Felietony-wywiady
Jest dość intrygujące, że ostatnia encyklika „Veritatis splendor” odbiła się w polskich mass mediach dość szerokim echem. Po trzech latach (!) intensywnie prowadzonej kampanii antykościelnej i antyklerykalnej dziennikarze na chwilę ochłonęli. Z drugiej strony przedstawiciele Kościoła czując się osaczeni starają się dziś bardzo ważyć i łagodzić swoje wystąpienia. Warto więc zapytać, czy sama encyklika jest „wytonowana”, czy też jednoznacznie stoi na straży dziedzictwa kultury chrześcijańskiej?

Odpowiedź znajdziemy już na pierwszych kartach „Wprowadzenia”. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ fundamentalne prawdy doktryny katolickiej są podważane i zniekształcane, a ich krytyka nie jest częściowa i doraźna, ale globalna i systematyczna (4). Co więcej, jak czytamy, presji tej krytyki ulegają seminaria i wydziały teologiczne. W efekcie sami wierni mogą być zdezorientowani. Ponieważ jednak mają oni prawo do poznania „nieskażonej i integralnej doktryny katolickiej”, stąd zrodziła się potrzeba przypomnienia, co jest autentyczną częścią tej doktryny, a co nie (113).

Encyklika „Veritatis splendor” dotyczy niektórych podstawowych problemów nauczania moralnego Kościoła. Jednym z głównych takich problemów jest przemożna tendencja oderwania moralności od wiary (4). U źródeł tej tendencji nie leży jednak jakieś zwykłe lenistwo duchowe człowieka, ale klimat współczesnej kultury, w ramach którego z jednej strony na piedestał wynosi się wolność, z drugiej zaś lekceważy prawdę (4). A zatem absolutyzowanie wolności i oderwanie jej od prawdy, rykoszetem uderza w moralność chrześcijańską. Stąd ludzie wierzący, ulegając klimatowi współczesnej kultury, mogą nieopatrznie przestać być chrześcijanami w swoim postępowaniu. Tu jest właśnie główne niebezpieczeństwo.

Co to jednak znaczy, że człowiek nie jest wolny? Człowiek jest wolny, ale nie może robić z wolności jakiegoś bożka. Wewnętrznym motywem woli jest pragnienie dobra doskonałego, zaś sama wola jest przecież tylko jedną z ludzkich władz, a nie czymś samym w sobie. I jak ręką posługujemy się dla dobra podmiotu-człowieka, tak też i wola jest dla dobra człowieka. Stąd rodzi się potrzeba prawidłowego odczytania, co jest dla człowieka realnym dobrem. Aby to odczytać, trzeba znać prawdę. Wola bez prawdy jest ślepa, a poddana niższym instynktom, może człowieka i samą siebie zgubić.

W encyklice czytamy, że to, kim jest człowiek i co powinien czynić, ujawnia się w momencie, gdy Bóg objawia samego siebie. Właśnie to Objawienie się Boga człowiekowi stanowi fundament Dekalogu (10). Co więcej, Bóg stwarzając człowieka nadał ludzkiemu istnieniu cel wpisując w jego serce, czyli w sumienie, prawo naturalne. To prawo naturalne jest niczym innym jak tylko światłem wlanym w nas przez Boga, które pozwala nam poznać, co mamy czynić, a czego unikać (12). A wreszcie sam Chrystus swoim życiem i swoją nauką wzywa do naśladowania Go, ale nie zewnętrznie, lecz jak najbardziej od wewnątrz, przez przylgnięcie (20). Człowiek więc w sposób naturalny i nadnaturalny zdolny jest do ujrzenia prawdy, która wyznaczy drogę jego życia. Ta prawda o dobru nie jest ani czymś abstrakcyjnym (sumienie pozwala nam czytać konkretne dobro), ani dowolnym (przykazania są uniwersalne i niezmienne). Nie można więc, za cenę utraty sensu życia, oderwać wolności od prawdy, wiary od moralności.

Jak widzimy, celem encykliki „Veritatis splendor” nie jest tylko jakieś przypomnienie podstaw moralności chrześcijańskiej, bo wówczas ktoś mógłby powiedzieć, że nie ma w niej nic nowego, jest tu raczej przyjęcie wyzwania, jakie rzucają nowe czasy. A człowiek dzisiejszy jest niezwykle uwrażliwiony i na sprawę wolności, i na modę. Tyle że moralność, to nie jest sprawa mody, ponieważ czy to dawniej czy dziś, człowiek jako byt osobowy ma naturalne i usankcjonowane religijnie prawo do tego by żyć, by przekazywać życie i duchowo się rozwijać. A na straży takich właśnie dóbr stoi moralność chrześcijańska. Wszelka kultura, która te dobra lekceważy lub w nie uderza jest antyludzka. Encyklika więc stoi nie tylko na straży moralności chrześcijańskiej ale po prostu ogólnoludzkiej. Stąd bierze się jej uniwersalny wymiar.

Piotr Jaroszyński („U źródeł tożsamości kultury europejskiej”, red. T. Rakowski, Lublin 1994, s. 134-135) Źródło: Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu

Józef Szaniawski odszedł za wcześnie. Nie tylko dlatego, że jeszcze przez wiele lat mógł cieszyć się życiem, ale również dlatego, że miał nam...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, wykładowcą i...

Wiele osób pyta dziś z coraz większym niepokojem, jakie są powody przewlekłej choroby trawiącej życie polityczne we współczesnej Polsce; choroby,...

Wyjeżdżając za granicę, dostrzegamy wiele różnic, widzimy to, czego nie ma u nas, a w pierwszej chwili możemy nawet być tak zachwyceni, że to, co...

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie próżnuje, przedstawiając do zaopiniowania projekt reformy nauki pt. "Założenia do nowelizacji ustawy -...

Kresy pełne Polski Podróż na Kresy zawsze Polaka ubogaca. Mimo że niektóre tereny traciliśmy bezpowrotnie już od pierwszego rozbioru, to jednak wszędzie znajdziemy...

Słowo „dialog" pojawia się w bardzo wielu różnych językach, należących do różnych grup językowych (np. francuski — języki romańskie, angielski —...

Ameryka to kraj emigrantów. Dla jednych była ucieczką od prześladowań religijnych lub politycznych. Dla innych - nadzieją na lepszy byt. Jeszcze...

Na forum parlamentu wraca znowu problem tzw. aborcji. Daje się słyszeć głosy, że chodzi o wciągnięcie nas w temat zastępczy, byśmy przestali się...

Warto popatrzeć na media z pewnego dystansu, w pewnej przestrzeni, w jakiej one działają, by zobaczyć, jakie jest, a właściwie jakie powinno być...

Wiele osób ciągle nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo obraz telewizyjny może zatruwać naszą świadomość. To prawda, że gdy patrzymy na flakon z...

Są pisarze, których dzieła czyta się z zainteresowaniem, ale tylko raz; są jednak i tacy, do których chętnie wraca się wielokrotnie, bo tchnie z...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu,...

Jeżeli prawie jedna czwarta tegorocznych maturzystów oblała maturę, to nie jest to tylko statystyka, ale po prostu klęska. Klęska wszystkich:...

Najnowsza książka Pana Profesora nosi tytuł "Przywracanie pamięci". Dlaczego współcześnie tak ważna jest refleksja nad czasem minionym? - Główny...

Komentując ostatnie oskarżenia kapłanów o czyny niedozwolone, prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu...

Gdy czytamy publikacje z zakresu ochrony przyrody, spotkać możemy ciekawą diagnozę dotyczącą powodów zmniejszania się liczebności czy wręcz...

Z profesorem Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Przez ostatnie lata słyszeliśmy, jak publiczne osoby piastujące wysokie stanowiska posługiwały się zwrotem „w tym kraju". Zwrot to rażący, bo...

Dar filozofii Im bardziej czasy stają się trudne, tym bardziej człowiek potrzebuje stałych i czytelnych punktów odniesienia. A o to wcale nie jest łatwo. Odnieść...

Pod wpływem naporu zła ogarniają nas czasem zwątpienia. Patrzymy w przyszłość i nie widać jakiegoś prześwitu, przez który człowiek lub naród mógłby...

Z Zachodu przyszła moda na boyfriendów. 14-letnie dziewczyny mają już i u nas swoich narzeczonych. Trudno do końca rozstrzygnąć, co przez to...

Gdy człowiek żyje przytomnie, gdy jest życzliwie otwarty na innych, gdy umie szukać dobra, może być pewien, że nawet dziś znajdzie przyjaciół,...

Najstarsza i jedna z najbardziej renomowanych uczelni w Polsce - Uniwersytet Jagielloński, którego donatorką była święta Królowa Jadwiga, firmuje...

"Feliks Koneczny jest niezastąpiony tam, gdzie pojawia się pytanie o tożsamość Zachodu" - podkreśla w książce "Przywracanie pamięci" prof. Piotr...

Jedną trzecią światowej migracji stanowi młodzież. W Polsce mamy znaczny odsetek młodych ludzi chętnych do podjęcia emigracji - mówił podczas...

Domowe kształcenie W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie coraz szersze kręgi zatacza tzw. «home schooling», czyli kształcenie w domu. Rodzice nie posyłają dziecka do...

Mimo miażdżącej krytyki kuratorów dyrektor stołecznego Muzeum Narodowego kontynuuje przekształcanie tej placówki w przybytek sztuki nowoczesnej w...

Jest dość intrygujące, że ostatnia encyklika „Veritatis splendor” odbiła się w polskich mass mediach dość szerokim echem. Po trzech latach (!)...

Słowo i dom Talenty same nie rosną, a na pewno nie dojrzeją do pełni swych możliwości. Talenty muszą być pielęgnowane i uprawiane. Wtedy dopiero zadziwić mogą...