Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Przez ostatnie lata słyszeliśmy, jak publiczne osoby piastujące wysokie stanowiska posługiwały się zwrotem „w tym kraju". Zwrot to rażący, bo świadczył o jakimś dystansowaniu się, a nawet pogardzie, tak jakby chodziło o jakiś kraj, obcy kraj, nie lubiany, albo taki, którym chcemy zawładnąć i go sobie wraz z mieszkańcami podporządkować. W tym drugim sensie zwrot „w tym kraju" pojawia się na ustach niezbyt chlubnej postaci Sienkiewiczowskiego Potopu, księcia Janusza Radziwiłła. To on często mówił o Polsce: ten kraj, tego kraju etc. Wiemy też, jak skończył.

Ale jest jeszcze inna moda. Oto słyszymy, jak słowo „naród" jest coraz częściej wypierane przez słowo „społeczeństwo". Naród zdaje się brzmieć zbyt nacjonalistycznie, społeczeństwo jest czymś nowoczesnym, otwartym, tolerancyjnym. Nic błędniejszego, ponieważ oba słowa należą do innych porządków. Naród jest pewną ciągłością historyczno-kulturową, a jego domem - ojczyzna, natomiast społeczeństwo jest korelatem państwa, zaś państwo...

No właśnie, państwo jest takie, jaki jest rząd i ustrój, raz będzie to ustrój służący interesom władzy, innym razem interesom jakiejś grupy lub nawet mafii, rząd może być własny, ale może być też obcy. Społeczeństwo, które zapomni, że jest narodem, stać się może szybko własnością państwa, czyli zostanie pożarte przez rząd i administrację.

Natomiast naród stoi na straży wypracowanych przez wiele pokoleń wartości duchowych. To te wartości właściwie zabezpieczone pozwalają na integralny rozwój osobowy każdego nowego pokolenia, jeśli natomiast naród widziany jest z perspektywy społeczeństwa, to jest to perspektywa zawsze doraźna, wyznaczona aktualną koniunkturą polityczną. Wówczas to naród staje się takim trochę przeganianym stadem owiec, do których strzyżenia zabierają się coraz to inne grupy gazdów, a które dla uspokojenia czarują hasłami sprawiedliwości społecznej, wolności czy tolerancji, lub gdy zajdzie tego potrzeba, odpowiednio postraszą. Naród zredukowany do społeczeństwa staje się bezosobową cyfrą w kartotece, najczęściej podatkowej.

Nie wolno nam zapomnieć, że jesteśmy narodem, ale nie dla racji nacjonalistycznych czy szowinistycznych. Nacjonalizm bowiem jest bezkrytycznym uwielbieniem własnego narodu, a szowinizm jest konsekwencją nacjonalizmu - nienawiścią do obcych.

Tymczasem prawdziwa miłość do narodu i Ojczyzny jest patriotyzmem, który ani nie absolutyzuje własnego narodu, ani nie wyklucza szacunku oraz sympatii dla innych. Ojczyzna poprzez wysiłek kolejnych pokoleń staje się skarbcem prawdy (nauka), dobra (prawo i moralność), piękna (sztuka) i świętości (religia). W ten sposób dzięki miłości Ojczyzny naród nie da się tak łatwo uwikłać w doraźne kłamstwa ideologów, w bezprawie i demoralizację ludzi interesu, w brzydotę wytworów sztuki czy zwodzenia fałszywych proroków.

Jeśli natomiast naród będzie tylko społeczeństwem, to niech się nie dziwi, że nieustannie będzie instrumentalizowany. Nie możemy dać sobie wmówić, że jesteśmy wyłącznie społeczeństwem, bo nie jesteśmy wyłączną własnością państwa. My jako naród musimy wybrać sobie taki ustrój i takie państwo, które będzie stać na straży naszej suwerenności. Sprawujący władzę, czy to w państwie, czy w Kościele, dopiero wówczas czuć będą moralną siłę, jaka za nimi stoi.

Państwo, które odżegnuje się od Ojczyzny, społeczeństwo, które jest ślepe na naród, to twór sztuczny, wymyślony przez ideologów. Możemy być pewni, że takie państwo wprowadza realne zagrożenie praw człowieka, na które dla zamydlenia oczu najczęściej się powołuje. Cóż to jednak za prawa, które są prawami do czynienia zła? To pseudoprawa. Nie bójmy się więc, mimo najrozmaitszych nacisków, takich słów jak: nasz kraj, nasza Ojczyzna, nasz naród. Te słowa nikogo nie skrzywdziły; daliśmy tego dowód przez tysiąc lat.

Piotr Jaroszyński
"Naród tylu łez..."

Komentarze  

Marek2
0 # Marek2 2012-05-11 13:26
Zgadzam się z moim imiennikiem. Tak czy tak smutny, a jednakże piękny obraz naszego państwa. PS. ZABIĆ ILLUMINATÓW.
Marek
0 # Marek 2011-06-07 01:05
Zapomniał biedny autor dodać, że pojęcie "narodu" stało się nieaktualne po wejściu w struktury UE. Jesteśmy społeczeństwem UE, nieprawdaż? Czy coś mi się wydaje?
Aladyn
0 # Aladyn 2013-07-01 22:51
Otóż tylko Ci się wydaje,Nawet jeśli wejdziemy w struktury USA, pozostaniemy polskim narodem. Aby być narodem, nie musimy posiadać państwa. Przykładem są Żydzi.Nawet bez państwa Izrael, żydzi pozostaną narodem, gdziekolwiek zamieszkają. Nie ma czegoś takiego jak naród amerykański, lub naród australijski.

Pod patronatem Naszego Dziennika - Kiedy słyszymy dzisiaj, że jesteśmy społeczeństwem obywatelskim albo że jeszcze nim nie jesteśmy, ale powinniśmy być, to proszę uważać: to znaczy,...

Przed drugą turą - lewica czyha Rozważmy jeszcze raz, jaka Polska będzie wynikiem naszych wyborów: czy znajdziemy się w obwodzie zamkniętym, który zrobi z nas nie drugą Japonię lub...

Kilka ostatnich lat to okres intensywnej formacji moralnej naszego narodu. Pozbawieni większościowego przedstawicielstwa w parlamencie musieliśmy w...

Gender: atak na męskość Marksizm świadomie dążył do rozbicia rodziny. W tym celu opracował strategię zniszczenia kobiety w jej roli żony i matki. Bez kobiety jako żony i...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Atak na chrześcijaństwo w ramach ideologii rozdziału Kościoła i państwa jest czymś niezwykle groźnym. Tu nie chodzi o rozdział – te rzeczy przecież...

Współcześni gladiatorzy Masowe media, zwłaszcza radio i telewizja, otwierają możliwości przekazywania informacji i obrazów na skalę wręcz niewyobrażalną i w dziejach...

Wiara i patriotyzm Cudowna Matka Boża Łaskawa z krzeszowskiego sanktuarium w czasie czterech dni wielkiego odpustu gościła kilkanaście tysięcy pielgrzymów. Wczoraj z...

Jednym z najważniejszych czynników determinujących kierunek zmian w najbardziej podstawowych dziedzinach życia, takich jak ekonomia, polityka,...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim rozmawia Joanna Gradowska Jakie znaczenie dla wychowania i kształcenia młodego pokolenia ma pamięć o przodkach, osobach...

W czasach sowieckiego komunizmu walkę z religią prowadzono głównie w imię nauki i postępu. To nauka miała dowodzić, że Boga nie ma, a kult Matki...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, rozmawia Mariusz Kamieniecki Ojciec Święty swoim autorytetem naukowca,...

Technika zaszła dziś tak daleko, że wiele produktów takich jak kleje czy wykładziny nie wydzielają już nieprzyjemnego zapachu. Ale ten przykry...

Bóg ma twarz ubogich Do kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich archidiecezji [Buenos Aires] Rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty. Wróćcie już teraz do Pana, waszego...

Dyskusja i dialog, to podstawowe formy słownego kontaktu między ludźmi. Odpowiednikiem łacińskiego słowa discussio (disquasso) jest polskie...

Wybory prezydenckie są już za nami. Chciałoby się powtórzyć za wieszczem: „Boże mój, jakżeż już sumienie u nas mgłą zaszłe, rozbite, rozdarte,...

W powstaniu warszawskim zginął kwiat polskiej młodzieży. Był to nasz narodowy skarb, wychowany i wykształcony w okresie międzywojennym, gdy dom i...

Powrót religii do polskich szkół został uwikłany w tak ostre spory ideologiczne – a widać to dokładnie z perspektywy czasu – że odciągnął uwagę od...

W czasie zaprowadzania w Polsce komunizmu strategiczną rolę odgrywała własność. Wysiłek komunistów skupił się na tym, aby siłą lub podstępem,...

Gdy człowiek żyje przytomnie, gdy jest życzliwie otwarty na innych, gdy umie szukać dobra, może być pewien, że nawet dziś znajdzie przyjaciół,...

Lektura programu wyborczego Platformy Obywatelskiej nie do końca jest stratą czasu. Są w nim zasygnalizowane istotne deklaracje, które brzmią...

Wiatraki: inwazja potworów Wiele mówi się dziś o tzw. energii odnawialnej albo czystej. Do niej należy z pewnością geotermia, która jednak nie spotyka się ze zbytnią...

Krzysztof Kamil Baczyński pisał kiedyś w wierszu Polacy:...O, przeklęty ten, który nie wierzy wystygłym prochom ludu i serc żywych grozie; bo kto...

Sztuka wprowadzania przeciwnika w błąd jest stara jak świat. Przy dzisiejszej technice jest bajecznie prosta i... bezbolesna. Co innego dawniej....

Pytąjąc o Polskę pytać musimy o jej elity: kim, skąd i po co są? Każdy naród potrzebuje elit, bo przecież nie wszyscy - czy to z braku warunków, czy...

Jednym z największych i najtragiczniejszych malarzy jest Vincent van Gogh. Urodził się w 1853 roku w niewielkiej wiosce holenderskiej w Brabancji,...

Polska, leżąc na styku różnych cywilizacji, poddawana była działaniom obcych, których celem było zdominowanie bądź zniszczenie naszego narodu. W...

Wiosna to czas intensywnego przygotowywania ziemi, aby wydała plon. Na polach, w przydomowych ogródkach czy na działkach możemy zobaczyć pochylone,...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, wykładowcą WSKSiM w Toruniu, rozmawia Maria Karaś....

„Chłopi”: dotyk ziemi i nieba Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. – Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co? We świat, do ludzi, dobrodzieju kochany – w tyli...