Felietony-wywiady

Moda obejmuje nie tylko sposób, w jaki się ubieramy, ale również fryzurę. Tradycyjnie fryzura inna była dla pań (dziewcząt), a inna dla mężczyzn (chłopców) właśnie ze względu na eksponowanie różnic płciowych. Od pewnego czasu jednak fryzura podlega dziwnym zmianom, podobnie jak sposób ubierania się. Nie tylko chłopcy są przebierani za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców, ale również fryzury niejako zamieniają płeć lub wręcz od płci są odrywane.

Zacznijmy od rzeczy bardzo prozaicznej, jaką jest nazwa lansowanej fryzury. Dawniej nazwa fryzury odwoływała się do grupy etnicznej (na Włoszkę) albo do imienia modelki (na Simonkę), albo do osoby publicznie bardzo znanej (na Dianę), przy czym zawsze respektowano zgodność płci z nazwą fryzury. A dziś? Dziś panie wybierają dla siebie model „na Boba”. Bob to imię męskie. Panie chcą wyglądać jak Bob, a więc jak mężczyzna albo jak chłopiec.

Fachowcy zauważają (a zawód fryzjera daje duże pole do obserwacji), że fryzura, choć dotyczy tylko włosów, to jednak może bardzo wydatnie zmienić ogólne wrażenie twarzy, zarówno pod względem typu urody, jak właśnie również płci. Może się to dokonać albo za pomocą samej techniki strzyżenia, albo poprzez złagodzenie charakterystycznych dla mężczyzny cech.

Gdy chodzi o technikę, to mowa jest o strzyżeniu kobiet na sposób męski albo odwrotnie – mężczyzn na sposób damski. Przeciętny klient nie zdaje sobie sprawy z tego, że fryzjer zastosował technikę strzyżenia właściwą dla płci przeciwnej, i myśli, że po prostu został ostrzyżony modnie, a nożyce są do tego, żeby ciąć, za każdym razem tak samo. To nieprawda, technika strzyżenia kobiet i mężczyzn jest inna.

By uzyskać zamierzony efekt wyglądu twarzy, stosuje się tutaj zabieg polegający na tym, żeby poprzez fryzurę wyciszyć zazwyczaj szerszy u mężczyzn rozstaw kości policzkowych. Wskutek tego twarz mężczyzny robi się w ogólnym wrażeniu bardziej niewieścia.

Z kolei coraz więcej kobiet, ulegając modzie, idzie za wzorem „na lata trzydzieste”, a więc zostawia wyłącznie bujną czuprynę. Tyle że kiedyś była to moda męska, nie damska. W ten sposób moda zachęca, żeby na głowie damskiej pojawiła się fryzura męska, co w konsekwencji prowadzi do wrażenia dwupłciowości w jednej osobie.

Jest jeszcze jeden trend, w którym fryzura ma nie mieć żadnego już związku z płciowością. Jest to projekt „Next Dandy”, w którym nie liczy się ani tradycja, ani płeć. Czysta fantazja, niczym biurowce nowej architektury, gdzie poza geometrią nie ma nic – ani ducha, ani urody.

Fryzura jako element gender ma zaburzyć, odwrócić lub zupełnie wystudzić powab, który otwiera drogę do relacji między mężczyzną i kobietą w perspektywie miłości, jaka mogłaby się zawiązać, by znaleźć spełnienie w życiu rodzinnym.

Piotr Jaroszyński

Nasz Dziennik, 21 sierpnia 2014

Komentarze  

Agnieszka
0 # Agnieszka 2014-09-02 12:16
Nie wiem, dlaczego nie poszedł mój komentarz na temat porównania fryzur - dawałam za przykład osoby zaangażowane "w gender" - zespół Krytyki Politycznej (zresztą na tle Nowego Wspaniałego Światu): www.zw.com.pl/galeria/375291.html oraz - bo polaryzujemy - zdjęcie z dożynek powiatowych: www.zelow.pl/sites/default/files/field/image/img_1881_maly.jpg . No i co z tym "powabem, który otwiera drogę do relacji między mężczyzną i kobietą w perspektywie miłości, jaka mogłaby się zawiązać, by znaleźć spełnienie w życiu rodzinnym"?
Agnieszka
0 # Agnieszka 2014-08-26 11:29
A reszta, o tych kościach policzkowych - kuriozalna. Fryzurę dobiera się indywidualnie i strzyże się w zależności od niej. Nie jest tak, że kobiety mają twarz typu jednego, a mężczyźni drugiego.
Zresztą zapraszam do jakiejś kawiarni, w której przebywa "genderowa" ;) młodzież. Przekona się Pan Profesor, że znakomita większość dziewcząt ma długie włosy i wygląda dziewczęco, a większość chłopaków ma włosy krótkie i wygląda chłopięco (chyba że mają brody :)). Proszę popatrzeć na zdjęcie ekipy Krytyki Politycznej pod kawiarnią Nowy Wspaniały Świat:
grafik.rp.pl/grafika_zw/375291,157527,16.jpg
I zdjęcie wnętrza: bi.gazeta.pl/im/2/7486/z7486862Q,Wnetrza-Nowego-Wspanialego-Swiatu.jpg
Skoro już tak polaryzujemy środowiska, to naprzeciw postawmy członków grupy oazowej, środowisko bardziej tradycyjne i pewnie mające niewiele wspólnego z "genderem":
tinyurl.com/GrupaOaz
I porównajmy te kobiece fryzury.
Agnieszka
+1 # Agnieszka 2014-08-26 11:21
Przepraszam, ale ten tekst jest śmiechu warty.
"Od pewnego czasu jednak fryzura podlega dziwnym zmianom, podobnie jak sposób ubierania się. Nie tylko chłopcy są przebierani za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców, ale również fryzury niejako zamieniają płeć lub wręcz od płci są odrywane."
Mężczyźni często - od setek lat! - zdarza się, że noszą długie włosy, a kobiety od dziesiątek lat strzygą się na krótko.
BTW: doprawdy to od pewnego czasu chłopcy są przebierani za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców? Jakieś przykłady? Nie licząc tego:
g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/406000/406731-20060102-mtw-z03-731.jpg - tak, to chłopiec.
Kolejna rzecz - ten nieszczęsny bob; proszę sprawdzić, jak wygląda:
tinyurl.com/BobFryzura
Innymi słowy: nie jest tak, że panie chcą wyglądać jak Bob, a więc jak mężczyzna albo jako chłopiec.
Małgorzata
+1 # Małgorzata 2014-09-29 01:03
Przepraszam, ale Pan Profesor nie ogląda najwyraźniej magazynów mód, które nb pełnią dzisiaj funkcje miękkiej pornografii i stąd sprawa Bobu nie jest mu znana. “Bob raczy wiedzieć” dlaczego fryzury takiej nie nazywa się już “na poleczkę” albo “a la francaise” ale właśnie bob. Widocznie w sosie anglo-saskim lepiej przepchnąć wszelkie badziewie, od stylistyki jaskiniowej po infernalną. A swoją drogą, to ja już wolę, żeby ten Bob został, bo nie chciałabym słyszeć o takich modelach fryzur jak “a la Pitera,” albo “na Kopaczkę.”
Beata
-1 # Beata 2014-08-25 13:44
Witam! Muszę przyznać, że dziś chodzę często w spodniach dla wygody. Jednak całkowicie zgadzam się z prof. Jaroszyńskim. Nie zauważyłyśmy jak bardzo się zmieniłyśmy. Polki kiedyś uchodziły za bardzo eleganckie kobiety. Pamiętam, wiele lat temu, gdy granice dopiero się otwierały, nasz styl ubierania się był inny, bardziej kobiecy. Wyjechałam wtedy do Niemiec. Byłam zdziwiona, że moje rówieśniczki są ubrane tak bardzo po męsku. Ja w moich spódniczkach mocno się wyróżniałam. Dzisiaj wyglądamy tak samo jak kobiety na zachodzie. Myślę że P.Piotr dobrze pamięta lata, w których Polki naprawdę wyglądały o wiele atrakcyjniej niż dziś.
Anna
0 # Anna 2014-08-24 22:46
Całe życie mam krótkie włosy i noszę spodnie - muszę męża oświecić, że to pozbawia mnie powabu i w związku z tym nie znajdę spełnienia w życiu rodzinnym. Ciekawe tylko skąd te nasze dzieci się wzięły? Dziękuję za porcję wieczornej rozrywki ;-)
Mścisław de Neptyk y Buraque
+4 # Mścisław de Neptyk y Buraque 2014-08-23 15:48
"Dziś panie wybierają dla siebie model „na Boba”. Bob to imię męskie. Panie chcą wyglądać jak Bob, a więc jak mężczyzna albo jak chłopiec."

Ale zaBOBony. "Bob" nic nie ma wspólnego z imieniem męskim. Słowo pochodzi z XVI-XVII w. i oznaczało "skrócony ogon konia" od wcześniejszego XIV wiecznego "bobbe" co oznaczało "gromadę" pochodzenia celtyckiego (zob. baban, babag). Określało przez lata okrągłą, wiszącą masę. W zakresie mody, słowo zaczeło określać wymienioną fryzurę na początku XX w.

Święta Wielkanocne mają charakter świąt rodzinnych. Rzecz ciekawa, dawniej, gdy komunikacja nie była tak rozwinięta jak dziś, gdy nie było pociągów,...

Jaka edukacja elit? Jedną z bardzo potrzebnych reform jest reforma systemu edukacji. Chodzi bowiem o to, aby odzyskać polskie elity, które w czasie wojny były...

Dyskusja i dialog, to podstawowe formy słownego kontaktu między ludźmi. Odpowiednikiem łacińskiego słowa discussio (disquasso) jest polskie...

Pole naszych zmagań o Polskę przykrył śnieg. Gdy spadnie śnieg, wszystko wydaje się takie nierealne, takie cudowne, chciałoby się patrzeć i marzyć....

W publicystyce spotkać można zarzut skierowany pod adresem Polaków, że za fatalny stan gospodarki odpowiedzialny jest katolicyzm, który bardziej...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Budowanie autentycznej i skutecznej prawicy na polskiej scenie politycznej jest sprawą wyjątkowo trudną. Komunizm bowiem przerwał ciągłość życia...

Z Jamesem P. Kellym, prezesem Centrum Solidarności na rzecz Prawa i Sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych, prelegentem XI Międzynarodowego...

Była wiosna. Spacerowałem aleją parkową ze swoim profesorem i mistrzem, należącym jeszcze do pokolenia wykształconego i wychowanego przed wojną....

Suwerenność każdego dojrzałego narodu opiera się na dwóch podstawach: na własnej ziemi i na własnej kulturze. Gdy jakaś społeczność traci ziemię i...

Odrodzenie życia społecznego Polaków to nie tylko jednoczenie się we wzniosłych momentach w celu obrony jakiejś wielkiej wartości; odrodzenie to...

Ksiądz profesor Czesław Bartnik gości w „Naszym Dzienniku” od wielu już lat. Zabiera głos, gdy zachodzi konieczność zajęcia stanowiska w sprawach...

Napięcie zmagań o Polskę trwa bez ustanku. Tak było w czasie zaborów, tak było w okresie międzywojennym, za PRL-u, tak jest i dziś. Jest to napięcie...

To nie jest jeden naród, który się podzielił, tylko to są obcy... - Andrzej Kumor rozmawia z prof. Piotrem Jaroszyńskim Profesor dr hab. Piotr Jaroszyński jest jednym z najbardziej aktywnych polskich naukowców podtrzymujących świadomość narodową wśród Polonii....

Polonijna parafia Jednym z niezwykłych fenomenów w skali światowej są parafie polonijne. Skupiają w sobie bowiem nie tylko życie religijne, ale też społeczne i...

Przełom tysiącleci to okazja do zrobienia pewnego bilansu. Chrześcijaństwo trwa od dwóch tysięcy lat, w Polsce od ponad tysiąca. Co faktycznie...

Język polityki w okresie przedwyborczym zdominowany jest przez wyrażenia, które zamazują istotny sens samej polityki. Najczęściej bowiem jest to...

Czas walki z Bogiem trwa Na dzieje Kościoła w Polsce patrzymy często tak, jakby jego rola sprowadzała się wyłącznie do funkcji czysto religijnej, a na dzieje państwa i...

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz wykładowcą Wyższej Szkoły...

Jan Dworak ingeruje w nauczanie Kościoła dotyczące osób z zaburzeniami tożsamości psychoseksualnej. Przewodniczący KRRiT Jan Dworak wezwał o. dr....

Powstanie styczniowe trwało dwa lata. Gdy wreszcie upadło - zemsta Rosjan była straszna. Trudno sobie wręcz dziś wyobrazić, z jakimi barbarzyńcami...

Trwają ataki na rodzinę. Pojawiły się nawet plakaty, z których można wnioskować, że bardziej chory jest ich twórca niż ucharakteryzowane osoby....

Technika zaszła dziś tak daleko, że wiele produktów takich jak kleje czy wykładziny nie wydzielają już nieprzyjemnego zapachu. Ale ten przykry...

Wigilia niesie nadzieję dla wszystkich Wigilię spędzamy zazwyczaj w gronie rodzinnym, wśród najbliższych. Ale nasze wyobrażenie o Wigilii jest znacznie bogatsze niż ta konkretna Wigilia w...

Non omnis moriar Sentencja Horacego „Nie wszystek umrę” pasuje do dzieła, które pozostawił po sobie ksiądz kanonik Józef Hańczyc, proboszcz parafii Świętej Rodziny w...

Sejm został rozwiązany, czekają nas wybory. Ale przed wyborami jest jeszcze kampania wyborcza. Partie czy właściwie komitety wyborcze na różne...

Pojęcie ubóstwa najczęściej łączymy z trudną sytuacją ekonomiczną, w jakiej może znaleźć się konkretny człowiek, konkretna rodzina lub jakiś naród....

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Gender: w stronę cywilizacji śmierci Ujawniając krok po kroku ideologię gender, musimy w końcu dojść do pytania: o co w tym wszystkim chodzi? Oficjalnie podawane są różne racje, a ma je...

Kultura stanowi najczulszy punkt, który nie tyle jest ozdobą, pięknym kwiatem czy — jak dziś powiemy — relaksem, ale nade wszystko jest jakby...