Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Święta Wielkanocne mają charakter świąt rodzinnych. Rzecz ciekawa, dawniej, gdy komunikacja nie była tak rozwinięta jak dziś, gdy nie było pociągów, samochodów, samolotów, ludzie częściej się odwiedzali i dłużej z sobą przebywali. Dziś wpadamy na chwilę i rzadko. Jedyny wyjątek to święta, Wielkanoc i Boże Narodzenie, wtedy mamy dla siebie więcej czasu.

W dawnej Polsce rodzina silnie związana była z rodem, a najważniejsze miejsce zajmował ojciec rodziny. Na nim spoczywała odpowiedzialność za dom i wszystkich domowników. Gdy oglądamy stare fotografie z przełomu XIX i XX wieku, to możemy zobaczyć, jak w samym środku siedzi ojciec lub dziadek, elegancko ubrany, w obowiązkowych bryczesach i z podkręconym wąsem, obok niego matka lub babcia, w ładnej czapeczce na głowie, a wokoło mnóstwo dzieci, wnuczków, kuzynów i ciotek. Patrząc na takie zdjęcie wyobrażamy sobie, czym była rodzina.

Dziś rodziny się skurczyły, są dwupokoleniowe i małodzietne. Ojciec już nie jest głową domu, ale takim fajnym kumplem, z którym można pograć w grę komputerową, albo jest gościem, bo rzadko bywa w domu, całymi dniami, a nawet i nocami, pracuje. Przychodzi zmęczony i nie ma dla nikogo czasu, co najwyżej kupi żonie czy dzieciom jakieś świecidełka. Gdyby nie święta, wielu z nas by zapomniało, że jest coś takiego jak rodzina.

Warto wobec tego uświadomić sobie, dlaczego rodzina jest potrzebna również dziś, dlaczego nie jest i nie może być przeżytkiem, dlaczego trzeba bronić nawet tych małych rodzin, które tak szybko się kurczą.

Pozycja rodziny w społeczeństwie zależy od rodzaju cywilizacji, według której dane społeczeństwo jest zorganizowane. Nie zawsze społeczeństwo uformowane poprzez swoje dzieje w naród należy do tej samej cywilizacji co aktualne państwo. Nie zawsze też społeczeństwo zdaje sobie sprawę, że państwo, w którym żyje, jest ideowo obce, zwłaszcza jeśli rządzący umieją przed poddanymi dobrze maskować swoje zamiary.

Rodzina w tradycji polskiej była nie tylko częścią, ale nade wszystko miniaturą Narodu, Ojczyzny i Kościoła. Naród był rodziną rodzin, które zamieszkiwały i broniły Ojczyzny, i należały do Kościoła powszechnego. Tak pojęta rodzina - jako miniatura Narodu, Ojczyzny i Kościoła - znajdowała swój zewnętrzny wyraz we własnym państwie. Państwo natomiast nie było celem samym w sobie, ale miało za zadanie chronić rodzinę, aby mogła należeć do własnego Narodu, mieszkać we własnej Ojczyźnie, wyznawać wiarę we wspólnym Kościele. Dopiero tak pojęte państwo było wielkim domem dla polskich rodzin.

Tragedia rozbiorów Polski polegała właśnie na tym, że podstawowe aspiracje polskich rodzin były tłamszone przy pomocy struktur państwowych, które przechodziły w obce ręce. I wtedy właśnie zadaniem rodziny stało się zachowanie wymiaru życia ponadrodzinnego, rodziny jako miniatury Narodu, Ojczyzny i Kościoła. Rodzina miała więc cele dalsze niż tylko wewnątrzrodzinne. Pielęgnując kulturę polską, rodzina istotnie przyczyniała się do przetrwania, a nawet rozwoju naszej kultury; nie oddając ziemi w obce ręce, rodzina sprawiała, że mimo panowania obcych ziemia polska była polska; trwając przy wierze ojców, rodzina pozwalała na to, aby Kościół, prześladowany instytucjonalnie, trwał w Polsce nadal jako Kościół żywy. To wszystko działo się dzięki rodzinie, która brała na siebie wyzwanie ocalenia wielkie cywilizacji chrześcijańskiej.

Gdy patrzymy na rzeczywistość współczesną, to wiele wskazuje na to, że musimy coraz bardziej umacniać nasze rodziny, aby nie poddały się presji różnych ideologii wrogich nie tylko rodzinie, ale tym wszystkim zasadom, z których wyrastała polska tradycja i tożsamość. Musimy pielęgnować polskość, której coraz mniej w życiu publicznym, musimy trzymać rękę na naszej ziemi, która staje się łakomym kąskiem dla obcych, musimy bronić wiary, aby Kościół nie usechł. I to właśnie dziać się musi w naszych rodzinach i poprzez nasze rodziny. Rodziny muszą być w Polsce stanicami cywilizacji łacińskiej i one mają najsilniej przyczynić się do przetrwania, tych tak trudnych nie tylko materialnie, ale i duchowo czasów. Gdy rodzina przetrwa, to z niej odradzać się będzie i Naród, i Ojczyzna, i Kościół.

Minęły już Święta Wielkanocne, przed nami przepiękna wiosna i lato. Będzie coraz zieleniej i coraz barwniej, zakwitną jabłonie, grusze, czeremchy; zagnieżdżą się ptaki, które śpiewać będą całymi dniami, a słowiki to nawet i nocą. Gdy w wielu krajach wiosna trwa krótko, czasem jeden dzień, to w Polsce wiosna jest długa i młodzieńcza. Wiosna dodaje nam siły i otuchy. Wraz z wiosną i my musimy odzyskać świeżość ducha. Są w nas wielkie skarby. Gdy one zajaśnieją prawdziwym blaskiem, łatwiej będziemy mogli odnajdywać się jako naród w prawdziwym dobru.

Piotr Jaroszyński
"Kim jesteśmy"

Gender: ale dlaczego cywilizacja śmierci? Gender jest cywilizacją śmierci. To nie ulega wątpliwości, ponieważ legalizuje i promuje różne formy odbierania życia lub uniemożliwienie jego...

Nazwa „Cyklop" jest znana wszystkim, choć może nie wszyscy pamiętają, że do ziemi Cyklopów zawitał Odyseusz wraz z towarzyszami w czasie drogi...

Druga połowa XVIII wieku to okres przełomowy dla świata zachodniego, powstają bowiem zręby nowych zasad budowania i funkcjonowania państwa....

Lubimy się śmiać i śmiech jest rzeczą jak najbardziej ludzką. Lubimy tych, którzy nas rozśmieszają. Nie ma to jak wesołe towarzystwo. Człowiek...

Dla wielu z nas atmosfera życia publicznego w Polsce jest trudna, a właściwie niemożliwa do zniesienia i do zaakceptowania. W PRL-u również były...

Są miejsca na świecie, w których zima gwałtownie przechodzi w wiosnę - w ciągu kilku dni robi się całkiem zielono. Tak jest w Waszyngtonie, w...

Cywilizacje a multikulturalizm Kolejne sympozjum z cyklu "Przyszłość cywilizacji Zachodu" poświęcone będzie problemowi multikulturalizmu. Multikulturalizm, czyli wielokulturowość,...

Weszliśmy w okres Adwentu, coraz bliżej więc do świąt Bożego Narodzenia. Na polach wszystko już się uciszyło, uspokoiło, a grudniowa ziemia - jak...

Praca fizyczna czy to w polu, czy w fabryce jest uciążliwa i niezbyt poważana. Mówi się więc pogardliwie „chłop" lub „robol". Z drugiej strony, ileż...

W 1990 roku ojciec prof. Mieczysław Krąpiec napisał niewielką książeczkę pt. Suwerenność – czyja? (Łódź). Był to czas przemian, gdy dla wielu upadek...

Często słyszymy, że polityka to rzecz „brudna”, a więc, że uprawianiu jej w sposób nieodłączny i nieomal naturalny towarzyszą różnego rodzaju...

Wściekła nagonka na Kościół nabiera rozpędu. Z takimi mediami się nie współpracuje, bo inaczej jest się współautorem ich fałszywych ocen. Rzecz...

Już sam tytuł proponowanej przez resort nauki reformy wskazuje, że mamy do czynienia z nawrotem nowomowy ("Partnerstwo dla wiedzy"). Przed kilku...

Ojciec Jacek Woroniecki (1878-1949), dominikanin, należał nie tylko do starego rodu książęcego, ale nade wszystko reprezentował szczytne tradycje...

Wobec dzisiejszego rozbicia - które grozi tym, że obca nam mniejszość permanentnie będzie rządziła większością - jedyna droga do zjednoczenia narodu...

Przebudzenie wiosny Fenomen budzącej się wiosny za każdym razem, od nowa, budzi zdziwienie, zaciekawienie i zachwyt. Zdziwienie, bo do martwej – wydawałoby się – ziemi...

Skala działań podejmowanych przez państwo lub organizacje międzynarodowe jest dla przeciętnego człowieka trudna do ogarnięcia. Denerwujemy się, gdy...

Nowa Lewica Powrót marksizmu Rok 1989 (choć był to dłuższy proces) przyjmuje się często jako symboliczną datę upadku komunizmu w bloku sowieckim i rozpadu Związku Sowieckiego....

Pocałunek ziemi Adam Mickiewicz, pisząc «Pana Tadeusza», był jeszcze człowiekiem młodym, nie miał nawet 40 lat. A jednak arcydzieło to posiada tak mocną...

Nie ma dnia ani godziny, aby w którymś ze światowych mediów nie wracano do tematu faktycznych lub rzekomych nadużyć seksualnych w Kościele. Do tego...

Bilans stanu wojennego Stan wojenny miał miejsce ćwierć wieku temu. W międzyczasie Polska zrzuciła jarzmo komunizmu, i, jak to często słyszymy, odzyskała wolność; więc...

Choć każdy człowiek posiada szereg różnorodnych zdolności, dzięki którym opanować może - przynajmniej w podstawowym wymiarze - sztukę czytania,...

Obserwujemy dziś, z jak wielkim natężeniem rządzący oraz wiele środków masowego przekazu próbują zacierać różnicę między dobrem i złem. Można...

Paryż jesienią, gdy opadną liście z drzew, ma urok, który tworzy czytelna linia architektury. Dzielnice starego miasta są na tyle rozległe, że...

Jedną trzecią światowej migracji stanowi młodzież. W Polsce mamy znaczny odsetek młodych ludzi chętnych do podjęcia emigracji - mówił podczas...

Totalitarne zagrożenie Święty Jan Paweł II był niezwykle wnikliwym obserwatorem i demaskatorem zagrożeń, jakie noszą ze sobą dzisiejsza cywilizacja, jej kultura i nauka....

Życie człowieka i życie narodów płynie w czasie. Czasu, który minie, już nie da się przywrócić, odchodzi bezpowrotnie. Wszystko, co żyje, żyje ku...

Domy, domki, warzywniki System komunistyczno-turański miał dopracowane metody zarówno powoływania na najwyższe urzędy państwowe, jak i odwoływania z tych urzędów. Ale nie...

Gender: w pułapce słowa Większość z nas nie rozumie słowa „gender”. I nic w tym dziwnego. Nie jest ono bowiem słowem polskim. A choć dziś odmieniane jest przez wszystkie...

W roku Wielkiego Jubileuszu Rzym stał się centrum niezliczonych pielgrzymek z całego świata. Chyba w żadnym innym miejscu przeszłość tak mocno nie...