Strona główna Felieton "Myśląc Ojczyzna"

Ewolucjonizm jak marksizm
1107 odsłon
Wpisany przez Administrator   
środa, 30 marca 2011 06:21
W PRL-u w prawie każdej książce uznawanej za naukową musiał pojawić się, od czasu do czasu, zwrot odwołujący się do marksizmu...



Poprawiony: czwartek, 20 października 2011 10:59
 

Komentarze   

 
-3 # Kamil 2011-04-01 10:49
Przychylając się do tego głosu, można wskazać na jeszcze inne spojrzenie na problem ewolucjonizmu, bardziej "odnaukowione".
Otóż przy stwarzaniu świata symbolicznie, acz wyraźnie oddzielono moment stworzenia zwierząt en bloc od chwili kreacji człowieka (chodzi o słowa "a wreszcie" Rdz 1, 26).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # Fizyk 2011-05-22 10:36
Jedno tylko ALE - nie jest powiedziane, że własności ludzkiego intelektu nie da się wydedukować z ewolucjonizmu. Są ludzie, którzy twierdzą, że aby odtworzyć działanie człowieka, wystarczy zdefiniować go matematycznie jako zbiór ogromnej liczby atomów, złożonych z leptonów i kwarków, zlokalizowanych w czasoprzestrzen i OTW. Teraz uwzględniamy tylko wszystkie oddziaływania - od silnych, na grawitacyjnych skończywszy. Bierzemy pod uwagę, że cząstki elementarne jako własności posiadają odpowiednie liczby kwantowe typu kolor, spin, izospin, itp. Wypisujemy hamiltonian wszystkich tych oddziaływań pomiędzy wszelkimi elementami składowymi. Poszukujemy funkcji falowych oraz widma energetycznego. Człowiek jest rozwiązaniem równania Hamiltona, a w zasadzie kwadratem modułu funkcji falowej, czyli pewną gęstością prawdopodobieńs twa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz