Książki zamieszczone w dziale Pliki do pobrania są bezpłatne. Jeśli jednak ktoś chciałby wesprzeć wydawnictwo Dom Polski, to może przelać darowiznę na konto:
W chwilach przełomowych, a do takich należy czas obecny, naród łatwo stracić może orientację i zostać wywiedzionym w pole. Co wówczas robić? Aby do tego nie dopuścić zwracać się musimy ku tym wielkim Polakom, których energia i przenikliwość ocalały naród i wyzwalały państwo. Nie brak nam takich ludzi, wystarczy sięgnąć do skarbca naszej kultury.
Polska i Europa nadal podlegają ciągłej przemianie kulturowej od kilku już stuleci. Przemiany te, w dużym stopniu są następstwem głoszonych haseł filozoficzno-ideologicznych encyklopedystów i reformatorów społecznych XVIII stulecia. Wówczas to poczęła się dokonywać szeroka, w swym zasięgu, przebudowa religii, moralności, poznania, różnych dziedzin kultury, życia społecznego...
W dzisiejszych czasach dominuje kulturowo nad Europą pragnienie budowy jednolitego społeczeństwa globalnego. Możliwość błyskawicznej komunikacji pomiędzy ludźmi, gdzie znikają praktycznie bariery odległości, dostępności komputerów i internetu, powszechności mediów - prowadzi do dominacji obrazu i ruchu nad myśleniem i kontemplacją. Wciąż powtarzane, zwielokrotnione te same wzorce, sprzyjają upadkowi i negacji zasad moralnych, a przez swą powszechność stwarzają pozorne wrażenie poprawności i normalności, co usypia sumienie i gasi przenikliwość myśli.
Wydawnictwo: Instytut Edukacji NarodowejLublin 2001 Pobierz
Naród nasz musi wreszcie dojrzeć do zagospodarowania się we własnym kraju. To jest zadanie, kto wie, czy nie dla kilku nawet pokoleń. Jeśli takiego zadania nie podejmiemy, to nasz życie będzie miałkie... Bo żyć, przestrzegał nasz wieszcz narodowy, Zygmunt Krasiński, "by jeść i pić hańbę, by wypaść się hańbą, by stać się nareszcie karmnym wieprzem na brasze spodlenia - nie warto!"
Żyjąc w Polsce i będąc Polakami, wspinamy się po grani. Wieją tu silne wiatry, raz ze Wschodu, innym razem z Zachodu, które chcą nas porwać. Bądźmy więc czujni i ostrożni, trzymajmy się mocno ojczystej ziemi, a rozglądając się wokół, nie dawajmy wiary różnym sfabrykowanym
mirażom, ale... patrzmy na rzeczywistość.
Żyjemy w czasach, gdy polityka terroryzuje całe społeczeństwa, nie uciekając się do przemocy. Jej narzędziem jest przemyślana propaganda, która poprzez mass media zmienia świadomość. Ludzie, uderzeni w ten najczulszy punkt, jakim jest myślenie, poznawanie i przekazywanie prawdy, tracą zdolność nie tylko do właściwego używania rozumu, ale również do współdziałania. Całe masy kręcą się w poczuciu niemocy i bezsilności, a zaczarowana, kolorowa karuzela tworzy iluzję postępu, który w rzeczywistości jest regresem.
Europa i moja Ojczyzna, Polska, dawniej i dziś, wokół tego tematu skupione są zawarte w niniejszej książeczce teksty. Być może dla jednego będą odpowiedzią na nurtujące go pytania, dla innego inspiracją do przemyśleń, ktoś inny sięgnie jeszcze po dodatkową lekturę, ktoś nie zgodzi się... A jednak problemy są żywe, dotyczą nas, Polaków, musimy je podejmować w szczerym i rzetelnym dialogu...
Choć Polak myśli, że jest Polakiem, bo się w Polsce urodził i jest obywatelem państwa polskiego, to w pewnym momencie w życiu przychodzi pora, gdy trzeba odpowiedzieć na pytanie: po co jestem Polakiem? [...] Polska nie może być tylko hotelem o podwyższonym standardzie, Polacy nie mogą być tylko najemnymi pracownikami. Stawiając tamę temu, co prymitywne, musimy szlachetnieć. W tym zawarty jest cały sens bycia Polakiem.
Przedmiotem nadziei jest dobro trudne - bonum arduum. Dobro, jakim jest nasza Ojczyzna, jest trudnym dobrem. Kto szuka łatwych przyjemności i szybkiego spełnienia marzeń, trafił na niewłaściwą drogę. Kto się poddał i zwątpił, niech uważa, bo Ojczyzna stoi na straży naszej godności, a mamy więcej do stracenia, niż nam się wydaje. Potrzeba nam więc rozumu i męstwa, w tym dziś wyrażać się ma nasz patriotyzm, pełen dojrzałej i koniecznej nadziei.