Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Homilia ks. kard. Jorge Mario Bergoglio wygłoszona podczas Wigilii Paschalnej 7 kwietnia 2012 r.
 
O świcie wyszły ze swego domu, zmierzając w stronę grobu. Wcześniej nakupiły wonności, aby namaścić ciało Jezusa. Zajmując się przygotowaniami, noc spędziły właściwie na czuwaniu, czekając, aż rozjaśni się na tyle, by mogły wyruszyć, gdy tylko wzejdzie słońce.
 
My też tej nocy czuwamy, ale nie po to, by namaścić ciało Pana, tylko wspominając Boże cuda w dziejach ludzkości. Przede wszystkim przypominamy sobie, że tamtej nocy wielkiego cudu On czuwał: „Tej nocy czuwał Pan nad wyjściem synów Izraela z ziemi egipskiej” (Wj 12, 42). Wigilia ta jest odpowiedzią na nakaz wyrażenia wdzięczności: „Dlatego noc ta winna być czuwaniem na cześć Pana dla wszystkich Izraelitów po wszystkie pokolenia” (ibid.).
 
Ucieczka od grobu
 
Możliwe, że nasze dzieci, nasi przyjaciele spytają podobnie do Izraelitów, dlaczego obchodzimy tę wigilię. Odpowiedź powinna płynąć z najgłębszych zakamarków naszej pamięci narodu wybranego przez Pana: „Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli” (Wj 13, 14). Tak było: „Właśnie tej nocy Pan wyzwolił z Egiptu naszych ojców, synów Izraela i sprawił, że przeszli oni przez środek Morza Czerwonego po suchej ziemi” (Wj 14, 22). „A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy” (Wj 13, 21).
 
Noc, podczas której my, grzesznicy, jesteśmy obdarowani łaską. „Noc, kiedy Chrystus zerwał więzy śmierci i wyszedł zwycięsko z przepaści”. To właśnie jest noc umocnienia wolności. Dlatego też „noc ta jest jasna jak dzień”.
 
Dzięki światłu płynącemu od Tego, którego w tę wigilię czcimy, życie nasze będzie podążało naprzód, a to, co przydarzyło się naszym ojcom na pustyni, przydarzy się również nam. Bardzo często trudności lub to, co nas rozprasza w czasie drogi, bóle i smutki, mogą przysłonić radość, a nawet pewność otrzymanej wolności, i może dojść do tego, że będziemy z rozrzewnieniem wspominać „piękne rzeczy”, którymi się cieszyliśmy w czasie niewoli, „czosnkiem i cebulą” w Egipcie (Wj 11, 4-6); łącznie z tym, że możemy stać się niecierpliwi i będziemy natychmiast żądali bożków (Wj 32, 1-6).
 
W tamtych momentach wydawało się, że słońce zaszło i zapadła noc, a otrzymana wolność uległa zaćmieniu. Dla Marii Magdaleny, Marii z Santiago i Salomei wraz z nowym dniem zapadła inna noc, noc strachu, „one wyszły i uciekły od grobu” (Mk 16, 8).
 
Pan czuwa
 
Wyszły i uciekły, nikomu nic nie mówiąc. Strach sprawił, że zapomniały o tym, co przed chwilą usłyszały: „Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu”.
 
Strach sprawił, że zaniemówiły i nie mogły rozpowiadać nowiny. Strach sparaliżował ich serca i zamknęły się jak ślimak w swej muszli w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa, zamiast otworzyć się na nadzieję, tę, która im mówiła: idźcie do Galilei, tam Go zobaczycie.
 
To samo przydarza się nam: tak samo jak one boimy się nadziei i wolimy zamykać się we własnych ograniczeniach, chciwości i grzechu, wątpliwości i zaprzeczeń, którym, na dobre czy na złe, pozwalamy, aby nami kierowały. Kobiety przybyły, żałobnie zawodząc, przybyły, aby namaścić ciało… i tak już pozostały. Tak jak uczniowie z Emaus zamknęli się w rozczarowaniu (Łk 24, 13-24). W głębi bali się radości (Łk 24, 41).
 
Historia się powtarza. W naszych nocach, nocach strachu, nocach kuszenia i próby, nocach, podczas których chce powrócić pokonana niewola, Pan w dalszym ciągu czuwa, tak jak to czynił tamtej nocy w Egipcie.
 
Posługując się słodkimi i ojcowskimi słowami, mówi do nas: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się” (Łk 24, 39), lub czasami z większą energią: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” (Łk 24, 25-26). Pan Zmartwychwstały zawsze jest przy nas.
 
Głosić Chrystusa innym
 
Za każdym razem, kiedy Bóg objawiał się Izraelicie, starał się rozproszyć jego obawy: „Nie obawiaj się”, mówił. Tak samo czyni Jezus: „nie obawiaj się”, „nie bój się”. Tymi słowami zwraca się anioł do tych trzech kobiet, które ze strachu zdecydowały się na czuwanie.
 
Tej nocy wigilijnej powiedzmy jedni do drugich: nie bój się, nie obawiajmy się. Nie unikajmy pewności, która jest nam dana, nie odrzucajmy nadziei. Nie wierzmy w bezpieczeństwo grobu, gdyż w tym przypadku nie chodzi o pusty grób, tylko o grób pełen natrętnych śmieci naszych grzechów i naszego egoizmu. Otwórzmy się na dar nadziei. Nie bójmy się cieszyć ze zmartwychwstania Chrystusa.
 
Tej samej nocy Ona, Matka, również czuwała. W głębi czuła bliskość tamtego życia, które poczęła w Nazaretcie, a wiara wzmacniała Jej przeczucie. Prosimy Ją, pierwszą uczennicę, by nauczyła nas, jak przeżyć wigilię, by nam towarzyszyła w cierpliwości, aby umocniła naszą nadzieję. Prosimy Ją także, aby doprowadziła nas do spotkania ze swym Zmartwychwstałym Synem. Prosimy Ją o to, aby uwolniła nas od strachu, tak abyśmy mogli usłyszeć wieści od anioła i również wyjść i uciec… ale nie ze strachu, tylko aby głosić nowinę innym, w tym Buenos Aires, które tak bardzo tego potrzebuje.
 
Tłumaczenie Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, Czwartek, 21 marca 2013 (22:49)

Komentarze  

Marcin
+1 # Marcin 2013-03-27 17:35
Bieda duchowa lichwiarzy, deprawatorów itp. bardzo często jest wynikiem złej, zdeprawowanej ich woli, a nie słabością ich intelektu (czasem równiez i intelektu, ale zdecydowanie częsiej jest to kwestia woli) - i na tę przypadłośc po ludzku nie ma argumentów... i to nie jest kwestia osoby Papieża, czy swoim nauczaniem na nich jakoś wplynie(choc też jest oczywiscie ważne jakie będzie te nauczanie), tylko postawy adresatów tego nauczania... Papiez jest siewcą, a to jakie będą owoce owego zasiewu już od niego zależy w o wiele mniejszym stopniu...
Kazia
+1 # Kazia 2013-03-26 17:04
Wszyscy jednak znamy jakieś przepowiednie i ze zdziwieniem patrzymy na te niekonwencjonalne zachowania papieża. W kościele jest drętwo, bo wygnano Boga z serc modernizmem.
Jaki będzie papież, zobaczymy po owocach.
Ja już nie mam żadnych sentymentów do nazw, czekam na fakty.
Zajmie się biednymi-to mało. Najstraszniejsza jest bieda duchowa lichwiarzy,deprawatorów, prostaków często zwanych intelektualistami. Od nich idzie bieda ludzkości, im potrzebny jest Bóg bardziej niż głodnemu chleb. Bieda w duszy sieje biedę w świecie.
Biskup Rzymu i Dzień Dobry to na razie sensacja i zerwanie z tradycją. Zerwanie z tradycją to zła droga itd.

Jesteśmy świadkami jednego z najtragiczniejszych wydarzeń końca XX wieku; gdy Polacy, bohaterski naród, który umiał bić się za wolność swoją i...

Wobec dzisiejszego rozbicia - które grozi tym, że obca nam mniejszość permanentnie będzie rządziła większością - jedyna droga do zjednoczenia narodu...

Prowadzić piechotą W polskim świecie honor miał wymiar moralno-religijny. Książę Roman Sanguszko deklarując, że w powstaniu listopadowym wziął udział z wolnej i niczym...

Kiedy zastanawiamy się nad pytaniem, jaki jest obraz Polaka w naszej literaturze, to od razu uświadamiamy sobie, że nie może tu być mowy o jednym...

O ile nasze położenie geopolityczne nie jest godne pozazdroszczenia, o tyle położenie geograficzne jest w swym zróżnicowaniu, bogactwie i pięknie...

Na różne sposoby można paraliżować współdziałanie, ale jeden ze sposobów jest szczególnie zmyślny - jest nim pomieszanie języka. Tak stało się w...

Tekst preambuły nowej konstytucji określa się mianem ugodowego. Ma on zadowolić zarówno ludzi wierzących, jak i niewierzących, ponieważ mowa jest i...

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech życia publicznego w Polsce staje się wszechobecny cynizm. Wiele jest cynicznych wypowiedzi, wiele...

Język polityki w okresie przedwyborczym zdominowany jest przez wyrażenia, które zamazują istotny sens samej polityki. Najczęściej bowiem jest to...

Tradycje polskiego patriotyzmu, tolerancji i humanizmu Polska jest państwem, które leży w Europie Środkowej, w samym jej sercu. Jednak z racji politycznych, a nie geograficznych jawi się po dziś dzień w...

Każdy z nas przychodząc na świat nie buduje od początku życia społecznego, ale jest wrzucany w pewne społeczeństwo tak lub inaczej zorganizowane....

W jednym z dzieł przypisywanych Plutarchowi (50-120 po Chr.), a zatytułowanym O wychowaniu dzieci (De liberis educandis) możemy przeczytać: „Ze...

Dostrzegając dziś negatywne skutki panującej w Polsce po wojnie ideologii (czy to na polu ekonomicznym, czy politycznym), nawet nie zdajemy sobie...

Sprawiedliwość to coś więcej niż paragraf Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą, wykładowcą w...

Na wielkie wydarzenia dziejowe patrzeć można przez pryzmat podręczników lub encyklopedii, a więc obiektywnie, ale raczej sucho, można też sięgać do...

Ziemia, która leży wzdłuż granic państwa polskiego, nie jest moją prywatną własnością. A jednak za każdym razem, gdy wracam do kraju z jakiejkolwiek...

Gender a emigracja W Polsce trwa walka o to, żeby ideologia gender nie weszła do szkół i przedszkoli. Walka jest zacięta, ponieważ społeczeństwo, a szczególnie rodzice...

Pojęcie ETHOSU jest u swych greckich źródeł związane z obyczajowością (gr. ethos – obyczaj). Miało znaczenie przede wszystkim moralne, ale w...

Często słyszymy, że polityka to rzecz „brudna”, a więc, że uprawianiu jej w sposób nieodłączny i nieomal naturalny towarzyszą różnego rodzaju...

Techniki przekazywania informacji w prasie, radiu i telewizji są dziś tak udoskonalone, że odbiorcom pozostawiają...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, rozmawia Krzysztof Losz. Działacze PO rozdają trójwymiarowe ulotki....

Jesteśmy Polakami! Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci! Polak Polakowi bratem! Co dzień Polak narodowi służy! Polska Matką naszą - nie...

Statystyka wkracza z coraz większym impetem do moralności. A są tematy, w których oddać może wielkie usługi koryfeuszom nowego porządku świata. Do...

Jest taki naród, który w XX wieku przeszedł niewyobrażalną gehennę: rozbiory, pierwszą wojnę światową, nawalę bolszewicką, drugą wojnę światową, a...

W zamieci spraw małych, lecz rozdmuchanych, wśród hałaśliwych ludzi, o których pamięć rychło zaginie, mają miejsce wydarzenia, które przykuwają...

Nie ma dnia ani godziny, aby w którymś ze światowych mediów nie wracano do tematu faktycznych lub rzekomych nadużyć seksualnych w Kościele. Do tego...

Maria Rodziewiczówna: Pani z Kresów Gdy w wieku zaledwie 22 lat Maria Rodziewiczówna napisała powieść „Straszny dziadunio”, by wkrótce dodać swe sztandarowe dzieło, „Dewajtis”, szybko...

Gender i uniwersytet Miejscem, w którym wykluwa się ideologia gender, są uniwersytety. Stamtąd też idzie fala, która rozlewa się po całej kulturze zachodniej, obejmując...

Świat ekonomii i biznesu jest tajemniczy i zarazem drażliwy. Wielu z nas odnosi wrażenie, że jest on moralnie brudny, ponieważ jest to świat...

Rozmowa w Katyniu Było to pewnego lata, nie tak dawno. Do Katynia łatwo trafić: wystarczy jadąc trasą Mińsk-Moskwa skręcić w prawo, choć nie ma informacji w języku...