Felietony-wywiady

Nie da się zwyciężyć bez charyzmatycznego wodza. Portret Józefa Piłsudskiego. Fot. ze zbiorów NACNie da się zwyciężyć bez charyzmatycznego wodza. Portret Józefa Piłsudskiego. Fot. ze zbiorów NAC
Niewiele jest narodów, zwłaszcza dziś, dla których przywracanie pamięci miałoby tak życiodajne znaczenie jak dla Polaków. Zaborcy, okupanci, komuniści znając nas dobrze, wiedzieli i wiedzą, że w pierwszym rzędzie podbijając Polskę, trzeba zakazać świętowania tradycyjnych rocznic.
 

Dlaczego? Bo ta wspólna pamięć, nawet odnoszona do wydarzeń, które miały miejsce setki lat temu, kieruje uwagę w stronę przedziwnych mocy, z jakich naród polski czerpiąc siłę na nowo może się odrodzić. I nie ma znaczenia, czy chodzi o coś, co miało miejsce 50, 100 czy 500 lat temu. Wszystkie rocznice są dla nas życiodajne. I rzecz ciekawa, nie zawsze muszą one upamiętniać nasze zwycięstwo, czasem może to być polityczna lub militarna klęska, tak jak to miało miejsce w przypadku powstania warszawskiego. Dla nas jednak liczą się ideały, które mobilizowały do walki, i ofiara, jaką nasi rodacy za te ideały ponieśli. W ten sposób tworzy się żywy ciąg pokoleń, obejmujący wszystkich Polaków, gdyż pamięć zamienia się w duchową obecność.

W początku XX w. Polska nie istniała jako państwo, pogłębiał się administracyjny proces rusyfikacji i germanizacji, a przecież duch polski żył, co więcej, opanowano wówczas tajemnicę przekazywania ducha polskości z pokolenia na pokolenie, coś, co dziś wydaje się prawie niemożliwe. Bo przecież większość rodziców, nie mówiąc już o dziadkach, ma dziś niezwykłe problemy nie tylko w przekazywaniu patriotyzmu swoim dzieciom, co w ogóle utrzymania kontaktu i posiadania bodaj niewielkiego wpływu na ich formację. Wówczas jednak silny był dom. Dom był świętością: ojciec, matka, dziadek, babcia – to dla młodego Polaka był niewzruszalny fundament kształtowania własnego życia. A starsi z kolei rozumieli, jaka spoczywa na nich odpowiedzialność, potrafili być rodzicami i dziadkami. Wtedy było inaczej i dlatego tak łatwo pokolenia mogły ze sobą współpracować, porozumiewać się, wręcz odczuwać, widząc bez zbędnej dyskusji, co jest czym i kto jest kim. A nie chodzi tu o apoteozę przeszłości, lecz o dotknięcie pewnego poziomu życia narodowego, które dziś gdzieś uleciało, a które, by przetrwać, musimy odzyskać.

Waleczność żołnierzy jest jednym z decydujących czynników zwycięstwa. Polska pozycja pod Miłosną, wieś Janki. Sierpień 1920 r.Waleczność żołnierzy jest jednym z decydujących czynników zwycięstwa. Polska pozycja pod Miłosną, wieś Janki. Sierpień 1920 r.Gdyby nie było wówczas narodu, niemożliwe byłoby odzyskanie niepodległości, bo przecież świat już oswoił się z tym, że Polski nie ma. Gdyby nie było narodu, rozdarłyby nas konflikty międzypaństwowe, ponieważ Polaków wcielano do walczących ze sobą armii zaborczych, a to oznaczało, że Polacy mieli strzelać do Polaków. Gdyby nie było narodu, odzyskaną wolność utracilibyśmy już po dwóch latach. Bo chyba trudno sobie wyobrazić większe zagrożenie niż to, jakie przyniosła ze sobą inwazja bolszewicka na Polskę, która jeszcze nie zdążyła okrzepnąć po 123 latach niewoli; inwazja, która niosła śmiertelne zagrożenie właściwie w każdym calu. Było to bowiem połączenie militaryzmu carskiej Rosji z diabelską ideologią komunizmu. Mikstura zabójcza, która wówczas mogła nas powalić już na wieki. A jednak tak się nie stało. I stąd obok roli narodu i wielkich wodzów w odniesieniu zwycięstwa, mówimy o cudzie. Ten cud, który był znakiem czuwającej nad nami Opatrzności, zasługuje na szczególną pamięć, bo wskazuje na to, że istnienie Polski ma jednak wyjątkowe znaczenie w wymiarze nie tylko ekonomicznym czy politycznym, ale właśnie nadprzyrodzonym. Takiej wiary potrzebujemy również i dziś.

W pięknie wydanym albumie „Victoria Polska. Marszałek Piłsudski w obronie Europy” Józefa Szaniawskiego (wyd. 2008, 2010) znaleźć możemy niezwykle cenne świadectwa, teksty, reprodukcje czy zdjęcia związane z wiekopomnym wydarzeniem Cudu nad Wisłą. Niektóre z tych zdjęć są wręcz unikatowe, reprodukcje wielu dzieł malarskich są mało znane, a wypowiedzi różnych osobistości wręcz skazane na zapomnienie. Dlatego warto odświeżyć pamięć, poczytać, ale i pooglądać. Jan Paweł II nie raz przypominał, że nosi w sobie poczucie długu wdzięczności wobec tych, którzy ocalili jego ojczyznę, tym bardziej że sam urodził się „w 1920 roku w maju, w tym czasie kiedy bolszewicy szli na Warszawę” (s. 21). A przecież była to walka nie tylko o zachowanie niepodległości, ale również walka o ocalenie Kwatera polskich żołnierzy z lat 1918-1920 w Grodnie na cmentarzu Pobernardyński. Fot. Irena Waluś, Magazyn PolskiKwatera polskich żołnierzy z lat 1918-1920 w Grodnie na cmentarzu Pobernardyński. Fot. Irena Waluś, Magazyn PolskiEuropy i całego zachodniego świata. Komunizm miał plany paneuropejskie i globalne. Mówił o tym wprost lord Edgar d’Abernon, którego słowa ciągle warto cytować: „Gdyby Piłsudskiemu nie udało się powstrzymać triumfalnego pochodu Armii Czerwonej w wyniku bitwy pod Warszawą, nastąpiłby nie tylko niebezpieczny zwrot w dziejach chrześcijaństwa, ale zostałoby zagrożone samo istnienie zachodniej cywilizacji” (s. 24). Potwierdzali to sami Sowieci. Marszałek Tuchaczewski, w trzy lata po przegranej bitwie, wprost deklarował: „Ruszając na Polskę – rzuciliśmy tym samym wyzwanie kapitałowi europejskiemu i walka zapowiadała się na śmierć i życie” (s. 46). Doprawdy, jak to możliwe, że ta mała, w porównaniu z Sowietami, Polska, wycieńczona przez zabory i wojnę, pokonała bolszewików?

Tamto zwycięstwo to dla nas wielka lekcja i źródło wiary, że nigdy nie można zwątpić i zrezygnować. A ponieważ chodzi tu o naród, to widząc przeszłość, musimy patrzeć perspektywicznie na wiele pokoleń do przodu, bo przyszłości nie da się zamknąć w jednym pokoleniu. Musimy patrzeć na Polskę w perspektywie całego narodu, który był, jest i będzie. Wtedy odzyskamy siłę.

prof. dr hab. Piotr Jaroszyński

Magazyn Polski, nr 8, sierpień 2020

Mogiła Pary Prezydenckiej symbolizuje zbiorową mogiłę ofiar Katynia i tych, którzy bez względu na cenę czcili tę pamięć. Bez takiej pamięci i pełnej...

Gdy stoimy przed Matką Miłosierdzia i wpatrujemy się w Jej cudowną twarz, w oczy z lekko opuszczonymi powiekami, to czujemy, iż Jej wysmukłe dłonie...

Po sześciu latach istnienia Radia Maryja widać coraz wyraźniej, że jako Polacy znaleźliśmy dla siebie własny krwiobieg pozwalający na rozwój i...

Media nie tylko podają fakty, ale co więcej, mówi się o tzw. nagich lub czystych faktach. Ilość nagich faktów ma zwiększyć wiarygodność mediów, a...

Gra w chrześcijaństwo Jeśli PO postawi głównie na elektorat lewicowy, to zaostrzy kampanię antyklerykalną, choć dla swoich katolickich zwolenników też coś znajdzie,...

Razem na manifestacji Manifestacje, marsze, spotkania w obronie Telewizji Trwam wpisują się od ponad roku w pejzaż życia obywatelskiego w Polsce. Są one odpowiedzią na...

Święty Jan z Dukli Polska opromieniona jest światłem wielu błogosławionych i świętych. Wśród nich warto przypomnieć postać świętego Jana z Dukli. Urodził się przed...

Słowo i dom Talenty same nie rosną, a na pewno nie dojrzeją do pełni swych możliwości. Talenty muszą być pielęgnowane i uprawiane. Wtedy dopiero zadziwić mogą...

Język polityki w okresie przedwyborczym zdominowany jest przez wyrażenia, które zamazują istotny sens samej polityki. Najczęściej bowiem jest to...

Zofia Kossak Zofia Kossak jest autorką ok. 40 książek, które zostały przetłumaczone na ponad 20 języków świata, wydane w 26 krajach, w wielomilionowym nakładzie.

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Jednym z największych paradoksów życia politycznego w Polsce jest ten, że krajem w ponad dziewięćdziesięciu procentach katolickim rządzą ludzie albo...

Kiedy do kształcenia i wychowania podchodzi się z troską, aby z młodzieży wyrosło pokolenie rozumne i mężne, a nie - jak pisał Zygmunt Krasiński w...

Demoralizacja jest ideologią Skala demoralizacji, zwłaszcza medialnej, przybiera tak zastraszające rozmiary, że trudno tu mówić o przypadku. Obsceniczne zdjęcia, wulgarne...

Reakcje niektórych środowisk na propozycję zmiany kanonu lektur dla szkół podstawowych i średnich są wyjątkowo ostre. Widać, że prawie wszystkim...

Wybieram prawdę i piękno Polacy od Telewizji Trwam otrzymują bogactwo polskiej historii i kultury, jakie są nieobecne w innych stacjach telewizyjnych, skupionych głównie na...

Blisko 10 tys. osób podpisało się pod listem wyrażający poparcie dla księdza arcybiskupa Józefa Michalika w związku z atakami medialnym na jego...

Hasło „młodzież przyszłością świata" jest hasłem powszechnie znanym. Powtarzają je w chwilach uroczystych mężowie stanu, aby ukazać przed kolejnym...

Chicago z Telewizją Trwam Gdy w sobotę, 29 września, do Warszawy zjechała się cała Polska, to Chicago nie pozostało obojętne. Mimo pewnych trudności udało się zdobyć...

Feliks Koneczny – wielki nieobecny Dorobek Feliksa Konecznego (1862-1949) jest bardzo słabo znany w Polsce, a prawie w ogóle nieznany za granicą. Wprawdzie Anton Hilckman, profesor z...

Normalnie przytomny człowiek, podejmując różne decyzje, ma na oku jakiś cel; dla jego osiągnięcia dobiera też odpowiednie środki. Taki jest przecież...

Przywracanie Kresów Ożywcza siła polskości, której wystarczy na wiele pokoleń, na wiele lat i wieków. Pojęcie Kresów odnosimy do tych ziem, które dziś znajdują się...

Pocałunek ziemi Adam Mickiewicz, pisząc «Pana Tadeusza», był jeszcze człowiekiem młodym, nie miał nawet 40 lat. A jednak arcydzieło to posiada tak mocną...

Globalizm to trend cywilizacyjny, którego celem jest utworzenie na naszym globie jednego społeczeństwa sterowanego przez jeden rząd. Wprawdzie w...

W wąskim przejściu między Belgią i Niemcami, na terenie Holandii, leży jedno z piękniejszych miast europejskich. Któż dziś nie zna jego magicznej...

Kultura jako najcenniejszy element narodowego dziedzictwa stanowiła zawsze i nadal stanowi duchową broń przeciwko wszelkiemu zniewoleniu i uciskowi....

Każdy z nas przychodząc na świat nie buduje od początku życia społecznego, ale jest wrzucany w pewne społeczeństwo tak lub inaczej zorganizowane....

My z niego wszyscy... Adam Mickiewicz opuścił Paryż 11 września 1855 roku. Oficjalnie miał zająć się badaniem położenia Bułgarów pod panowaniem tureckim; na takiej...

Wielu mieszkańców Polski nie docenia tego, że są Polakami. Wydaje się im to oczywiste, a nawet niekiedy uważają to za bezwartościowe. A przecież...

Homo intelligens Każdy człowiek jako człowiek myśli. Myślenie jest tak z nami nieodłącznie związane i tak istotne dla naszej natury, że weszło w skład tzw....