Felietony-wywiady
Słowo „obława” pochodzi z języka myśliwskiego. Dotyczy takiego typu polowania, w którym znaczna liczba strzelców i naganiaczy otacza szerokim kołem zwierzynę, by zaciskając pętlę w końcu ją dopaść, złowić, a wreszcie zastrzelić. W wypadku obławy augustowskiej, myśliwymi byli Sowieci (odziały NKWD, kontrwywiadu SMIERSZ, 3 Frontu Białoruski), oficjalnymi naganiaczami instytucje komunistyczne PRL (LWP, MO, UB), a zwierzyną głównie członkowie Armii Krajowej, ale nie tylko. Obława trwała około dwóch tygodni (12-28 lipca 1945) i przyniosła nadspodziewane rezultaty: złapano i zaaresztowano ponad 7 tys. osób. Po pierwszej selekcji zostawiono ok. 2 tysięcy, a po drugiej – przynajmniej 600, choć liczba ta może być dwukrotnie większa. Gdy jedni wcześniej lub później wrócili do domów, ta ostatnia grupa zniknęła bez śladu. Po dziś dzień nie wiadomo, dokąd ich uprowadzono, jak zostali zabici i gdzie spoczywają.

Obława augustowska skupia jak w soczewce mechanizm i kontekst narodzin PRL-u jako państwa wymyślonego przez Związek Sowiecki i kontrolowanego przez Związek Sowiecki. Oto po zakończonej wojnie obce wojska dokonują na nieswoim terytorium akcji militarnej, aresztują obywateli nie swojego państwa, bezprawnie ich przesłuchują, a wreszcie część z nich uprowadzają i mordują. To napad, rozbój i zbrodnia ludobójstwa. Ale tej akcji idą w sukurs organizacje państwa tych obywateli, którzy zostali napadnięci: Ludowe Wojsko Polskie, Milicja Obywatelska, Urząd Bezpieczeństwa. Każda z tych nazw jest wobec pokrzywdzonych obywateli wierutnym kłamstwem, bo jest tylko przedłużeniem sił sowieckich, a nie instytucją polską.

Obława augustowska odsłania dalekosiężne skutki narodowe, społeczne i polityczne zastosowanej przez Sowietów metody. Tereny objęte obławą (powiat augustowski, suwalski, część sokólskiego) były przed wojną silne patriotyzmem, który przenikał do różnych grup społecznych i zawodowych. Polskość była zwornikiem rozwoju kulturalnego, co miało istotne znaczenie po latach rozbiorów. Nasi wrogowie dokładnie to widzieli, skoro po napaści Związku Sowieckiego na Polskę tereny te trzykrotnie objęto wywózkami, wedle znanego już klucza: Polak świadomy polskości, który nie nadaje się na bolszewizację musi być „zlikwidowany”. I mimo takiego osłabienia a także wojny polskość nadal była prężna, czego dowodem była działalność AK. Dlatego właśnie po zakończeniu wojny wobec ustanowienia nowego państwa, a właściwie atrapy państwa polskiego, nie mogło być miejsca dla takich elementów, które stanowią świadomą i zorganizowaną siłę polską. Musiały one zostać skutecznie zlikwidowane.

W języku sowieckiej propagandy wojskowej zlikwidować oznacza tylko jedno: zabić. Kogo? „Bandytów”, bo wróg to dla nich bandyta. W tym języku na sentymenty i rozterki moralne nie ma miejsca. Rozkaz jest rozkazem. Zwłaszcza, gdy rozkaz przychodzi z góry. 20 lipca 1945 r. Abakumow, naczelnik kontrwywiadu SMIERSZ, pisze w liście do Berii, szefa NKWD: „Jeśli uznacie za zasadne przeprowadzenie operacji w tym stanie rzeczy, to likwidację bandytów zamierzamy przeprowadzić w następujący sposób:

1. Wszystkich wykrytych bandytów w liczbie 592 ludzi zlikwidować [...] Pracownicy operacyjni i zestaw osobowy batalionu będą doskonale poinstruowani o zasadach przebiegu likwidacji bandytów.” Chodziło przede wszystkim o to, by nikt z więzionych nie uciekł, ale także by nie było jakichkolwiek postronnych świadków, stąd dokładnie przeczesano okoliczne tereny („Nasz Dziennik”, 10.06.2011). I faktycznie, o ile Katyń pozostawił świadków, a groby pomordowanych odnaleziono, to ofiary Obławy Augustowskiej zaginęły jak dotychczas bez śladu. A wśród „bandytów” byli kilkunastoletni chłopcy, dziewczęta, młode matki, a nawet kobiety ciężarne.

W wymiarze społeczno-narodowym uderzenie było potężne. To tylko Stalin, geniusz zła, mógł zdobywać się na podobne, tak nieludzkie scenariusze. Bo gdy jednych uprowadzono i zabito, innych skutecznie zastraszono. Doświadczenia z sowieckimi oprawcami, do których repertuaru należało nie tylko więzienie i zabijanie, ale również dręczenie i torturowanie ofiar, zapadały głęboko w świadomość, pozostawiając ranę, która do końca życia musiała krwawić, a na której wspomnienie wracać musiał ten upiorny ból. Z drugiej strony byli tacy, którzy wspierali Sowietów czy to z urzędu („żołnierz” LWP, milicjant, ubek), czy też z własnej inicjatywy (tajny współpracownik, zwykły donosiciel, a nawet zawistny sąsiad). Bo przecież obława przeprowadzana była wedle jakiegoś klucza, zgodnie z przygotowaną wcześniej listą. Część tej listy mogli ułożyć sami Sowieci na bazie swojej wcześniejszej współpracy z AK przeciwko Niemcom, ale część pochodziła już z „rodzimych” źródeł.

Więc co działo się dalej z tymi ludźmi, którzy szli na rękę lub ręka w rękę z Sowietami? Dla jednych mogła to być okazja do zawodowego i politycznego awansu, bo takich władza ludowa szczególnie lubiła awansować. Oni zajęli miejsce tych, których zabito. Oni potem budowali PRL. Oni pilnowali, by prawda o obławie nigdy nie ujrzała światła dziennego. Pilnowali? A może pilnują dalej. Bo przecież jak na największą zbrodnię powojenną jest o obławie za cicho, zwłaszcza w skali władz państwowych centralnego, ale i lokalnego szczebla.

Tymczasem taka ofiara za Polskę nie ulega przedawnieniu, a sprawiedliwość zawsze będzie żądać prawdy. Dopóki nie poznamy prawdy, to ta obława nadal będzie trwać.

Piotr Jaroszyński
Z książki Odzyskać Polskę! Warszawa 2012

Komentarze  

Tadeusz
0 # Tadeusz 2011-08-01 16:23
Przy lekturze tekstu, nasuwa się komentarz na temat Stalina, "geniusza zła". Wynika z niego, że to Soso był współodpowiedzialny tej i innych obław. A przecież tak Stalin (Dżugaszwili)jak i jego następcy, po dzisiejszego, byłego rezydenta KGB w Dreźnie, przed KIMŚ odpowiadali. Demonstrując patologiczną zdolność do dokonywania bestialstw, musieli nią KOMUŚ zaimponować.
KTOŚ ich wyselekcjonował i przed tym KIMŚ aby trwać, musieli stale z gałęzi na gałąź przeskakiwać i to bestialstwo bezwzględnie i GLOBALNIE aplikować.
Teraz jest oczywiście zupełnie inaczej.
Wszyscy winni opisywanych, zbrodniczych czynów, w majestacie prawa, zostali przykładnie ukarani a wyrządzone przez nich krzywdy w pełni zadośćuczynione.
Może więc czas aby dla dobra sprawy i zabezpieczenia się na przyszłość przed ponownym, śmiertelnym zagrożeniem, pochylić się nad strukturą działania tych w.w. MOCODAWCÓW Stalina i jego następców.
www.piotrnatanek.pl/christus-vincit-tv

Jedną z najcudowniejszych dziedzin kultury zachodniej jest teatr. Łączy bowiem w sobie różne sztuki takie jak malarstwo, rzeźba, architektura,...

Wywiad z prof. dr hab. Piotrem Jaroszyńskim zamieszczony w: Inalde Business School Universidad de la Sabana, Colombia El Dr. Piotr Jaroszynski,...

Chrześcijaństwo a gnoza Na chrześcijaństwo można patrzeć jako na jedną z wielkich religii świata (obok judaizmu, buddyzmu czy islamu), ale można też patrzeć szerzej - jako...

Wielu naszych rodaków wybiera się na urlop za granicę. Magia obcojęzycznych nazw wzmocniona kolorowymi folderami, na których widać lazurowe...

Jedną z najważniejszych ról w wychowaniu człowieka odgrywa przekazywanie historii ojczystych dziejów. Nie tylko pozwalają one na poszerzenie naszej...

Gender: Deklaracja czy Konwencja? Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego o gender zrobiło się nieco ciszej. Strona rządowa wraz z całym układem władzy polityczno-medialnej...

Odwiedzając Nowy York miałem nie raz okazję wjechać windą na sam dach World Trade Center. Roztaczał się stamtąd niesamowity widok: od północy na...

Święta i obyczaje Człowiek nie jest czystym duchem, ale nie jest też tylko ciałem. Człowiek żyje na sposób duchowo-cielesny. Dlatego musi nieustannie szukać tej...

Nierzadko zdarza się nam podziwiać obraz, na którym wymalowano szkaradną postać diabła, zdeformowaną twarz człowieka, czy pole bitewne gęsto zasiane...

Zofia Kossak – na wskroś polska Zofia Kossak jest autorką ok. 40 książek, które zostały przetłumaczone na 18 języków świata, wydane w 26 krajach, w wielomilionowym nakładzie....

Balewicze światem najbliższym sercu Rozmowa z profesorem Piotrem Jaroszyńskim z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o jego ojcu, który urodził się i dzieciństwo spędził na...

Polacy są z natury narodem łagodnym i dobrym, mają charakter otwarty i szczery, częściej dają się oszukać, niż sami oszukują, są wyrozumiali,...

Istotnym elementem walki politycznej jest walka na słowa (gr. logos - słowo, machia - walka). Wykorzystuje się w niej nie tylko słuszne zarzuty i...

Kraj lat dziecinnych . W Zaosiu niedaleko Nowogródka, w drewnianym dworku szlacheckim, przyszedł na świat w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia Adam...

Nasz obraz komunizmu ukształtowany został pod wpływem bardzo wyrazistych form przemocy, takich jak: rewolucja, więzienia, łagry. Tymczasem komunizm...

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny księża biskupi przestrzegali przed pokusą prywatyzacji wiary. Wykluczenie zasad wiary z życia...

Józef Brandt tak polski Jest ciekawe, że Polska nie tylko w okresie niepodległości, ale również w czasach zaborów była atrakcyjna dla cudzoziemców. Wielu z nich postanowiło...

Zamożni katolicy w Polsce często wstydzą się swej zamożności, a przynajmniej czują się niezręcznie. Widzą wokół ludzi biednych i mają poczucie, że...

Prof. P. Jaroszyński: Wybór Boga to najwyższy wymiar kultury wolności, dzięki której człowiek staje się autentycznie niepodległy Chrześcijaństwo inkulturowane w dziedzictwie Grecji i Rzymu pogłębia znaczenie suwerenności ludzkiej osoby, z uwagi na to, że człowiek został...

Istotnym elementem każdej społeczności, nie tylko ludzkiej, ale i zwierzęcej, jest komunikacja. Bez takiej czy innej formy komunikacji, nie można...

Gdy w czasie wędrówek po Europie zwiedzamy muzea, zawsze uderza nas bogactwo zbiorów. Możemy obejrzeć dzieła takich mistrzów jak Rembrandt, Rubens,...

Była wiosna. Spacerowałem aleją parkową ze swoim profesorem i mistrzem, należącym jeszcze do pokolenia wykształconego i wychowanego przed wojną....

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Pamiętamy jak po roku 1989 religia wróciła do szkół, ale pamiętamy też, że ten powrót nie dokonywał się bezboleśnie. Dochodziło do bardzo ostrych...

Kto rządzi światem? Już za samo zadanie takiego pytania można być posądzonym o jedno z największych przestępstw, jakim jest głoszenie spiskowej teorii dziejów. „Spisek”...

Jorge Mario Bergoglio – kapłan i pisarz Niewiele wiemy na temat twórczości pisarskiej Papieża Franciszka. Powód jest prozaiczny: zdecydowana większość tekstów była głoszona i wydawana w...

Wolność słowa to nasze prawo Gdy mowa jest o wolności słowa, nie wystarczy stwierdzić, że każdy człowiek ma prawo do wyrażania swojej opinii. To za mało i niezbyt precyzyjnie....

Pamięć rocznicy odzyskania niepodległości wynika z obowiązku oddania hołdu tym wszystkim, którzy przez pokolenia krwią, ofiarą i duchem bili się o...

Gender i dzieci Głównym przedmiotem ataku ze strony ideologii gender są dzieci. Bo to właśnie one mają mieć zmienione wyobrażenie na temat płci, w tym również...

Telewizja Trwam nadaje już od ponad 10 lat. A więc można zobaczyć i usłyszeć, co nadaje, kto i o czym mówi. Tymczasem o. Tomasz Dostatni na łamach...