Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Nasz obraz komunizmu ukształtowany został pod wpływem bardzo wyrazistych form przemocy, takich jak: rewolucja, więzienia, łagry. Tymczasem komunizm posiada też swoje bardziej wyrafinowane oblicze, na które zbyt mało zwraca się uwagę. A
przecież dominacja socjalizmu w dzisiejszej Europie (w tym postkomunistów w krajach Europy Środkowo-Wschodniej), a również w Ameryce (demokratów) powinna obudzić myślenie, ukazując, że w dalszym ciągu realizowany jest socjalistyczny scenariusz, tyle że w wersji bardziej wyrafinowanej. Jaka to wersja?

Postacią stosunkowo słabo ciągle eksponowaną jest Antonio Gramsci (1891-1937). Ten włoski marksista nigdy nie piastował żadnego stanowiska we władzach, a ostatnie 10 lat spędził w więzieniu (za panowania Mussoliniego). Był to autor bardzo twórczy, pisał również w więzieniu (Zeszyty filozoficzne), a jego diagnoza sytuacji z punktu widzenia marksizmu i propozycja metod zapanowania nad światem, okazuje się bardziej skuteczna i aktualna niż tradycyjna przemoc. Gramsci skupił uwagę na metodach kontroli świadomości, tak aby ofiara sama pragnęła swojego zniewolenia, nie zdając sobie sprawy, że została pokonana. Więzień, gdy tylko otworzy oczy, widzi kraty, ofiara nowoczesnego komunizmu krat już nie widzi, a nawet walczyć będzie z każdym, kto powie jej, że jest zniewolona.

Gramsci zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że świat zachodni był przez 2000 lat kształtowany przez chrześcijaństwo, które przeniknęło do najdrobniejszych form życia osobistego, rodzinnego i społecznego. W odróżnieniu od rewolucyjnego marksizmu ten włoski komunista zaproponował metodę zniszczenia chrześcijaństwa od wewnątrz, poprzez opanowanie jego instytucji, a zwłaszcza zbiorowej świadomości. Ale jak do tej świadomości dotrzeć? Świadomość zbiorowa kształtowana jest poprzez instytucje publiczne, bo one mają właśnie oddziaływanie zbiorowe. Wśród tych instytucji wymienić można: media, edukację, kościół, kino, teatr etc. Opanowanie instytucji kształtujących świadomość zbiorową przez lewicę spowoduje, że krok po kroku zmieniana będzie świadomość narodów, rodzin, osób; aż w pewnym momencie socjalizm stanie się „normalnym" spojrzeniem na świat.

J. Thornton w artykule Gramscian Strategy at Work („The New American", 11, 19, 1995) pokazuje, jakie kroki podejmują socjaliści, aby zgodnie z nauką Gramsciego osiągnąć swój cel. Najpierw wstrząsają cywilizacją chrześcijańską - u której podstaw leży moralność obowiązująca w każdej dziedzinie życia - poprzez szeroko zakrojoną akcję demoralizacji, zwłaszcza dzieci i młodzieży oraz osób piastujących urzędy publiczne. Permisywizm i tolerancja stają się naczelnymi hasłami nowej moralności. Następnie uderzają w podstawowe gniazdo przekazywania życia i wychowania, jakim jest rodzina, traktując ją jako siedlisko zniewolenia i przemocy. Potem wprowadzają w całym państwie poważną destabilizację, gospodarczą, finansową, prawną, tak aby zdemoralizowani i poddani ogólnemu kryzysowi ludzie widzieli jedyną nadzieję w komunistach. Jeszcze potrzebny jest okres anarchii, żeby sprawa przejęcia władzy całkowicie się skrystalizowała i następuje coś, co zostaje określone mianem „normalizacji". Jest to przejęcie pełnej władzy przez komunistów. Obserwując dzisiejszą sytuację w Polsce chciałoby się powiedzieć: wypisz! wymaluj!

Gramsci wśród wielu cennych pomysłów wskazał na rolę inteligencji w społeczeństwie. Uważał, że inteligenci mają być „urzędnikami" grupy panującej. Do ich zadań należy: „1) urabianie „spontanicznej" aprobaty ze strony szerokich mas ludności dla kierunku nadanego życiu społecznemu przez podstawową grupę rządzącą, aprobaty, której źródłem jest autorytet grupy rządzącej, zaufanie, jakim się ją darzy, stanowisko i funkcja spełniana przez nią w świecie produkcji; 2) służba w aparacie przymusu państwowego, mającego zapewnić „w legalny sposób" posłuszeństwo ze strony grup czynnie lub biernie opozycyjnych, a narzucanego całemu społeczeństwu na wypadek chwilowych kryzysów władzy, w którym spontaniczna aprobata mogłaby ulec nadwyrężeniu1.

W tekście tym należy zwrócić uwagę na dwa słowa wzięte w cudzysłów: „spontaniczne" i „legalne". Cudzysłów wskazuje na to, że mamy tu do czynienia z przewrotnym odwróceniem autentycznej roli inteligencji, jaką jest niezależne ukazywanie prawdy i potwierdzanie moralnej prawości, na rzecz służalczości względem władzy i manipulacji względem społeczeństwa. Ta nowa inteligencja, która dziś w mediach, w szkole, w sztuce służy postkomunistom i różnej maści wyrosłym z opozycji (!) socjalistom, uwiarygodnia na różne sposoby powrót socjalizmu „z ludzką twarzą" jako jedyne panaceum na destabilizację państwa. Posiadając instytucjonalne zaplecze, inteligencja ta kształtuje zbiorową świadomość katolickiego narodu, przemieniając go od wewnątrz w niewolników, którzy za żadne skarby nie oddadzą swej niewoli.

Oto klucz do rozumienia tak wielu absurdów naszego życia. Jest on zrozumiały na tle postheglowskiej dialektyki, która absurd uczyniła swoim żywiołem, a który tak kłóci się z tradycją cywilizacji łacińskiej (zachodniej). Dlatego mając jakikolwiek wpływ na instytucje kształtujące naszą świadomość, musimy bronić siebie i innych przed absurdem. Bo zgoda na absurd jest znakiem, że staliśmy się niewolnikami, a socjalizm przejmuje władzę.

Piotr Jaroszyński
"Kim jesteśmy"

Przypisy:
1
A. Gramsci, Pisma wybrane, Warszawa 1961, t. 1., s. 694.

Gender: Deklaracja czy Konwencja? Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego o gender zrobiło się nieco ciszej. Strona rządowa wraz z całym układem władzy polityczno-medialnej...

Piętno totalitaryzmu ukrytego Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, głównym organizatorem IX...

Od ponad dziesięciu lat kraj nasz podlega tzw. restrukturyzacji praktycznie we wszystkich dziedzinach. Jedną z nich jest edukacja. W jakim kierunku...

Wiele osób oglądających telewizję skarży się, że przerwy między jednym a drugim programem pękają w szwach od reklam. Szczególne natężenie ma miejsce...

Mamy obowiązek zgłębiać nauczanie św. Jana Pawła II Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Gender: Konwencja jest przemocą Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (1948) spełnia dlatego wielką rolę, że odwołuje się do podstawowych praw ludzkich, nie uzurpując sobie prawa do...

Obudzić młodzieńcze pasje Łacina, greka, filozofia, retoryka, kaligrafia – trudno dziś znaleźć te przedmioty w programach szkół, choć przez wieki były nieodzownym elementem...

Wielu mieszkańców Polski nie docenia tego, że są Polakami. Wydaje się im to oczywiste, a nawet niekiedy uważają to za bezwartościowe. A przecież...

Istota edukacji Zdewaluowanie pojęcia grzechu, podporządkowanie edukacji emocjonalności i nakierowanie jej jedynie na zdobywanie wiedzy, a także pozbycie się z...

Dokumenty różnych organizacji państwowych lub międzynarodowych nie należą do przyjemnych lektur, są bowiem formułowane w języku technicznym,...

Po co Boże Narodzenie? Kiedy myślimy o Bożym Narodzeniu, to najpierw ukazują się nam obrazy należące do naszej polskiej tradycji: śnieg, sanna, choinka, wieczerza...

Komentując ostatnie oskarżenia kapłanów o czyny niedozwolone, prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu...

Gender: globalna sieć Gender to nie sprawa lokalna takiego czy innego państwa lub nawet związku państw (Unia Europejska), bo ma ono swym zasięgiem objąć cały świat....

Kiedy zastanawiamy się nad problemem politycznej odpowiedzialności za naród, to najpierw trzeba bliżej określić, KTO jest odpowiedzialny za naród, i...

Gender i młodzież Jeżeli chcemy ocalić dzieci przed gender, to korzystajmy przede wszystkim z naszego autorytetu jako rodziców. Dziecko bowiem, przychodząc na świat,...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Można by pomyśleć, że gdy człowiek przychodzi na świat, to jego konto jest czyste i dopiero później wypełnia się różnego rodzaju zobowiązaniami....

Nadzieja posiada różne oblicza. Czasem jest to zwykła naiwność, oderwana od rzeczywistości, bardzo emocjonalna, zwyczajnie zwana „matką głupich". Im...

Próba dyskredytowania filozofii klasycznej, i to w ramach szeroko pojętego chrześcijaństwa, nie jest niczym nowym. Wystarczy tu wspomnieć wręcz...

Rozbiory Polski to był rozbój w biały dzień. Podcinał wiarę w jedność europejskiego etosu, który z jednej strony korzeniami sięgał greckiej...

Przebudzenie wiosny Fenomen budzącej się wiosny za każdym razem, od nowa, budzi zdziwienie, zaciekawienie i zachwyt. Zdziwienie, bo do martwej – wydawałoby się – ziemi...

Gender a dzieci genderystów Ideologia gender bywa porównywana z ideologią marksistowską. Faktycznie jest tu wiele podobieństw, takich jak choćby walka płci, która jest nową...

Słowo „dialog" pojawia się w bardzo wielu różnych językach, należących do różnych grup językowych (np. francuski — języki romańskie, angielski —...

Zakończył się pierwszy akt tragikomedii konstytucyjnej. Trzeba przyznać, że był to akt wystawiony z wielką pompą, z udziałem świateł, kamer i...

Słowo "kultura" pochodzi z łaciny i najpierw oznaczało czynności i zabiegi, jakie wykonuje rolnik, który dba o dobre plony. Musi więc odpowiednio...

Co dobre i wielkie, dojrzewa długo i potrzebuje geniuszu. Aby powstał naród, nie wystarczy jedno pokolenie, trzeba wielu pokoleń, i to takich, które...

Gra w chrześcijaństwo Jeśli PO postawi głównie na elektorat lewicowy, to zaostrzy kampanię antyklerykalną, choć dla swoich katolickich zwolenników też coś znajdzie,...

Sens cierpienia Cierpienie w świecie natury jest znakiem zła, którego należy unikać lub z którego należy się wyleczyć. Jeśli boli mnie głowa, serce, ręka, to...

Jaka przyszłość polskiej wsi? Polska wieś jest ewenementem na skalę nie tylko europejską, ale nawet światową. Gdy przekroczymy naszą wschodnią granicę, to rzadko kiedy natkniemy...

W 1997 roku gościliśmy na ziemi ojczystej Ojca Świętego Jana Pawia II. Miliony rodaków wychodziło na spotkanie Pielgrzyma, dla którego Polacy są...