Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka


Wiele mówi się dziś o tzw. energii odnawialnej albo czystej. Do niej należy z pewnością geotermia, która jednak nie spotyka się ze zbytnią łaskawością rządzących. A jest to rzeczywiście czysta energia i odnawialna, bo gorące wody po spełnieniu swojego zadania wracają pod ziemię. Inaczej rzecz wygląda w przypadku wiatraków. One też są zaliczane do źródeł energii czystej i odnawialnej, a w Polsce stawia się ich coraz więcej. Ale tu sprawa wcale nie jest taka czysta.

Wiatraki tradycyjne, a więc drewniane, niewielkie, które niektórzy z nas pamiętają, były nie tylko ekologiczne, ale również stanowiły ozdobę krajobrazu. Ich piękno zostało utrwalone na obrazach, w czym przodował kraj wiatraków - Holandia. Dawne wiatraki służyły przede wszystkim do mielenia mąki. Dziś wiatraki wracają do łask, ale w zupełnie innym charakterze. Czy powinniśmy się z tego cieszyć?

Niestety, nie do końca. Bo to nie są zwykłe wiatraki. Każdy kto przebywał w pobliżu takiego urządzenia musiał odnieść wrażenie, że to jakiś kosmiczny potwór. Ktoś powie: trudno, ale przynajmniej jest to czysta energia, tzw. energia odnawialna. Wiatrak nie ma komina, nie kopci, korzysta tylko z bezpłatnego wiatru. To prawda. Ale nie wszystko jest tu takie czyste.

Wiatrak niszczy krajobraz. Ma to szczególne znaczenie w tych rejonach, które słyną właśnie z walorów krajobrazowych, i gdzie z tej racji powstały właśnie parki krajobrazowe. Park krajobrazowy to taki mikroświat, gdzie ze względu na ukształtowanie terenu można stojąc na jednym ze wzgórz ogarnąć, niczym na obrazie, stosunkowo duży obszar, obejmujący wiele kilometrów, podziwiając lasy, zagajniki, łąki, jeziora, rzeki i strumyki. Walor krajobrazu polega też i na tym, że w polu widzenia nie ma jakiegoś dominującego elementu współczesnej cywilizacji, jak choćby fabryka. Co najwyżej widać porozrzucane gospodarstwa, które subtelnie wtapiają się w całość. Niewiele jest takich zakątków w Europie, ale w Polsce jeszcze są, i co najważniejsze, są one wizytówką unikatowego piękna naszej przyrody.

Te miejsce przyciągają turystów i wczasowiczów, którzy chcą oderwać się nie tylko od hałasu czy zwariowanego tempa życia, ale przede wszystkim od brzydoty otoczenia. Bo przecież, co tu dużo ukrywać, otoczenie, w jakim żyjemy, zwłaszcza w miastach, nie należy do zbyt urodziwych. Szarość i monotonia bloków, co w tym pięknego? A tu patrzymy na unoszące się z wolna mgły z nad oczek wodnych i jezior, słyszymy krzyk budzącego się ptaka, albo podziwiamy w milczeniu barwy i zapachy łąki, bogatej w zioła i kwiaty. I cisza.

Niestety, parki krajobrazowe są w coraz większym stopniu zagrożone właśnie przez wiatraki. Przykładem może być Suwalski Park Krajobrazowy, w którego otoczeniu planuje się zbudowanie nie kilku, ale setek wiatraków! Taki park przestanie być parkiem, ale wielką elektrownią, bo nawet jeśli wprost na terenie samego parku nie będzie ani jednego wiatraka, to przecież park otoczony jest wzgórzami, które doskonale widać. A jeśli tam staną wiatraki, to tym, co pierwsze rzuci się w oczy, będą te kosmiczne potwory. One całkowicie zdominują pejzaż, a dokładniej mówiąc ten cudowny pejzaż zniszczą. Park będzie otoczony kordonem wiatraków, a krajobraz zostanie zaaresztowany. Turyści i wczasowicze będą omijali okolice Smolnik i Wiżajn z daleka. Bo po co przyjeżdżać? Żeby oglądać wiatraki? Szkoda czasu.

Ale nie tylko chodzi o pejzaż. Okazuje się bowiem, że ta czysta energia wcale nie jest taka czysta. Wiatraki przecinając potężnymi skrzydłami powietrze, dzień i noc, bez końca, są pułapką dla ptaków, które zdarza się, że masowo giną. W Stanach Zjednoczonych obliczono, że pod gilotyną turbin ginie rocznie ponad tysiąc ptaków drapieżnych. Zaś na przestrzeni kilku kilometrów ptaki przestają gniazdować. A przecież parki krajobrazowe i ich otoczenie to również siedliska ptaków, które ze względu na podwyższony stopień ochrony przyrody chętniej w takich miejscach zakładają swoje gniazda (www.carpatica.krak.pl).

Nie jest natomiast do końca zbadany wpływ nowoczesnych wiatraków na ludzi, mieszkających w pobliżu. Jednak to co już wiadomo, może być poważnym ostrzeżeniem. Chodzi bowiem o wpływ długofalowy, ponieważ wiatraki stawia się z myślą o ich wykorzystaniu przez wiele dziesiątków lat, a umowy z rolnikami konstruuje się w taki sposób, żeby już nie mogli się wycofać. Gdy więc rolnicy przekonają się o szkodliwości wiatraków, ich złym wpływie na zdrowie, będzie już za późno, żeby się z umowy wycofać.

Chodzi tu przede wszystkim o hałas i częstotliwość emitowanych dźwięków. Wiatraki, zaopatrzone w potężne turbiny, hałasują dzień i noc, bo stawiane są w takich właśnie miejscach, gdzie rzadko bywają dni bezwietrzne. Hałas ten słychać nawet w promieniu kilku kilometrów, a co najgorsze nie jest to zwykły hałas. Emitowane są dźwięki o bardzo niskiej częstotliwości, również takie, których ucho ludzkie nie słyszy, ale które mają na organizmy, w tym i na człowieka bardzo negatywny wpływ.

Dlaczego tak mało o tym się pisze i mówi? Ponieważ lobby wiatrakowe jest silne, władze lokalne patrzą krótkowzrocznie, a rolnicy bardzo słabo zdają sobie sprawę z czyhających na ich rodziny zagrożeń. Zresztą, co tu dużo mówić, za ekspertyzę dotyczącą zagrożenia środowiska w pobliżu wiatraków płaci... właściciel wiatraków. Kto płaci, ten wymaga. Podobno więc jeden taki ekspert stwierdził, że w dolinie Czarnej Hańczy ptaki nie gniazdują, więc budowa wiatraków ptakom nie zaszkodzi.

Warto, aby w sprawie elektrowni wiatrowych Ministerstwo Ochrony Środowiska zajęło jakieś wiążące, uzasadnione i odpowiedzialne stanowisko, dzięki czemu wiatrakowe lobby nie zniszczy nam enklaw przyrodniczych i krajobrazowych. Bo będą to zmiany nieodwracalne. O tym muszą też pamiętać władze gmin i rolnicy, od których zgody zależy ostateczna decyzja, czy wolno na ich terenie postawić czy nie. Bo właściciele tych urządzeń mieszkają często bardzo daleko, ich nie obchodzą ani walory przyrodnicze, ani ludzkie zdrowie, ani czysta energia, lecz wyłącznie czysty zysk.

Uważajmy więc na wiatraki, póki jeszcze czas, bo prawdziwa inwazja tych potworów może dopiero nastąpić.

Piotr Jaroszyński

Z dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wykładowcą Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w...

Nie ma społeczeństwa, w którym nie obowiązywałoby jakieś prawo. Bez prawa nie ma społeczeństwa, nie ma państwa, a przecież człowiek bez innych nie...

W 1997 roku gościliśmy na ziemi ojczystej Ojca Świętego Jana Pawia II. Miliony rodaków wychodziło na spotkanie Pielgrzyma, dla którego Polacy są...

Prof. P. Jaroszyński: Wybór Boga to najwyższy wymiar kultury wolności, dzięki której człowiek staje się autentycznie niepodległy

Chrześcijaństwo inkulturowane w dziedzictwie Grecji i Rzymu pogłębia znaczenie suwerenności ludzkiej osoby, z uwagi na to, że człowiek został...

Tradycje polskiego patriotyzmu, tolerancji i humanizmu

Polska jest państwem, które leży w Europie Środkowej, w samym jej sercu. Jednak z racji politycznych, a nie geograficznych jawi się po dziś dzień w...

Od kilku lat formalnie niepodległe nasze państwo obiera jakiś dziwny kurs - idzie w kierunku łamania podstawowych praw człowieka i narodów, a więc w...

List otwarty w sprawie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej: List otwarty w sprawie nowelizacji ustawy o IPN Ustawa o zmianie ustawy o...

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech życia publicznego w Polsce staje się wszechobecny cynizm. Wiele jest cynicznych wypowiedzi, wiele...

Budowanie autentycznej i skutecznej prawicy na polskiej scenie politycznej jest sprawą wyjątkowo trudną. Komunizm bowiem przerwał ciągłość życia...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury KUL, wykładowcą WSKSiM w Toruniu, rozmawia Maria Karaś....

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Polityka potrafi często zaskakiwać, nie tylko w swoim programie, ale również w nominacjach czy wyborach. Programy bywają bardzo ogólnikowe (“damy...

Pojęcie ETHOSU jest u swych greckich źródeł związane z obyczajowością (gr. ethos – obyczaj). Miało znaczenie przede wszystkim moralne, ale w...

Propagandowy obraz lewicy z czasów PRL to robotnik stylizowany na greckiego herosa. Patrzy z dumą przed siebie, we wspaniałą przyszłość, a w ręku...

Człowiekowi zawsze grozi to, że albo będzie potraktowany jak rzecz (gdy na przykład zostanie przewrócony i kopnięty, tak jakby był drewnianym...

Kult nowości i oryginalności przyczynił się do postępu w wielu dziedzinach, np. w technice czy naukach szczegółowych. Latamy samolotami i...

Jeden jest Kościół Chrystusowy

Słuchacze Radia Maryja są wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Nie wolno ich lekceważyć. Trzeba wsłuchiwać się w ich głos − apelował ks. kard....

Dziś, gdy mówimy o kulturze, to mamy najczęściej na myśli albo sztukę (pod wpływem romantyzmu), albo wykwintne maniery (człowiek kulturalny), albo...

Ktoś mógby zapytać, czy Ojczyzna nie jest dziś jakimś anachronizmem? Czy nie można po prostu spokojnie sobie żyć i mieszkać w jakimś kąciku, np....

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim rozmawia Joanna Gradowska Jakie znaczenie dla wychowania i kształcenia młodego pokolenia ma pamięć o przodkach, osobach...

Rok szkolny już w toku. Dzieci wróciły z wakacji, również młodzież, wkrótce naukę rozpoczną studenci. Jak praca w życiu dorosłym, tak nauka wypełnia...

Pomimo upadku komunizmu sowieckiego marksizm trwa nadal w swych rozlicznych mutacjach, zarówno w Polsce, jak i w świecie zachodnim. Jego główne...

Istota edukacji

Zdewaluowanie pojęcia grzechu, podporządkowanie edukacji emocjonalności i nakierowanie jej jedynie na zdobywanie wiedzy, a także pozbycie się z...

Dziś jesteśmy rozpieszczani do tego stopnia, że szukamy tylko tego, co łatwe i przyjemne. Jesteśmy jak dzieci, tyle że podstarzałe. A człowiek...

Nowa Lewica jest odmianą marksizmu. Słowo „marksizm” powinno już być wystarczająco odpychające, by uważać na Nową Lewicę. A jednak w wielu wypadkach...

Prowadzić piechotą

W polskim świecie honor miał wymiar moralno-religijny. Książę Roman Sanguszko deklarując, że w powstaniu listopadowym wziął udział z wolnej i niczym...

Jan Paweł II wobec totalitaryzmów: dawnych i obecnych

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego byliśmy świadkami kanonizacji błogosławionego Jana XXIII oraz Jana Pawła II. W nawiązaniu do tej uroczystości w...

Po roku 1989 najpierw lansowano hasło: „Wróć, komuno", a gdy komuniści rzeczywiście wrócili, pojawiło się nowe hasło: „Wracajmy do Europy". Rzecz...

Katastrofa pod Katyniem posiada swój wymiar osobisty i rodzinny: zginęli konkretni ludzie, pozostawiając w żałobie współmałżonków, dzieci,...

W człowieku jednym z najbardziej fascynujących zjawisk jest bardzo długi okres podatności na kształcenie. W świecie przyrody wszystko dokonuje się...