Felietony-wywiady

WITAM PAŃSTWA NA MOJEJ STRONIE AUTORSKIEJ

PIOTR JAROSZYŃSKI

"Sic vive cum hominibus, tamquam deus videat; sic loquere cum deo, tamquam homines audiat" Seneka

Georg Wilhelm Friedrich Hegel. (Fot. wikipedia)Georg Wilhelm Friedrich Hegel. (Fot. wikipedia)Nowa Lewica doskonale wie, że współczesny człowiek, w tym inteligent, za nic ma filozofię. Dlatego też przedstawiciele Nowej Lewicy swobodnie ujawniają swoje poglądy językiem filozoficznym, ponieważ nie obawiają się, że wstrząsną one każdym, kto zachował choćby minimum zdrowego rozsądku i ludzkiego sumienia. Dla Nowej Lewicy filozofia to nie jest tylko takie gadanie o gwiazdach czy abstraktach, to jest początek budowania strategii i systemu, które mają doprowadzić do zmiany natury całej ludzkości. 

Ponieważ jednak ludzie filozofii nie znają, nie rozumieją jej terminów, to zachowują się tak, jak gdyby nic się nie stało i nic im nie groziło. A tak właśnie jest z odrzuceniem zasady tożsamości i niesprzeczności. Odrzucenie to umożliwia prowadzenie globalnej rewolucji kulturowej z jej porażającymi skutkami, które w pewnym momencie, choć najczęściej za późno, odczuje każdy człowiek, każda rodzina, każdy naród, cała ludzkość. Od filozofii nie ma ucieczki i trzeba wiedzieć, jaka filozofia może nas ocalić przed marksizmem wraz z jego rozlicznymi wcieleniami, a jaka prowadzi do naszej zguby.
 
Odrzucenie przez marksizm zasady tożsamości i niesprzeczności, a więc dwóch fundamentalnych zasad rzeczywistości i poznania, ma swoją bezpośrednią przyczynę w systemie Hegla. To Hegel stwierdził, że sprzeczność jest podstawową racją dynamiki bytu. Tożsamość oznaczałaby nieruchomość, statyzm, a jeśli w świecie istnieje zmiana, to coś od wewnątrz musi tę zmianę powodować. Jest nią, zdaniem Hegla, sprzeczność. Ale tu Hegel popełnił kardynalny i niewyobrażalny w skutkach błąd: pomylił sprzeczność z przeciwieństwem. Sprzeczność pojawić się może tylko na poziomie wydawanych przez nas sądów, gdy mówię np., że ten oto człowiek zarazem jest człowiekiem i nie jest człowiekiem. Tak mogę sobie mówić, ale w świecie realnym ani człowiek, ani jakikolwiek byt nie może być w sobie sprzeczny. Jeżeli ten człowiek jest człowiekiem, to jest człowiekiem. Nie jest niedźwiedziem, małpą czy ogórkiem. W człowieku mogą być przeciwieństwa, np. może postępować raz dobrze, raz źle, ale postępując tak lub inaczej, ciągle jest człowiekiem. W człowieku jako człowieku nie ma sprzeczności.
 
A co będzie, gdy ktoś się „uprze”, że sprzeczność jednak jest, i w człowieku, i we wszystkim, nawet w Bogu? Wtedy może być różnie, a zawsze niebezpiecznie, i to nie tylko na poziomie myślenia, bo to jeszcze pół biedy.
 
Zasada sprzeczności została użyta do zobrazowania i wytłumaczenia praw rządzących historią ludzkości: historia ta to walka klas, walka bezwzględna, na śmierć i życie, sprzeczność nie uznaje koegzystencji. Dlatego program rewolucji inspirowanych marksizmem był prosty: wrogów można tylko zabić. Nie ma pardonu, nie ma przebaczenia, nie ma litości: prawo sprzeczności mówi, że jedno drugie może tylko unicestwić, bo jeżeli pierwsze nie unicestwi drugiego, to drugie unicestwi pierwsze. Podburzeni przez marksistowskich agitatorów robotnicy mordowali tych, których marksistowska ideologia wskazywała jako drugi kraniec sprzeczności: arystokrację, szlachtę i duchowieństwo. Zabójstwo nie brało się z chęci zamordyzmu, lecz było chłodną konsekwencją ideologii.
Ten początkowy błąd filozoficzny: pomieszanie sprzeczności z przeciwieństwem, kosztował w konsekwencji życie milionów ludzi. A filozofia klasyczna, która broni zasady tożsamości i dobra, stała się głównym wrogiem marksizmu.
 
Piotr Jaroszyński
 
Nasz Dziennik, 14 listopada 2013

Komentarze  

Hanna
# Hanna 2013-11-18 20:56
Czy mozemy wszystko ‘zwalic’ na Hegla, i zwolnic morderców od indywidualnej odpowiedzialnosci?
Wszystko zaczyna sie w sercu czlowieka, z pewnoscia latwiej byc dobrym i szczodrym, gdy sie posiada pieniadze i ma zabezpieczony byt. Znacznie trudniej zostac dobrym, gdy jest sie biedakiem bez perspektyw. Piszac to nie chce nikogo przekonac o tym, ze biedacy sa dobrzy; potrafią byc bardzo złymi i okrutnymi ludzmi, ale gdy bogaty czlowiek jest zly i okrutny, to nie ma juz nic co moglo by go wytlumaczyc. Posiadanie pieniedzy, majatku zobowiazuje do poprawy bytu ludzi, ktorzy takowych środków nie posiadaja. Gdy ludzie bardzo bogaci uznają, ze posiadanie przez niech pieniedzy nie zobowiazuje do tworzenia dobra, ze tylko z tego powodu zasluguja na szacunek, ze maja pieniadze; wtedy powstaje ogromna niesprawiedliwosc i zlo, ktore moze doprowadzic do kataklizmow dziejowych. Dlatego widzimy naokolo tylu bezczelnych biedakow, bo ci ktorzy posiadaja pieniadze sa niepokorni i nieodpowiedzialni.

Chrześcijaństwo a gnoza Na chrześcijaństwo można patrzeć jako na jedną z wielkich religii świata (obok judaizmu, buddyzmu czy islamu), ale można też patrzeć szerzej - jako...

Sprawcami zazdrości są nie tylko ludzie zazdrośni. Przecież bogatym satysfakcję sprawia zazdrość, z jaką inni patrzą na ich bogactwo. Można odnieść...

W czasach napięć i przesileń społecznych, gdy ze wszystkich stron jesteśmy otaczani przez różnego rodzaju specjalistów od dezinformacji i...

Wściekła nagonka na Kościół nabiera rozpędu. Z takimi mediami się nie współpracuje, bo inaczej jest się współautorem ich fałszywych ocen. Rzecz...

Nie ma dnia ani godziny, aby w którymś ze światowych mediów nie wracano do tematu faktycznych lub rzekomych nadużyć seksualnych w Kościele. Do tego...

Gender a mowa nienawiści Nie jest bezpiecznie wskazywać na zagrożenia, jakie niesie ze sobą gender. Zwolennicy i propagatorzy tej ideologii przygotowali tu bowiem nie lada...

Mija kolejna, osiemdziesiąta trzecia rocznica zbrojnej napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Nasze młode państwo po zaledwie dwudziestu jeden...

Dar filozofii Im bardziej czasy stają się trudne, tym bardziej człowiek potrzebuje stałych i czytelnych punktów odniesienia. A o to wcale nie jest łatwo. Odnieść...

Jest rzeczą ciekawą, że socjaliści - walcząc ze starym porządkiem reprezentowanym przez Kościół, króla i szlachtę - utworzyli nowy porządek, który...

Nasz rodak, prof. Feliks Koneczny, pomijany przez polskojęzyczne środki przekazu i postkomunistyczne instytucje wydawnicze, a uznawany za jednego z...

Mało jest pojęć, które byłyby dziś bardziej nadużywane niż pojęcie demokracji. W gazetach, w radiu, w telewizji, nawet w szkole, co drugie słowo to...

Komu przeszkadza godło? Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Sportu oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ze swoich oficjalnych stron...

Jednym z największych i najtragiczniejszych malarzy jest Vincent van Gogh. Urodził się w 1853 roku w niewielkiej wiosce holenderskiej w Brabancji,...

Sens cierpienia Cierpienie w świecie natury jest znakiem zła, którego należy unikać lub z którego należy się wyleczyć. Jeśli boli mnie głowa, serce, ręka, to...

Są rzeczy, z którymi nie tylko wstyd się stykać, ale nawet wstyd o nich mówić. Bo nie tylko one, ale i słowa o nich pobrudzić mogą nasze oczy, uszy,...

Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Piotr...

Im dłużej zastanawiamy się nad kryzysem praworządności w naszym kraju, tym więcej odkrywamy przyczyn, z których jedne pojawiają dziś, inne zaś...

Sprawiedliwość to coś więcej niż paragraf Z prof. Piotrem Jaroszyńskim, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, etykiem, kulturoznawcą, wykładowcą w...

Nie wystarczy czytać Pismo Święte, trzeba jeszcze je rozumieć. A nie jest to takie proste, ponieważ język Pisma ma charakter w wielu wypadkach...

Wiatraki: inwazja potworów Wiele mówi się dziś o tzw. energii odnawialnej albo czystej. Do niej należy z pewnością geotermia, która jednak nie spotyka się ze zbytnią...

Gender: fatalna pomyłka Malthusa Malthus uważał, że w momencie gdy liczba ludności będzie wzrastała w postępie geometrycznym, nastąpi krach ekonomiczny, ponieważ zabraknie żywności....

Z prof. dr. hab. Piotrem Jaroszyńskim, wykładowcą Sekcji Filozofii Teoretycznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, o problemach z...

Pamiętamy jak po roku 1989 religia wróciła do szkół, ale pamiętamy też, że ten powrót nie dokonywał się bezboleśnie. Dochodziło do bardzo ostrych...

Wsłuchajmy się w Słowo Dzieło ks. prof. Czesława Bartnika "Żyć w Słowie" zachęca nas do otwarcia się na Boga poprzez Słowo. "Żyć w Słowie", tzn. w Chrystusie, który do nas...

Wybory prezydenckie są już za nami. Chciałoby się powtórzyć za wieszczem: „Boże mój, jakżeż już sumienie u nas mgłą zaszłe, rozbite, rozdarte,...

Marzenia o Polsce i wizja narodu podlegać mogą swoistej idealizacji. Ma to miejsce z powodu oddalenia związanego choćby z emigracją albo z powodu...

Sumienie jest w życiu człowieka bezcennym kompasem, który pozwala odróżniać realne dobro od zła. Ale należy pamiętać, że sumienie jest pewnym...

Lewica obrzuca błotem W większości współczesnych państw demokratycznych różnica między polityczną lewicą a polityczną prawicą nabiera coraz większej ostrości. W Stanach...

Sztuka wprowadzania przeciwnika w błąd jest stara jak świat. Przy dzisiejszej technice jest bajecznie prosta i... bezbolesna. Co innego dawniej....

Jak nauka w szkole wypełnia nasze lata dziecięce, młodzieńcze, tak praca - nasze życie dorosłe. I jak nie jest bez znaczenia, jak, kto i po co nas...