| Prof. Piotr Jaroszyński pod namiotem Solidarnych 2010 - Czy istnieje patriotyzm europejski? |
| Wpisany przez Administrator |
| czwartek, 18 sierpnia 2011 14:40 |
|
Wykład prof. Piotra Jaroszyńskiego, który odbył się 17.08.2011 r., o godz. 18:00, w ramach cyklicznych miniwykładów przy namiocie Solidarnych 2010 na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Temat wykładu: Czy istnieje patriotyzm europejski? Źródło: http://blogpress.pl/node/9464 |
| Poprawiony: czwartek, 20 października 2011 10:50 |


Komentarze
Pozdrawiam serdecznie :)
Nic już gorszego temu się nie stanie,
Kto przeżył z ziemią ojczystą rozstanie.
Eurypides (w: Elektra)
Drugi element, to są "rodacy":
Nie znajdzie nic słodszego od ojczyzny
i rodziców, choćby ktoś w cudzej ziemi zamieszkał dom bogaty.
Homer (w: Odyseja)
Następnie, jest to "wspólny język", którym się porozumiewamy:'
Strzeż mowy ojców, strzeż ojców wiary -
Jedynych szczątków wielkiego wczora,
Bo kiedyś uznasz - że te sztandary
Zagłady naszej główna zapora.
Ludwik Anczyc (cytat)
Ziarnem Polski być jeden prosty człowiek może, jak w ziarnku żyta całe przyszłe zboże.
Juliusz Słowacki (cytat)
Panie Profesorze, wracam do Pana jak do życiodajnego źródła. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
Dziękuję i pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie Internautów
Piotr Jaroszyński
Jak budujące jest przekonanie, że są jeszcze intelektualiści będący polskimi patriotami, a kultura słowa - wprost przymusza(czyta j: zaprasza) do słuchania.
Pozdrawiam serdecznie
Cementem, który poszczególne części tej budowy spoi, który uczyni je nierozerwalnymi i odpornymi na działanie czynników rozkładowych, wrogich narodowi i zmierzających do wypaczenia jego duszy - jest jego własna, rodzima kultura.
Ona zbudowała naszą przeszłość, ona ocaliła nas od zagłady i ona rozstrzygnie o naszej przyszłości.
Zdzisław Dębicki (w: 'Podstawy kultury narodowej", publikacja z 1925r)
Dedykacja Panu Profesorowi:
Wszędzie każdej rodziny patriarchą jest jakiś mąż wielki w boju lub radzie, wielki męstwem, rozumem, poświęceniem. Jeżeli spadkobiercy wezmą po nim nie sam majątek, ale i cnotę z nim razem, stają na szczeblu, który on dla nich wywalczył; jeżeli zgnuśnieją, wkrótce z niego spadają.
Józef Ignacy Kraszewski (w: Dola i niedola)
Niech Bóg ma Pana w opiece.
Panie Profesorze.
Jeszcze kilka lat temu "zaprogramowany " przez telewizor wzdrygałem się na słowo Radio Maryja. Przełączając stacje radiowe natrafiwszy na tą rozgłośnię szybko ze wstrętem wyłączałem odbiornik. Był to czas, gdy również moim zachowaniem "cool and trendy" były żarty na jego temat. Takie bezrefleksyjne postępowanie jednak minęło, gdy przed kilku laty wracając autem z wakacji włączyłem radio i natrafiłem (pamiętam doskonale)na słuchowisko hitoryczne o wydarzeniach poznańskich 1956r. Zaciekawiony wysłuchałem całą audycję i jakież było moje zdumienie, gdy na koniec usłyszałem dżingiel RM. Po jakimś czasie jeszcze niepewnie, pamiętam, że z oporem, wręcz „drgawkami” otworzyłem stronę internetową RM. I to był przełom. cdn...
Właśnie na tej stronie internetowej znalazłem, między innymi, artykuły i audycje z Pańskim udziałem. I od tamtej pory bardzo chętnie poszukuję pańskich wypowiedzi i wykładów. Zacząłem przeszukiwać internet na temat postaci i wydarzeń przez Pana wspomnianych. Sięgnąłem do historii Polski, do filozofii. Tą drogą poznałem postać pańskiego nauczyciela prof. Mieczysława Alberta Krąpca, postać Feliksa Konecznego i innych licznych poetów, pisarzy i publicystów. Moja lista książek do przeczytania powiększa się o kolejne wartościowe pozycje.
Chciałem tą drogą bardzo serdecznie Panu za tą naukę podziękować.
Wszędzie każdej rodziny patriarchą jest jakiś mąż wielki w boju lub radzie, wielki męstwem, rozumem, poświęceniem. Jeżeli spadkobiercy wezmą po nim nie sam majątek, ale i cnotę z nim razem, stają na szczeblu, który on dla nich wywalczył; jeżeli zgnuśnieją, wkrótce z niego spadają. Gdy siły ducha nie stanie ani kolosalne zbiory, ani rozległe majętności, ani imię lśniące, ani stosunki, koligacje i intrygi nie starczą na utrzymanie długie familii w dawnym jej blasku. Brak ludzi pracy rozprasza zbiory, wielkość rodu maleje nicością umysłów; nareszcie martwe lalki stają nad grobami bohaterów i śmieszą przechodniów.
Józef Ignacy Kraszewski (w: Dola i niedola)
Szczesc Boze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.