Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Trwają ataki na rodzinę. Pojawiły się nawet plakaty, z których można wnioskować, że bardziej chory jest ich twórca niż ucharakteryzowane osoby. Patrząc uważniej na to, co się dzieje, dostrzec można szereg różnych działań antyrodzinnych. Wśród nich jest jedno szczególnie interesujące: oto nagłaśnia się, że rodzice ograniczają wolność dziecka. Bzdurny to zarzut, ale rozpatrzmy go bliżej.

Czym jest wolność? Jest to samostanowienie; mówimy, że ktoś jest wolny, bo może o sobie stanowić. A węzłowym punktem samostanowienia jest podejmowanie decyzji. Zasadniczo więc wszystko zależy od umiejętności podjęcia słusznej decyzji. Każdy, kto trochę już pożył, zdaje sobie sprawę, że podjęcie decyzji, i to słusznej, nie jest prostą rzeczą. Zależy i od przytomności umysłu, i od prawości woli, i od umiejętności panowania nad uczuciami, a wreszcie - od doświadczenia; trzeba się przecież nie raz sparzyć, żeby decyzji nie podejmować zbyt pochopnie.

Jeśli teraz pomyślimy o wolności dzieci, pojętej nie jako zachcianki czy brak ograniczeń, ale właśnie jako umiejętność samostanowienia, czyli podejmowania słusznej decyzji, to dojdziemy do wniosku, że dziecku wiele brakuje do takiej umiejętności, że ono się jej długie lata musi uczyć, a więc musi być wychowywane.

Rola rodziców w procesie wychowania jest niezastąpiona, ponieważ rodzice i dzieci znają się jak nikt; łączy ich i krew, i dom, i tradycja. I choć potrzebny jest również nauczyciel, potrzebny jest ksiądz, bo rodzice przecież na wszystkim się nie znają, to zasadnicza inicjatywa wychodzi zawsze od rodziców. Dziecko zanim dojrzeje do rozumienia, zanim zdobędzie odpowiednie doświadczenie, musi żyć, a żyjąc, musi wybierać. Kogo ma pytać, jeśli nie przede wszystkim rodziców? To rodzice są tym najbliższym autorytetem, do którego zwraca się dziecko. To jest normalne i tego uczy nasza polska tradycja. Jeżeli zaś próbuje się przeciwstawiać autorytet rodziców wolności dziecka, to jest to działanie albo kogoś nieodpowiedzialnego, albo po prostu złodzieja, który chce wykraść dziecko rodzicom. I nie ma w tym przesady.

Okazuje się, że wielu złodziei ciągle czyha na nasze dzieci. Takim złodziejem było państwo nazistowskie, złodziejem było też państwo socjalistyczne; oba te państwa kradły dzieci właściwie tuż po urodzeniu. Ale złodziejami są też dzisiejsi ideologowie nowego raju na ziemi, którzy kradną dzieci w imię fałszywie pojętej wolności, którzy prowadzą do spustoszenia domów, którzy samostanowieniem nazywają samounicestwienie; bo o tym ostatnim świadczą fakty z życia codziennego: młodzi chłopcy w kwiecie wieku leżący zamroczeni na ulicy albo dziewczyny czekające na tak zwaną okazję przy jednej z międzynarodowych tras. To już nie jest wolność. To jest upadek.

Warto pamiętać, że rodzice mają budzić w dziecku autorytet królewski, a nie despotyczny. Uda się im to wtedy, gdy przemawiać przez nich będzie miłość i mądrość, a nie egoizm i krótkowzroczność. Z tego wynika, że rodzice również muszą się uczyć, jak być autorytetem dla ich własnego dziecka, bo tylko wtedy z dziecka wyrośnie ktoś, kto będzie umiał o sobie stanowić. Dziecko w sposób naturalny odnosi się do rodziców z zaufaniem, szuka u nich potwierdzenia swoich zachowań, a rodzice tego zaufania zawieść nie mogą. Jeden ze starożytnych autorów, Pseudo-Arystoteles, przed ponad dwoma tysiącami lat stwierdził, że w człowieku rodzi się bojaźń względem kogoś, do kogo odnosi się z wrogością i nienawiścią, bo jest dla niego tyranem; natomiast prawdziwym autorytetem jest dla człowieka ktoś, kogo się wprawdzie lęka, ale do kogo odnosi się z uszanowaniem i skromnością. Właśnie w ten drugi sposób odnoszą się poczciwi synowie do swych ojców. Niestety, współcześni przeciwnicy rodziny na ogół znają tylko tyranię, nie wiedzą natomiast, czym jest prawdziwy autorytet i dzięki czemu człowiek zdobywa należny mu szacunek.

Jako rodzice musimy więc bardzo uważać na różnego rodzaju „specjalistów", którzy pod płaszczykiem postępu, nowoczesności czy pseudonaukowych teorii wykradają dzieci, by uczynić z nich narkomanów, słabeuszy, członków rozmaitych sekt. Tym, co najskuteczniej może zatrzymać taki proces, jest zdrowy i odpowiedzialny wpływ rodziców, ich autorytet. Bez niego dzieci wcześniej czy później staną się niczyje. Jako rodzice dbajmy więc o własny autorytet i dla dobra dzieci uczmy je szacunku dla nas.

Piotr Jaroszyński
"Jasnogórska droga do Europy"

Gender i moda Gdy mowa o związku mody z gender, to w pierwszym rzędzie chodzi o sposób ubierania się. Tak się bowiem składa, że człowieka nie chroni natura i od...

Domowe kształcenie W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie coraz szersze kręgi zatacza tzw. «home schooling», czyli kształcenie w domu. Rodzice nie posyłają dziecka do...

Domy, domki, warzywniki System komunistyczno-turański miał dopracowane metody zarówno powoływania na najwyższe urzędy państwowe, jak i odwoływania z tych urzędów. Ale nie...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą,...

Gender: Od antykoncepcji do homoseksualizmu W ramach walki z grożącym ludzkości domniemanym przeludnieniem zaczęto stosować głównie dwie metody: antykoncepcję – która ma zapobiegać poczęciu...

W domach polskich emigrantów, a zwłaszcza w małżeństwach mieszanych, nie zawsze słychać polską mowę. A chyba najbardziej przykry moment to ten, gdy...

Zamożni katolicy w Polsce często wstydzą się swej zamożności, a przynajmniej czują się niezręcznie. Widzą wokół ludzi biednych i mają poczucie, że...

Gender: jasny przekaz Propagatorzy gender doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce nie pójdzie im tak łatwo jak w wielu krajach zachodnich. Polska bowiem ciągle...

Jeden jest Kościół Chrystusowy Słuchacze Radia Maryja są wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Nie wolno ich lekceważyć. Trzeba wsłuchiwać się w ich głos − apelował ks. kard....

„Ciężka” praca Praca bywa ciężka, a nawet bardzo ciężka. Do takiej należy choćby kopanie rowu łopatą i to przez cały dzień, a nawet dzień po dniu. Jednak sam...

W chwilach przełomowych, a do takich należy czas obecny, naród łatwo stracić może orientację i zostać wywiedziony w pole. Co wówczas robić? Aby do...

Nowa Lewica - panseksualizm Lewica, zachowując strategiczne cele, takie jak zniszczenie normalnej rodziny, destrukcja historycznych narodów, powszechna ateizacja i...

Wsłuchajmy się w Słowo Dzieło ks. prof. Czesława Bartnika "Żyć w Słowie" zachęca nas do otwarcia się na Boga poprzez Słowo. "Żyć w Słowie", tzn. w Chrystusie, który do nas...

Posiołek 144 Któregoś dnia pociąg się zatrzymał. Lokomotywa, nagle przyśpieszając sapanie, jakby z radości, że pozbyła się ciężaru, odjechała i już nie wróciła....

Opowiadano kiedyś historię św. Moniki, chrześcijanki z IV w. mieszkającej w Afryce Północnej. Bolała ona bardzo nad tym, że syn jej błądził, że nie...

Gender a dzieci genderystów Ideologia gender bywa porównywana z ideologią marksistowską. Faktycznie jest tu wiele podobieństw, takich jak choćby walka płci, która jest nową...

Już wkrótce Nowy Rok. Składać będziemy sobie po raz kolejny kolejny życzenia, strzelać będą korki od szampana i petardy, grać będą orkiestry i...

Zakończył się pierwszy akt tragikomedii konstytucyjnej. Trzeba przyznać, że był to akt wystawiony z wielką pompą, z udziałem świateł, kamer i...

Feliks Koneczny – wielki nieobecny Dorobek Feliksa Konecznego (1862-1949) jest bardzo słabo znany w Polsce, a prawie w ogóle nieznany za granicą. Wprawdzie Anton Hilckman, profesor z...

Hasło „młodzież przyszłością świata" jest hasłem powszechnie znanym. Powtarzają je w chwilach uroczystych mężowie stanu, aby ukazać przed kolejnym...

Gender: jeśli nie mężczyzna Feministki popierające gender odwracają się od swojej tradycyjnej roli żony i matki, co sprawia, że nie może już być mowy o normalnej rodzinie. Ale...

Gender: fatalna pomyłka Malthusa Malthus uważał, że w momencie gdy liczba ludności będzie wzrastała w postępie geometrycznym, nastąpi krach ekonomiczny, ponieważ zabraknie żywności....

Zatrute idee W Księdze Honorowych Obywateli Miasta Stołecznego Warszawy niebawem pojawią się podpisy kolejnych osób wyróżnionych tym zaszczytnym tytułem. Czy...

Rozmowa w Katyniu Było to pewnego lata, nie tak dawno. Do Katynia łatwo trafić: wystarczy jadąc trasą Mińsk-Moskwa skręcić w prawo, choć nie ma informacji w języku...

Ideologia potrafi zatruć wiele słów, najpiękniejszych i najlepszych. Jednym z nich jest WYCHOWANIE. Bez wychowania nie byłoby Grecji („paideia”),...

Goście redakcji o Kresach tożsamości i modlitwie Redakcję „Kuriera” odwiedzili goście z Polski: prof. dr hab. Piotr Juliusz Jaroszyński, kierownik Katedry i Sztuki na Katolickim Uniwersytecie...

Pamięć rocznicy odzyskania niepodległości wynika z obowiązku oddania hołdu tym wszystkim, którzy przez pokolenia krwią, ofiarą i duchem bili się o...

Słowo i dom Talenty same nie rosną, a na pewno nie dojrzeją do pełni swych możliwości. Talenty muszą być pielęgnowane i uprawiane. Wtedy dopiero zadziwić mogą...

Do wyników ostatnich wyborów parlamentarnych należy podchodzić ostrożnie, choć niewątpliwie mają one olbrzymie znaczenie. Przełamane zostało...

Jadąc przez Polskę w dniu Święta Niepodległości, można było zaobserwować, jak coraz bardziej polaryzują się środowiska, miejscowości, regiony. Są...