Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Wiele osób ciągle nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo obraz telewizyjny może zatruwać naszą świadomość. To prawda, że gdy patrzymy na flakon z trującą substancją zaopatrzony w trupią czaszkę, to samo patrzenie nie wpływa na nas trująco, trzeba połknąć zawartość, żeby trucizna zaczęła działać. Jednak w odróżnieniu od flakonu obraz filmowy działa już w momencie oglądania go; patrzeć w telewizor to jakby już połykać coś, co może być zdrowe i czyste, ale również może być chore i brudne. Przypatrzmy się bliżej.

Obraz filmowy wchodzi do oczu tak jak świat, który nas otacza: drzewa, łąki, niebo. Jednak świat został stworzony przez Boga, natomiast obrazy filmowe tworzy człowiek. Może to być człowiek zdolny, uczciwy i prawy, a może być, choć zdolny, zaprzedany złej sprawie. A wówczas jakie dzieło wyjdzie z jego rąk? Co przekaże naszym oczom? Co z nami zacznie się dziać?


Truciznę lub coś szkodliwego poznajemy po smaku lub zapachu, obrazu filmowego nie rozpoznamy po tych właściwościach. A więc tym bardziej jest groźny.
Świat, na który patrzymy, układa się w naszej wyobraźni i w naszej myśli; lepiej lub gorzej rozumiemy to, co ukazują nam nasze oczy. A co dzieje się z ujrzanym przez nas obrazem filmowym?

Znawcy problemu zwracają uwagę, że pierwszy efekt, jaki wywołuje obraz filmowy, wcale nie musi być intelektualny, często jest fizjologiczny. Znaczy to, że zanim obraz zrozumiemy, już poza naszym umysłem i wolą następują pewne zmiany w naszym organizmie. Równocześnie następuje obniżenie świadomości, której skutkiem jest jakby ubezwłasnowolnienie widza. Człowiek patrzący w ekran robi się natychmiast niesłychanie bierny. Ponadto film jest ruchem następujących po sobie obrazów. Ruch przykuwa oczy, które śledzą zmianę nie dlatego, że jest interesująca, lecz dlatego, że jest zmianą. Zmiana obrazów wprawia oczy w ruch i poddaje je nieomal fizjologicznemu rytmowi, oczy połykają ruch. A wreszcie na obrazie filmowym pojawiają się nowe obszary wzrokowe, których w świecie realnym nie widać. To tym bardziej obciąża oczy i blokuje dalsze rozumienie.

Jednym słowem, obcowanie z filmem czy programami telewizyjnymi ubezwłasnowolnia człowieka, przyćmiewa rozum, wprowadza w stan bierności i obciąża podświadomość. Człowiek, oglądając, czuje się lekko, ale ta lekkość jest podobna do stanu narkotycznego. Tymczasem trucizna migających obrazów może dokonać ogromnych, wręcz niewyobrażalnych spustoszeń w naszym ciele i w naszej duszy.

Lenin, przywódca najbardziej zbrodniczej rewolucji i twórca imperium zła, powiedział; „Film jest dla nas najważniejszy ze wszystkich sztuk". I rzeczywiście, rosyjska propaganda filmowa, w której ślady poszli później niemieccy propagandziści, zahipnotyzowała setki milionów ludzi, pozbawiła ich jakichkolwiek hamulców moralnych i popchnęła w kierunku zbrodni, jakich świat jeszcze nie widział. Bo propaganda filmowa - jak pisał Siegfried Krackauer w dziele Teoria filmu. Wyzwolenie materialnej rzeczywistości - za pośrednictwem oczu tylko pozornie działa na głowę, w rzeczywistości zaś, jak to się określa w fachowej terminologii, oddziaływuje najpierw na mięśnie brzucha, dopiero później obraz wraca do głowy, ale z jakże zdeformowanym wyobrażeniem prawdy czy dobra.

Dzisiejszy polski, masowy widz daje sobą manipulować przeciętnie cztery godziny dziennie, czyli prawie trzydzieści godzin tygodniowo. W takim czasie można widzowi wypaczyć wszystkie pojęcia i przestawić wszystkie uczucia. A gdy oszołomiony odrywa się od telewizora, jest już bezsilny, bo hipnoza nadal działa, a narkotyk domaga się kolejnej dawki, pilot przecież jest w zasięgu ręki...

Zbliża się referendum konstytucyjne i wybory parlamentarne. Podstawową rolę opiniotwórczą pełni telewizja. Ale telewizja publiczna jest publiczną tylko z nazwy, faktycznie jest to telewizja rządowo-parlamentarna, ponieważ sprawujący władzę decydują o obsadzie najważniejszych stanowisk i kierunku ideowo-politycznym. I nietrudno zauważyć, jakie są wiadomości, jakie rozrywki, jakie filmy; sugeruje się, że wszystko, co antypolskie i antychrześcijańskie, jest dobre. A Polacy i katolicy to oglądają, wolą używać mięśni brzucha zamiast głowy. Powstaje wobec tego pytanie, jak będą głosować. Jeśli brzuchem, to z pewnością przegramy, przegra Polska. A może by tak pójść wreszcie po rozum do głowy, a nie do telewizora? Może by tak przynajmniej na tydzień przed referendum telewizor w ogóle wyłączyć? Pomyślmy i zachęćmy innych.

Piotr Jaroszyński
"Patrzmy na rzeczywistość"

Gender i moda Gdy mowa o związku mody z gender, to w pierwszym rzędzie chodzi o sposób ubierania się. Tak się bowiem składa, że człowieka nie chroni natura i od...

Misterna konstrukcja regulacji prawnych, cynizm samego pomysłu, lekceważenie Rodziny Radia Maryja wskazują na to, że poseł Jan Filip Libicki sam...

Gdy człowiek żyje przytomnie, gdy jest życzliwie otwarty na innych, gdy umie szukać dobra, może być pewien, że nawet dziś znajdzie przyjaciół,...

Rok szkolny już w toku. Dzieci wróciły z wakacji, również młodzież, wkrótce naukę rozpoczną studenci. Jak praca w życiu dorosłym, tak nauka wypełnia...

Jak nie odebrać sobie wolności? Choć człowiek jest z natury stworzeniem społecznym, to sama społeczność może przybierać różne formy, i nie musi to być koniecznie państwo. Zresztą i...

Gender: jasny przekaz Propagatorzy gender doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce nie pójdzie im tak łatwo jak w wielu krajach zachodnich. Polska bowiem ciągle...

Mało jest pojęć, które byłyby dziś bardziej nadużywane niż pojęcie demokracji. W gazetach, w radiu, w telewizji, nawet w szkole, co drugie słowo to...

Czytając Conrada: HONOR Joseph Conrad był pisarzem angielskim. W swoich utworach literackich, z jednym wyjątkiem, nie poruszał spraw polskich. Wyjątek ten to krótkie...

Kiedy zastanawiamy się nad pytaniem, jaki jest obraz Polaka w naszej literaturze, to od razu uświadamiamy sobie, że nie może tu być mowy o jednym...

Przełom tysiącleci to okazja do zrobienia pewnego bilansu. Chrześcijaństwo trwa od dwóch tysięcy lat, w Polsce od ponad tysiąca. Co faktycznie...

Po sześciu latach istnienia Radia Maryja widać coraz wyraźniej, że jako Polacy znaleźliśmy dla siebie własny krwiobieg pozwalający na rozwój i...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, wykładowcą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II i w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w...

W wielu, a może nawet w większości polskich domów czy mieszkań spotkać można najstarsze z udomowionych zwierząt - psa. Czasem jest to mały piesek,...

Wyrok w sprawie zdjęcia krzyża ze ściany w jednej ze szkół włoskich zdziwił i oburzył wiele środowisk nie tylko we Włoszech, ale także w całej...

Świadectwo Słowa - recenzja Ukazała się kolejna – czwarta i ostatnia – płyta CD, która zawiera archiwalne nagrania kazań bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jakie głosił w kościele...

Powstanie PRL-u było dla naszego narodu wstrząsem, którego nie można porównać ani z zaborami, ani z wojną. Nie chodzi tu o skalę zniszczeń...

Cenzura była przez pięćdziesiąt lat narzędziem trepanacji polskiej świadomości. W zaborze rosyjskim na każdej publikacji była przybita pieczątka:...

Święta i obyczaje Człowiek nie jest czystym duchem, ale nie jest też tylko ciałem. Człowiek żyje na sposób duchowo-cielesny. Dlatego musi nieustannie szukać tej...

Na kilka dni przed wyborami w Polsce odbyły się wybory w Stanach Zjednoczonych. Wygrali je, jak wiadomo, demokraci, którzy mieć będą większość...

Krzysztof Kamil Baczyński pisał kiedyś w wierszu Polacy:...O, przeklęty ten, który nie wierzy wystygłym prochom ludu i serc żywych grozie; bo kto...

Ziemia, która leży wzdłuż granic państwa polskiego, nie jest moją prywatną własnością. A jednak za każdym razem, gdy wracam do kraju z jakiejkolwiek...

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech filozofii — nowej gałęzi kultury zapoczątkowanej przez Greków, z którą w sensie ścisłym w innych...

Komentując ostatnie oskarżenia kapłanów o czyny niedozwolone, prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu...

Oddech PRL-u jest ciągle żywy, nie tylko w polityce, mediach czy w biznesie, ale również w nauce. O tym trzeba pamiętać, gdy zastanawiamy się nad...

Nowa Lewica jest odmianą marksizmu. Słowo „marksizm” powinno już być wystarczająco odpychające, by uważać na Nową Lewicę. A jednak w wielu wypadkach...

Sztuka wprowadzania przeciwnika w błąd jest stara jak świat. Przy dzisiejszej technice jest bajecznie prosta i... bezbolesna. Co innego dawniej....

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Wiele osób ciągle nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo obraz telewizyjny może zatruwać naszą świadomość. To prawda, że gdy patrzymy na flakon z...

Feliks Koneczny o tożsamości Zachodu Feliks Koneczny jest niezastąpiony tam, gdzie pojawia się pytanie o tożsamość Zachodu. Jest to pytanie, które nas, Europejczyków, nurtuje...

Kultura w swym źródłowym znaczeniu jest wychowywaniem. Bo tak jak pielęgnujemy ziemię, aby przyniosła zdrowy plon (cultura, łac. uprawa), tak...