Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Jesteśmy świadkami jednego z najtragiczniejszych wydarzeń końca XX wieku; gdy Polacy, bohaterski naród, który umiał bić się za wolność swoją i cudzą, który wydał Papieża, dziś - nie wyjeżdżając za granicę - ucieka od własnej Ojczyzny. Wyrzeka się prawdy, pobłaża złu i zdradzie, wybiera oszustów i złodziei, nie chce fabryk, nie chce nawet ziemi. Dokąd tak ucieka? Czy ucieknie od siebie? Se quoque fugit?

W jednej z Pieśni Horacy pyta:

„Czemu tak krótkie życie, a żądania
nadmierne? Czemu wędrujemy wiecznie?
Można z Ojczyzny uciec, lecz któż od siebie ucieknie?
Patriae quis exsul / se quoque fugit?".

A jednak te 50 lat to nie była grypa, jesteśmy jak po zawale, część serca narodu przestało bić dla Polski.

I te niedotlenione umysły, do których niewiadomo już jak przemawiać... Czy ci, którzy zostali, udźwigną ciężar dziejów? Nie wiadomo gdzie szukać wsparcia, jeśli tyle środowisk, na które ciągle liczymy, żyje w syndromie strachu i szantażu? Bo jakże inaczej wytłumaczyć tę przedziwną opieszałość i mętność tam, gdzie trzeba działać szybko, jednoznacznie i zdecydowanie?

Źródło tragizmu naszych ostatnich dziesięcioleci bierze się z próby połączenia dwóch radykalnie odmiennych cywilizacji. Ostrzegał przed tym ciągle Feliks Koneczny. Bo cóż wspólnego może mieć nasza cywilizacja chrześcijańska, która uznaje Boga jako sprawcę i cel życia ludzkiego, dla której człowiek jest podmiotem-osobą - z cywilizacją, która nie tylko, że Boga neguje, ale z Nim jawnie i ukrycie walczy, a człowieka ma za rzecz lub narzędzie? Nie ma nic wspólnego, a jeśli tyle milionów Polaków całkiem głupio sądzi, że są punkty wspólne, to, niestety, one są tylko pozorem, który w chwilach przełomowych ujawnia swe okrutne, bezpardonowe i bezlitosne szpony.

I wówczas ci Polacy udają, że nic nie widzą, robią rybie oczy, zapamiętują się w alkoholu lub siadają pod kominem telewizyjnym, żeby się zaczadzić, o czym dobrze wiedzą wynajęci specjaliści od socjotechniki i pomagają w podtrzymywaniu tego zbiorowego delirium. Ciągle musimy sobie przypominać, aby nie utracić poczucia rzeczywistości, że orientacja, która tak mocno pacyfikuje życie Polski, należy do innej cywilizacji, nie należy do naszej rzeczywistości i dlatego, aby nas do siebie przyspawać, sięga po środki specjalne, które odbierają poczucie rzeczywistości: do nich należy przede wszystkim alkohol i media.

Św. Paweł w drugim liście do Koryntian nieustępliwie powtarza: „Nie ciągnijcie jarzma z niewierzącymi. Cóż bowiem za uczestnictwo sprawiedliwości z nieprawością? Albo co za towarzystwo światłości z ciemnością? A co za umowa Chrystusa z Belialem? Albo co za udział wierzącego z niewierzącym? Lecz jaka zgoda świątyni Bożej z bałwanami?" (2 Kor 6, 14).

Te słowa św. Pawła są napomnieniem, skierowanym do nas, bo my boimy się liczyć na siebie, ciągle szukamy siły i wiarygodności u ateistów, oszustów i bałwanów. Co za małość. A dorabiane są do tego różne usprawiedliwienia w rodzaju miłosierdzia, ekumenizmu, chrześcijańskiego przebaczenia, wszystko - byle nie prawda, męstwo i roztropność. Dlaczego nie kierujemy się słowami św. Pawła: „Wyjdźcie spośrodka nich!". Skąd tyle małości w nas? Skąd tyle małości u wielu z tych, którzy mają nas prowadzić?

Jeśli jest aż tak źle, to w takim razie sami musimy jakoś sobą pokierować, zatrzymać się, pomyśleć... Najpierw musimy odebrać to, co należy się całemu narodowi, musimy odebrać naszą własność. Jeśli to się uda, to cała sytuacja radykalnie się zmieni, w większym stopniu niż nam się wydaje, bo powodzenie całego spisku przeciwko Polsce, jakiego od kilku lat jesteśmy świadkami, zależy nie od urzędów, ale przede wszystkim od zawłaszczenia naszej własności. To jest punkt newralgiczny i najbardziej wymierny.

Dlatego zbudźmy się i skupmy. Nie uciekajmy z Ojczyzny. Nie uciekajmy - od Ojczyzny...

Piotr Jaroszyński
"Rozmyślania o mojej Ojczyźnie"

Komentarze  

Dariusz
0 # Dariusz 2010-12-21 03:10
pyta Pan Prof. skąd ta małość w Narodzie Polskim, w tak wielu jego członkach - myślę, że z braku wlaściwego postępowania rodziców wobec dzieci, tzn. braku jednolitości w podejściu do świata zewnętrznego, dwie moralności, ta na zewnątrz i ta w domu, przy dzeciach. I czynnik strachu jeszcze. I to, że mało kto wie, że "tak, tak- nie, nie - bez światłocienia..." powinno być zasadą życia chrześcijanina. Dziękuję za "przepalanie globu sumieniem", Panie Profesorze.
Powrót do Bohatyrowicz (2)

Niemen. Rzeka, która wraca we wspomnieniach, śni się po nocach, ożywa w pieśni, złoci się w wierszu. Jest szeroka, ale nie za szeroka, przetacza swe...

Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski znów szokuje. Na debatę zaprasza skandalistę, który podarł Biblię. Kiedy minister kultury odwoła...

Paryż jesienią, gdy opadną liście z drzew, ma urok, który tworzy czytelna linia architektury. Dzielnice starego miasta są na tyle rozległe, że...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Nie wystarczy czytać Pismo Święte, trzeba jeszcze je rozumieć. A nie jest to takie proste, ponieważ język Pisma ma charakter w wielu wypadkach...

Gender: przechytrzyć Kościół

Oficjalne stanowisko Kościoła w sprawie gender jest jasne. Mogliśmy je poznać z ust samego Papieża Benedykta XVI (21.12.2012), a więc w skali...

Gender: Malthus i socjalizm

Malthus pozostawił biednych samym sobie. Uznał bowiem, że sami są sobie winni, jeśli zakładają rodziny i mają dużo dzieci, nie mogąc rodziny...

Homo intelligens

Każdy człowiek jako człowiek myśli. Myślenie jest tak z nami nieodłącznie związane i tak istotne dla naszej natury, że weszło w skład tzw....

Można by pomyśleć, że gdy człowiek przychodzi na świat, to jego konto jest czyste i dopiero później wypełnia się różnego rodzaju zobowiązaniami....

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny księża biskupi przestrzegali przed pokusą prywatyzacji wiary. Wykluczenie zasad wiary z życia...

Nie ma powrotu i nie ma Itaki - Czesław Jaroszyński

Czesław JAROSZYŃSKI - Urodził się 29 lipca 1931 r. w Balewiczach na Ziemi Nowogródzkiej, gdzie spędził dzieciństwo. W 1940 r. wraz z rodziną...

Tytuł najnowszej książki ks. prof. Czesława S. Bartnika jest bardzo mocny: „Wojna z Kościołem”. Ktoś zapyta, jaka wojna? Przecież na ulicy nie widać...

Po sześciu latach istnienia Radia Maryja widać coraz wyraźniej, że jako Polacy znaleźliśmy dla siebie własny krwiobieg pozwalający na rozwój i...

Gender: ale dlaczego cywilizacja śmierci?

Gender jest cywilizacją śmierci. To nie ulega wątpliwości, ponieważ legalizuje i promuje różne formy odbierania życia lub uniemożliwienie jego...

Dziś obserwujemy nasilające się ataki na Radio Maryja. Różne dzienniki, tygodniki, stacje radiowe i telewizyjne prześcigają się w tych atakach. I aż...

Rodzice edukują

Pod patronatem „Naszego Dziennika” W obrębie świata zachodniego funkcjonują dziś różne systemy edukacji, które łączy to, że są antykatolickie nie...

Dżdżysta i wietrzna jesień coraz bardziej przesłania wspomnienia z wakacji. Miliony polskich dzieci większość dni spędza teraz nie nad morzem czy...

Zamożni katolicy w Polsce często wstydzą się swej zamożności, a przynajmniej czują się niezręcznie. Widzą wokół ludzi biednych i mają poczucie, że...

Rok 2001 został ogłoszony przez polski parlament Rokiem Prymasa. Chwalebna to inicjatywa. Ze względu jednak na podwójną taktykę „sił postępu", która...

Chicago z Telewizją Trwam

Gdy w sobotę, 29 września, do Warszawy zjechała się cała Polska, to Chicago nie pozostało obojętne. Mimo pewnych trudności udało się zdobyć...

Telewizja Trwam: nie wolno ustąpić

Walka o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam staje się coraz bardziej dramatyczna. Widać wyraźnie, jak w Polsce zderzają się ze sobą nie...

Jak przekonuje profesor Piotr Jaroszyński, to, jaka będzie Polska i Europa, czy ocaleją narody i czy chrześcijaństwo zachowa swoje należne miejsce,...

Jorge Mario Bergoglio – kapłan i pisarz

Niewiele wiemy na temat twórczości pisarskiej Papieża Franciszka. Powód jest prozaiczny: zdecydowana większość tekstów była głoszona i wydawana w...

Lubimy się śmiać i śmiech jest rzeczą jak najbardziej ludzką. Lubimy tych, którzy nas rozśmieszają. Nie ma to jak wesołe towarzystwo. Człowiek...

Luty czasem pamięci o zsyłkach

Kiedy wracamy pamięcią do mroźnych, lutowych dni 1940 r., gdy setki tysięcy naszych rodaków w bydlęcych wagonach, zsyłano w głąb Związku...

W chwilach przełomowych, a do takich należy czas obecny, naród łatwo stracić może orientację i zostać wywiedziony w pole. Co wówczas robić? Aby do...

Nazwa „Cyklop" jest znana wszystkim, choć może nie wszyscy pamiętają, że do ziemi Cyklopów zawitał Odyseusz wraz z towarzyszami w czasie drogi...

Listu prof. dr. hab. medycyny Stanisława Lufta skierowanego do przewodniczącego Episkopatu Polski JE ks. abp. Józefa Michalika nie można pozostawić...

Najnowsza książka Pana Profesora nosi tytuł "Przywracanie pamięci". Dlaczego współcześnie tak ważna jest refleksja nad czasem minionym? - Główny...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz wykładowcą Wyższej Szkoły...