Felietony-wywiady

Serwisy informacyjne w radio i telewizji pełne są tzw. szybkich faktów. Z prędkością kuli karabinowej spiker wystrzeliwuje serie wyrazów, które zapierają dech nie tylko słuchacza, ale również samego spikera. Szybko, szybciej, najszybciej - koniec wiadomości - reklama i najnowszy przebój czarnoskórej śpiewaczki zza Oceanu; potem zaś wystąpi białoskóry Olek z Grochowa. Za 15 minut kolejny serwis, a po serwisie komentarz redakcyjny.

Dlaczego serwisy informacyjne czytane są tak szybko? Powodem nie może być brak czasu antenowego, ponieważ gros tego czasu wypełnia muzyczny łomot. Również powodem nie może być brak czasu dziennikarza, bo przecież siedzi w studio i z nudów czyta prasę albo gaworzy ze współpracownikami. Jeżeli wiadomości czytane są szybko, to musi być jakaś specjalna przyczyna. Ale jaka?

Mam przed sobą ciekawą publikację Młodzież a destrukcyjne kulty. Materiały pomocnicze dla nauczycieli i konspekty lekcji, wydaną przez „Stowarzyszenie Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki". Publikacja ta dotyczy działalności rozmaitych sekt. Okazuje się, że werbowanie nowych członków nie jest jednorazowym, prostym aktem, ale jest to szczegółowo zaplanowany proces, w którym wykorzystuje się zarówno wiedzę tajemną jak i najnowsze osiągnięcia naukowe. Werbowanie składa się z trzech etapów: pierwszy to - „dezintegracja osobowości", drugi - „kształtowanie nowej tożsamości", trzeci - „utrwalanie nowej tożsamości".1

Sekta chce zawłaszczyć nie tylko ciało, ale i duszę. Ciało zabrać łatwo, ale jak zawłaszczyć duszę? W bogatym repertuarze środków prania mózgu pojawia się intrygujący element. Stosuje się go podczas hipnozy. Czytamy: „Podczas jednej ze szczególnie efektywnych technik hipnotycznych u wprowadzanej w trans osoby celowo wywołuje się dezorientację. Nadmiar bodźców, podobnie jak ich brak, także sprzyja zakłóceniu równowagi psychicznej i czyni nowicjusza bardziej podatnym na sugestie. Informacje o określonym ładunku emocjonalnym mogą być przekazywane adeptowi w takim tempie, że nie będzie zdolny ich sobie przyswoić" (podkr. PJ.) A zatem „rozmrażaniu świadomości" służy hipnoza, w jej trakcie ofiara bombardowana jest nadmiarem informacji, napęczniałych od emocji, i niezwykle szybko przekazywanych, tak szybko, że ...tracimy orientację. Czytamy dalej: „W rezultacie (adept) poczuje się przytłoczony. Umysł zobojętnieje wobec potoku zalewających go treści i zaprzestanie ich oceniania. Nowicjusz może przypuszczać, że jest to jego spontaniczna reakcja, podczas gdy naprawdę wszystko zostało zaplanowane przez liderów."2 Szybkość - dezorientacja - zobojętnienie - załamanie.

Kiedy przyjrzymy się bliżej wielu serwisom informacyjnym, to trudno nie dostrzec, iż stosują metody podobne do tych, przy pomocy których sekta łamie psychikę nowo pozyskanego adepta. Samo słowo „medium" - nomen omen - ma konotację okultystyczną. Media, w różnym stopniu, wprowadzają odbiorców w stan hipnozy, a więc stan odrealnienia, stan utraty kontaktu z rzeczywistością (gr. HYPNOS - sen). Najbardziej hipnotyzujące jest kino, gdy w czeluściach ciemności wyłania się nowy świat, „prawdziwszy" od świata realnego. Hipnotyzerem jest telewizor, zwłaszcza jeśli w pokoju powyłączamy wszystkie światła. Również radio może działać hipnotyzująco za pomocą odpowiednio modulowanego głosu. Zadaniem hipnozy jest oderwanie naszych zmysłów od świata realnego, aby rozum bazował wyłącznie na danych medialnych.

Wiadomo jednak, że człowiek ma oczy i uszy, za pomocą których kontaktuje się z rzeczywistością, ma rodzinę, w ramach której przekazywane jest w mniejszym lub większym stopniu dziedzictwo ojczystej kultury, zwyczajów, wiary. To wszystko kształtuje psychikę. Sekta, aby pozyskać ofiarę dla siebie, musi tę psychikę rozbić, musi zniszczyć obecny w człowieku pewien świat. Niszczenie dokonuje się za pomocą rozdrażniania emocji, służą temu złe informacje albo informacje, które uderzają w nasze najbardziej oczywiste i fundamentalne przekonania. Wystarczy pokazać z bliska ofiarę wybuchu miny, okaleczone dziecko, kwilące zwierzę, „ślub" pederastów, niemądrą wypowiedź przedstawiciela prawicy, aby wzburzyć emocje do tego stopnia, że odbiorca mediów zaczyna wychodzić z siebie. Ale to nie wszystko, te „fakty" muszą być przekazane szybko, tak szybko, aby nie można było ich uporządkować, przemyśleć i zrozumieć. Fakty muszą gonić fakty, jeden za drugim. Gdy telewidz w pewnym momencie załamie ręce i powie: „świat zwariował!", to znaczy, że pierwszy cel programu został osiągnięty - psychika odbiorcy mediów się rozsypała.

Tymczasem, to nie świat zwariował, to odbiorca mediów jest u progu zwariowania. I o to chodzi. Bo ci, którzy dobrze liczą swoje monstrualne dochody i liczbę miejsc w nowym parlamencie i w różnego rodzaju spółkach czy radach nadzorczych, oni nie zwariowali, oni zachowują zimną krew. Potrzebują jej dla osiągnięcia swych celów, aby społeczeństwo straciło kontakt z rzeczywistością i poczucie swej własnej, polskiej tożsamości. Media, których większość pozostaje w ich rękach, są głównym narzędziem wykorzystującym sekciarskie techniki rozbijania świadomości.

Dlatego bądźmy ostrożni, narzućmy sobie medialną dietę, nie połykajmy łapczywie wszystkiego, co płynie z mediów, bo nie damy rady strawić, a nagromadzone gazy nas rozsadzą. Korzystajmy z mediów selektywnie i wyłącznie z tych, które są wiarygodne.

Piotr Jaroszyński
"Nie tracić nadziei!"

Przypisy:
1 A. Lobaczewska, H. Romańczyk, J. Zawal, Młodzież a destrukcyjne kulty, Lublin 1999, s. 23-30.
2 ibid., s. 26-27.

Komentarze  

Zbyszek
# Zbyszek 2012-09-13 06:03
I co z tego? Próżność ludzka (nie mówiąc juz nawet o naiwności czy wręcz głupocie)jest motorem, który napędza histerię korzyści (za wszelką cenę) i zysku.
Te zaś są wodą na młyn bankierów, którzy nic sobie nie robią z profesorskich połajaek. Oni nie muszą uganiać się po rozsianych w Euro/Dolarowym świecie parafialnych salkach. Profesor sam przyniesie im swoje honoraria, za które bankierzy już będą wiedzieli komu zapłacić za dalsze umacnianie trefnych mediów. (W skarpecie ich nie będzie przechowywał). Bez względu na to co i w jak najpiękniejszym stylu opowie nam prelegent, nie wpłynie to ani trochę na z góry zaplanowane i coraz szybciej postępujące wyniszczanie naszej Ojczyzny. Smutne to ale jakże widoczne. Mimo tych uwag, z całego serca popieram profesorskie, parafialne spotkania. Są one zanikającą okazją do chwilowych radości, jakie niosą poprawnie i z dykcją wypowiadane przez profesora myśli. To nic, że mówi on stale to samo. Ale jak pięknie!!
Jan
# Jan 2012-01-07 00:05
Nic dodać, nic ująć. Najtrafniejszy diagnoza plagi XX i XXI wieku, medialnego zaczadzenia i koszmarnego snu z którego nie mogą się wyrwać miliony (miliardy) ludzi. Im wcześniej ją każdy z nas zrozumie, tym większą będzie mieć szansę na uratowanie siebie i swoich bliskich, choć w wielu przypadkach to trud daremny. Kiedyś człowiek był bezsilny wobec chorób ciała, teraz wobec chorób duszy. Każdy z nas zna takie osoby w swoim otoczeniu i wie jak trudno im cokolwiek powiedzieć. Arka Noego znów nabiera nowego sensu, nie traćmy wiary i nadziei, one nas uratują. Wielkie podziękowania dla Pana Profesora, szczęść Boże.

Katastrofa pod Katyniem posiada swój wymiar osobisty i rodzinny: zginęli konkretni ludzie, pozostawiając w żałobie współmałżonków, dzieci,...

Można rzec, że pragnienie wejścia w krąg oddziaływania kultury śródziemnomorskiej i czerpania pełnymi garściami ze skarbca cywilizacji łacińskiej...

Na forum parlamentu wraca znowu problem tzw. aborcji. Daje się słyszeć głosy, że chodzi o wciągnięcie nas w temat zastępczy, byśmy przestali się...

Jan Paweł II wobec totalitaryzmów: dawnych i obecnych W Niedzielę Miłosierdzia Bożego byliśmy świadkami kanonizacji błogosławionego Jana XXIII oraz Jana Pawła II. W nawiązaniu do tej uroczystości w...

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Gdy pojęcie wojny wiążemy z bezpośrednią formą przemocy fizycznej z udziałem coraz bardziej wyrafinowanej broni, nie możemy zapominać o wojnie,...

Wakacje to czas odpoczynku. Dla mieszkańców miast, którzy wybiorą się na wieś, jest to dodatkowo szansa na zwolnienie tempa życia, na swego rodzaju...

Pocałunek ziemi Adam Mickiewicz, pisząc «Pana Tadeusza», był jeszcze człowiekiem młodym, nie miał nawet 40 lat. A jednak arcydzieło to posiada tak mocną...

Na wstępie chciałbym przeprosić czytelnika za te obce słowa, które pojawiły się nie dla magii, ale dlatego, że mają znaczenie prawie techniczne....

Gender a emigracja W Polsce trwa walka o to, żeby ideologia gender nie weszła do szkół i przedszkoli. Walka jest zacięta, ponieważ społeczeństwo, a szczególnie rodzice...

Wiele mówi się ostatnimi czasy o nienawiści, braku tolerancji, ksenofobii czy antysemityzmie Polaków. Koła rządowe i parlamentarne, różnego rodzaju...

Święty Jan z Dukli Polska opromieniona jest światłem wielu błogosławionych i świętych. Wśród nich warto przypomnieć postać świętego Jana z Dukli. Urodził się przed...

Jedną z najbardziej niesamowitych postaci pod względem nie tylko zdolności artystycznych, ale przenikliwej inteligencji, był Zygmunt Krasiński...

Gender: zamach na dzieci Genderowy plan demontażu rodziny rozpoczyna się od kobiety, następnie przechodzi na mężczyzn, by na koniec dobrać się do tego, co stanowi najczulszy...

Tekst preambuły nowej konstytucji określa się mianem ugodowego. Ma on zadowolić zarówno ludzi wierzących, jak i niewierzących, ponieważ mowa jest i...

Teatr Wielki jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych budowli Warszawy. Wzniesiony został na początku wieku XIX (1825-1833) według projektu...

Emigracja to nie jest lekki chleb. Do wyższych zarobków czy lepszych warunków mieszkaniowych za granicą człowiek się szybko przyzwyczaja, natomiast...

Wiosna to czas intensywnego przygotowywania ziemi, aby wydała plon. Na polach, w przydomowych ogródkach czy na działkach możemy zobaczyć pochylone,...

Jest sprawą zdumiewającą, że różne próby odrodzenia polskiego patriotyzmu (którego brak szczególnie u młodego, ale i średniego pokolenia, tak mocno...

Po roku 1989 najpierw lansowano hasło: „Wróć, komuno", a gdy komuniści rzeczywiście wrócili, pojawiło się nowe hasło: „Wracajmy do Europy". Rzecz...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim rozmawia Joanna Gradowska Jakie znaczenie dla wychowania i kształcenia młodego pokolenia ma pamięć o przodkach, osobach...

Cywilizacje a multikulturalizm Kolejne sympozjum z cyklu "Przyszłość cywilizacji Zachodu" poświęcone będzie problemowi multikulturalizmu. Multikulturalizm, czyli wielokulturowość,...

Z będącym niedawo w Chicago filozofem kultury, wykładowcą KUL-u prof. Piotrem Jaroszyńskim o ustroju, monarchii i biurokracji rozmawia Paweł Styrna....

Działalność przestępczo-kryminalna kojarzy się nam najczęściej z aktywnością tzw. marginesu społecznego, do którego należą różne rzezimieszki,...

Rok 1863 Styczeń to miesiąc, w którym wracamy pamięcią do jednego z największych polskich powstań, jakim było powstanie styczniowe. Ogłoszono je 22 stycznia...

W centrum dziewiętnastowiecznej ideologii komunistycznej leżało pojęcie proletariatu. To proletariat miał być tym nowym „narodem wybranym", który...

Choć oba słowa - „kultura" i „cywilizacja" - wskazują na genezę łacińską, to tylko słowo „kultura" jest słowem oryginalnym, natomiast słowo...

Jan Dworak ingeruje w nauczanie Kościoła dotyczące osób z zaburzeniami tożsamości psychoseksualnej. Przewodniczący KRRiT Jan Dworak wezwał o. dr....

Wiadomości radiowe i telewizyjne roją się od sondaży. Za jest 57%, przeciwko 5%, a 30% nie ma zdania. Gdyby dziś odbyły się wybory..., gdyby dziś...

Normalnie przytomny człowiek, podejmując różne decyzje, ma na oku jakiś cel; dla jego osiągnięcia dobiera też odpowiednie środki. Taki jest przecież...