Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Skala demoralizacji, zwłaszcza medialnej, przybiera tak zastraszające rozmiary, że trudno tu mówić o przypadku. Obsceniczne zdjęcia, wulgarne słownictwo, zboczeńcy – to wszystko układa się w pewną całość, która jest odpowiednikiem roli, jaką odgrywała ideologia w czasach komunizmu.

A właściwie dzisiejsza pornografia jest gorsza od ideologii. Jak dawniej, zwłaszcza w latach 50., nie wydrukowano książki, nawet do fizyki czy chemii, w której nie byłoby mowy o Marksie i Leninie, tak dzisiaj nie tylko każdy brukowiec, ale nieomal każdy tygodnik, nie mówiąc już o programach telewizyjnych, a zwłaszcza filmach, musi być nasączony tym, co obraża ludzką godność i łamie kanony etyki, kultury i dobrego wychowania. Akcja ta prowadzona „z uporem maniaka”, jest tak naprawdę głęboko przemyślana, z inteligentną przebiegłością, na jaką stać tylko zło. W każdym nieomal filmie muszą być wstawione klatki albo z pornografią albo ze zboczeńcami, podobnie w większości kolorowych tygodników, musi być wywiad z gwiazdą albo z psychologiem, jak sobie poradzić z piątym małżeństwem, z nowym partnerem, jak łamać obyczajowe tabu. Podobne problemy, zabarwione jeszcze satanizmem, wypełniają treść piosenek.

Demoralizacja wyrządza największą krzywdę dzieciom i młodzieży. Nie zdają bowiem sobie sprawy, kto i co się za tym kryje, i jaką naprawdę cenę przyjdzie później zapłacić, gdy człowiek zostanie sam, zupełnie rozbity, gdy zostawi za sobą zniszczoną miłość i przyjaźń. Rodzice czują się bezsilni albo są nie do końca zorientowani, co się dzieje; albo też – w najgorszym razie na wszystko pozwalają, bo chcą iść z falą, chcę być nowocześni, chcą być tacy jak wszyscy.

Jeśli natomiast ktoś się temu przeciwstawia, to spotyka się z zarzutem, że jest nienowoczesny i niedzisiejszy. Co więcej, spotka się wręcz z szyderstwem albo z oskarżeniem o to, że chce burzyć demokrację, wstrzymywać postęp, że nastaje na wolność. Gdy takie argumenty są wytaczane, to ewidentnie mamy do czynienia z wojną ideologiczną. Obserwujemy przy tym, że sama demoralizacja, deprawacja oraz łącząca się z nią pornografia staje się ideologią albo narzędziem jakiejś ideologii.

Jaka to ideologia? Nie jest to ani demokracja ani nawet liberalizm, ale znany nam socjalizm. Pamiętajmy, że dziewiętnastowieczny socjalizm zapuścił głęboko korzenie w warstwie biednych ludzi, którzy opuścili rodzinne wioski, by przenieść się do miasta w poszukiwaniu pracy. Powstały dzielnice robotnicze, ani miejskie, ani wiejskie. Było to środowisko ludzi coraz bardziej wykorzenianych z tradycji rodzinnych i religijnych. Rodził się proletariat, rodziła się komuna, w którą zaczęto zaszczepiać hasła rewolucyjne, by następnie przy ich pomocy rozsadzić struktury państwa i kościoła. I to się w jakiejś mierze udało. Tylko że gdy ów proletariat spełnił swoją rolę, stał się nie tylko w swej masie niepotrzebny, ale zaczął nawet stanowić zagrożenie dla nowej władzy, dlatego należało go ponownie ujarzmić, albo wręcz zniszczyć, tak jak to miało miejsce w Związku Sowieckim.

Dziś takim nowym proletariatem jest... młodzież. Robotnicy okrzepli, mają pracę lepiej płatną i mieszkają w lepszych warunkach niż niejeden inteligent, wielkie hasła nie robią na nich specjalnego wrażenia. A młodzież? Młodzież w coraz większym stopniu jest bezdomna. Większość młodzieży nie ma domu, ponieważ rodzice długo pracują, a po powrocie z pracy są zbyt zmęczeni, by zająć się własnymi dziećmi (trzeba przecież odpocząć i obejrzeć jakiś program rozrywkowy oraz kolejny odcinek serialu). Co gorsza, coraz więcej małżeństw jest rozbitych (staje się to wręcz plagą!), dzieci mieszkają tylko z jednym z rodziców, muszą więc być podatne na psychiczne okaleczenie. Nasza młodzież jest bezdomna, jeśli przez dom rozumieć będziemy nie cztery ściany i dach, ale tę więź międzyludzką, jaka funkcjonować powinna między rodzicami i dziećmi, więź wzajemnej miłości, ale i odpowiedzialności.

Na to tylko czyhają socjaliści, inżynierowie dusz, utopiści, komuniści, by zawładnąć duszą młodzieży, jej wrażliwością, jej niepokojami, jej otwartością i, niestety, naiwnością. Bo młodzież, przy wszystkich swoich wspaniałych cechach, przy swoim wdzięku, świeżości, posiada jedną wadę, którą musi posiadać. Młodzież jest naiwna. A jest naiwna dlatego, że nie ma jeszcze życiowego doświadczenia. Nie wie, jak ludzie potrafią być perfidni, bezwzględni, nieczuli. Jak potrafią działać bez jakichkolwiek hamulców moralnych, czyhając na swoje ofiary wszędzie, gdzie to tylko możliwe. I jak dawniej wizja wyjścia z biedy była tym haczykiem, na który można było ułowić proletariat, tak dziś naiwność jest tą cechą, która pozwala na to, aby młodzieżą manipulować na wszelkie możliwe sposoby. Młodzież daje się nabierać, rodzice są zdezorientowani lub obojętni, a politycy zajmują się polityką.

Młodzież sama nie obroni się przed demoralizacją, nie obronią jej też sami politycy. Tutaj największą rolę odgrywają rodzice. Jeśli rodzice godzą się na demoralizację, to muszą pamiętać, że ponoszą pełną odpowiedzialność za zmarnowanie własnego potomstwa. Jeśli natomiast zrozumieją, jaka jest ich rola, to wtedy można uruchomić dalszy proces ochrony dzieci, włączając w to polityków, dziennikarzy, nauczycieli i osoby duchowne. Bez rodziców jest to na szerszą skalę praktycznie niemożliwe.

Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, 21.11.2006 r.

Komentarze  

Czarownica
# Czarownica 2013-03-03 14:05
Witam serdecznie,
trafił Pan w samo sedno. Disiejsza młodzież faktycznie jest bezbronna. Aby utrzymac się w danej grupie społecznj często musi wykazać się konformizmem, byc taką jak inni. Niestety wzorce jakie młodzież czerpie z mediów w ostatnich latach bardzo pogorszły swoją jakość. To prawda, że pojawił się cel zdemoralizowania łodych ludzi. Rozbijane sa podstawowe wartości. "Jest na topie" aby młodzież żyła rozpustnie a także nie myśląc o przysżłości. Coraz częściej promuje się pornografie, jako formę rozrywki. Aktorki fimów porno stają się gwiazdami show biznesu. Jako feministka widzę w tym ogromne zagrożenie szczególnie dla dziewczynek. Media uprzedmiotowują je z coraz większą okrutnością. Jestem rozczarowana, bo nie tak wyobrażałam sobie postęp ludzkości. Technologia coraz lepsza, moralność coraz gorsza. Nie tędy droga do rozwoju...
Pozdrawiam serdecznie: Czarownica

Wywiad z prof. dr hab. Piotrem Jaroszyńskim zamieszczony w: Inalde Business School Universidad de la Sabana, Colombia El Dr. Piotr Jaroszynski,...

Dla aktywistów lewicy polityka jest religią, której oni są zarazem wyznawcami i bogami. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ z jednej strony muszą...

Na kanwie wypowiedzi Ojca św. w naszym Parlamencie (22.06.1999 r.) mogliśmy usłyszeć opinię bardzo wielu środowisk, że papież popiera wejście Polski...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu,...

Gender: atak na męskość Marksizm świadomie dążył do rozbicia rodziny. W tym celu opracował strategię zniszczenia kobiety w jej roli żony i matki. Bez kobiety jako żony i...

Francuski fizyk Vincent Berger z Uniwersytetu Denisa Diderota w Paryżu zwrócił się do władz kraju z postulatem nieuznawania przez państwo dyplomów...

Wojna przeciwko Kościołowi W świecie przebiega mniej lub bardziej jawna walka z Kościołem. Nie od dziś. Święty Tomasz z Akwinu, tytan myśli katolickiej, w komentarzu do Listu...

Spędzać czas bez mediów Urlop, zwłaszcza letni na łonie natury, to okazja, żeby odpocząć od mediów. Jeżeli więc w ciągu roku przed pójściem do pracy słuchamy radia, w ciągu...

„Chłopi”: dotyk ziemi i nieba Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. – Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co? We świat, do ludzi, dobrodzieju kochany – w tyli...

Od nowego roku akademickiego w WSKSiM ruszają studia podyplomowe z retoryki i komunikacji społecznej. Z dr Imeldą Chłodną, pracownikiem Katedry...

Gender: w stronę nienawiści Teza Malthusa, że gdy populacja wzrasta w postępie geometrycznym, to żywność tylko w postępie arytmetycznym, co w konsekwencji doprowadzić ma do...

Mickiewicz arcypolski Najgłębszą tajemnicą twórczości Adama Mickiewicza jest to, że słowem przenikał do wszystkich zakamarków polskiej duszy: do zmysłów, wyobraźni,...

Zgromadzenie Ustawodawcze Dystryktu Federalnego (ALDF) w mieście Meksyk, stolicy Meksyku, zadecydowało, że do 12. tygodnia można bez żadnych...

U podstaw kultury zachodniej leży odkryta przez greckiego mędrca, Parmenidesa, tzw. zasada tożsamości. Głosi ona prawdę najbardziej podstawową, ale...

Życie moralne człowieka obfituje w szereg sytuacji nie tylko trudnych, ale i subtelnych. Trzeba umiejętnie odróżniać, co jest czym. Nie można być...

Przed drugą turą - lewica czyha Rozważmy jeszcze raz, jaka Polska będzie wynikiem naszych wyborów: czy znajdziemy się w obwodzie zamkniętym, który zrobi z nas nie drugą Japonię lub...

Przebudzenie wiosny Fenomen budzącej się wiosny za każdym razem, od nowa, budzi zdziwienie, zaciekawienie i zachwyt. Zdziwienie, bo do martwej – wydawałoby się – ziemi...

Żyjemy w czasach mediokracji. Nie chodzi tu tylko o to, że media są czwartą lub nawet pierwszą władzą, ale o coś wyjątkowego – tylko media pozwalają...

Głośmy prawdę, a błąd sam się zniszczy Z prof. Richardem J. Fafarą, filozofem z Adler-Aquinas Institute w USA, rozmawia Beata Falkowska. Co spowodowało, że katolicki Papież Jan Paweł II...

Po co Boże Narodzenie? Kiedy myślimy o Bożym Narodzeniu, to najpierw ukazują się nam obrazy należące do naszej polskiej tradycji: śnieg, sanna, choinka, wieczerza...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, rozmawia Mariusz Kamieniecki Ojciec Święty swoim autorytetem naukowca,...

W centrum dziewiętnastowiecznej ideologii komunistycznej leżało pojęcie proletariatu. To proletariat miał być tym nowym „narodem wybranym", który...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL oraz członkiem Rady Naukowej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i...

Trwają ataki na rodzinę. Pojawiły się nawet plakaty, z których można wnioskować, że bardziej chory jest ich twórca niż ucharakteryzowane osoby....

We współczesnym świecie zachodnim obserwujemy działania, których celem jest rozbicie rodziny i osłabienie więzi narodowych. Następuje swoista...

Powrót do Bohatyrowicz (2) Niemen. Rzeka, która wraca we wspomnieniach, śni się po nocach, ożywa w pieśni, złoci się w wierszu. Jest szeroka, ale nie za szeroka, przetacza swe...

Tytuł najnowszej książki ks. prof. Czesława S. Bartnika jest bardzo mocny: „Wojna z Kościołem”. Ktoś zapyta, jaka wojna? Przecież na ulicy nie widać...

Już sam tytuł proponowanej przez resort nauki reformy wskazuje, że mamy do czynienia z nawrotem nowomowy ("Partnerstwo dla wiedzy"). Przed kilku...

Demokracja pozorowana Trwający od wielu miesięcy nacisk na władze w postaci listów, protestów, apeli, marszów, manifestacji w obronie Radia Maryja i Telewizji Trwam...

Pierwszy międzynarodowy kongres poświęcony edukacji katolickiej odbędzie się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu już w...