wielu lat do stałej ramówki Radia Maryja i Telewizji Trwam. Gdy w innych mediach dominują programy rozrywkowe, i to...

Dokumenty różnych organizacji państwowych lub międzynarodowych nie należą do przyjemnych lektur, są bowiem formułowane w języku technicznym,...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim rozmawia Joanna Gradowska Jakie znaczenie dla wychowania i kształcenia młodego pokolenia ma pamięć o przodkach, osobach...

Powrót do Bohatyrowicz (3) Niemen. Rzeka, która wraca we wspomnieniach, śni się po nocach, ożywa w pieśni, złoci się w wierszu. Jest szeroka, ale nie za szeroka, przetacza swe...

Wiele osób pyta dziś z coraz większym niepokojem, jakie są powody przewlekłej choroby trawiącej życie polityczne we współczesnej Polsce; choroby,...

Gender a emigracja W Polsce trwa walka o to, żeby ideologia gender nie weszła do szkół i przedszkoli. Walka jest zacięta, ponieważ społeczeństwo, a szczególnie rodzice...

Konstytucja to najważniejszy dokument państwa, ponieważ określa jego ustrój, rodzaj władzy, prawa i obowiązki obywateli. Ale mimo zmian, które...

Do wyników ostatnich wyborów parlamentarnych należy podchodzić ostrożnie, choć niewątpliwie mają one olbrzymie znaczenie. Przełamane zostało...

Przełom tysiącleci to okazja do zrobienia pewnego bilansu. Chrześcijaństwo trwa od dwóch tysięcy lat, w Polsce od ponad tysiąca. Co faktycznie...